Jestem wredna baba

28.06.05, 17:56
Jestem bezczelna, bo wczoraj w "Rozmowach w toku" bylo o maminsynkach. I ja
bezczelnie napisalam do mojego eksa, zeby takie programy ogladal, wyciagal
wnioski to ma szanse na udane drugie malznestwo. I zycze zeby kiedys potrafil
dojrzec i powiedziec mi, ze sie zmienil i juz jego matka nie gra pierwszych
skrzypiec w jego zyciu tylko partnerka, zona-jak zwal tak zwal (oczywiscie
matka jest matka i zawsze bedzie wazna i kochac ja trzeba).A w duchu
pomyslalam, ze tak bedzie chyba tylko wtedy kiedy jego mama znajdzie sie w
drugim swiecie. Kurcze, nie potrafie o tej kobiecie pomyslec bez zalu i
zlosci. Przez cale malzenstwo tak mi dala popalic, ze na mysl o niej sie
wzdrygam. Bylam jej konkurentka,cytuje "obca baba, ktora zabrala jej synka".
Acha, eks mi nie odpowiedzial na to co napisalam. Pewnie sie wkurzyl i
obmysla riposte.
    • phokara Re: Jestem wredna baba 28.06.05, 18:03
      noooo to sie tak nie ciesz i nie podskakaj, bo ta riposte to on pewnie z mamusia obmysla...
      • bezecnymen Re: Jestem wredna baba 28.06.05, 18:54
        albo zawału dostał biedaczysko:p
        jak mogłas byc tak okrutna?
        • jarkoni Re: Jestem wredna baba 29.06.05, 12:43
          hehe racja, już z Mamusią kończą ostatnie zdanie...jeszcze tylko znaki
          interpunkcyjne i pooooszłoooooo....smile
          Już się bój...
          • jarkoni Re: Jestem wredna baba 29.06.05, 12:47
            to może rozweselająco i z innej beczki:

            - Czemu w Titanicu obsadzili w głównej roli Di Caprio?
            - Bo Bruce Willis wszystkich by uratował....
    • e.mes Re: Jestem wredna baba 29.06.05, 10:07
      Och, jak ja czasem mam ochotę być taką wredną babą! Jak czasem mnie bierze,
      byleby tylko powbijać komuś takiemu szpile w najczulsze miejsca!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja