bezecnymen
08.07.05, 09:10
Nowy mężczyzna w domu to dla kobiety radość ale i nowe obowiązki. Nie mozna
zapominać o tym, że często nie znamy rodowodu ani nawet poprzedniej
włascicielki. Nie wiemy jak był traktowany i jakie ma nawyki. Na wszelki
wypadek nie należy wykonywać zbyt gwałtownych ruchów i unikac podnoszenia
głosu, bo może się wystraszyć i uciec, albo schować za szafę i trzeba będzie
włączyc odkurzacz. Dlatego juz w progu przemawiamy do niego łagodnym głosem,
kładziemy na kanapie, głaszczemy po głowie i pozwalamy nie ściągac plaszcza,
by czuł zapach poprzedniego miejsca pobytu. Pierwsza noc jest zwykle
najtrudniejsza, poniewaz może np. pochlipywać i piszczeć, jednak należy
wykazać sie konsekwencją i nie brac go od razu do własnego łóżka, aby się do
tego nie przyzwyczaił.
Pielęgnacja:
są mężczyxni, którzy wody boją sie jak ognia, ale takich na szczęście mozna
wyczuc na odległość. Pozostali uwielbiają godzinami chlapać się w łazience i
poza tym musisz zaakceptować (bo nikt jeszcze nie wymyślił na to sposobu)
permanentnie podniesioną klapę muszli, brudną wannę z włosami w odpływie,
niezakręconą tubkę pasty, wodę w mydelniczce, i twój osobisty biały ręcznik
zdeptany na podłodze. W niektórych przypadkach po wieloletnich wysiłkach
udało się nauczyć mężczyznę obcinania paznokci u nóg.
Mnożenie:
Ukoronowaniem wzorowej hodowli jest uzyskanie potomstwa. Tu nie mozna
popełnić często wystepującego błędu i czekać, az mężczyzna sam się rozmnoży,
ani też żywic nadziei, że wzbocacenie hodowli o drugiego mężczyzne rozwiąże
te paląca kwestię -najwyżej sie pozagryzają. A zatem pamiętaj, że w
rozmnażaniu muszisz mężczyźnie pomóc i odegrać w tym kluczową rolę. Jedyne co
mężczyzna powinien romnażac samodzielnie to środki na wychowanie potomstwa.