... jak mawia mój kolega. Ma rację.
W tym miesiącu mam urodziny. Osiemnaste plus osiemnaste plus piątę.
Pięc lat - szczeniak ze mnie i mam zachcianki jak na pięciolatka przystało.
Baby administracyjnie nie mam. Ta, co jest, praw żadnych jeszcze nie posiada
więc jej zdanie sie liczy, ale ostateczne nie jest. Póki co - bo sytuacja jest
dynamiczna i "wszystko sie może zdarzyc" jak jedna wyspiewała.
O! "Wyśpiewała" to dobre słowo i na czas się pojawiło.
Jadę do Berlina po magnetofon, taki jak na zdjęciu w linku. Wiem, że mam
pierdolca, a cóż ja - biedny - poradzę, że mam pasje i hobby.
Pozdrawiam nienormalnych. Normalnych tez pozdrawiam, ale inaczej

))
www.audioscope.net/popup_image.php?pID=564&image=0