21.07.05, 16:21
Sprawa ktorej chce sie Was poradzic nie dotyczy mnie ..bo ja juz mam to za soba ale kogos z bliskiego grona moich znajomych .
1.Sa malzenstwem wlasciwie w ktorym juz dni sa policzone ( mniejsza o powody)maja mieszkanie komunalne w ktorym to ON jest glownym najemca - czy istnieje mozliwosc ze to ON zrzeknie sie praw do tego mieszkania i wymelduje sie z niego -bez orzekania sadu ? Sprawa jest troszke zagmatwana bo najpierw chciala sie wyprowadzic ONA z dziecmi..ale dalej bedac tam zameldowana..a pozniej to ON zaproponowal ze opusci to mieszkanie zabierajac z niego tylko rzeczy osobiste i zrzekajac sie praw do tego mieszkania i wymeldowujac sie .Tylko co w momencie gdy ONA nie wyrazi zgody na to zeby byc glownym najemca tego mieszkania ? -skierowac sprawe do sadu razem z prosba o separacje lub rozwod ? Czy takie sprawy trzeba zalatwiac sadownie lub przynajmniej u prawnika lub notariusza ? ( chodzi o to ze w tym momencie to ONA bedzie najemca mieszkania i bedzie odpowiadala za jego utrzymanie i oplaty)
2.Jezeli juz sadownie to czy mozna sprawe mieszkania orzec w separacji czy tylko w sprawie rozwodowej ?
3.Jezeli chodzi o sprawy w sadzie to czy separacje mozna dostac nawet gdy jeden z malzonkow sie nie zgadza ? i czy podczas sprawy sadowej mozna zmienic wniosek na separacje na rozwod ??

Za moich czasow byl tylko rozwod dlatego bede Wam wdzieczna za informacje smile)))
Obserwuj wątek
    • e.mes Re: porada.. 21.07.05, 16:39
      ad. 1 - TAK, można go wymeldować. Jeśli żona powie, że on już tu nie bywa, może
      złożyć w spółdzielni wniosek o wymeldowanie.

      ad. 2 - o ile dobrze pamiętam, TYLKO w przypadku rozwodu. I to tylko, gdy rozwód
      jest z winy tego, kogo chce się wymeldować. Ale trzeba spłacić byłego małżonka.

      ad. 3 - wydaje mi się, że separację TAK. Na drugie pytanie nie znam odpowiedzi.
    • akacjax Re: porada.. 21.07.05, 17:03
      Ad. 1 Mieszkania komunalne rządzą się innymi prawami, najlepiej dopytać w
      urzędzie gminy. By nie zdarzyło się, że on się zrzeknie i wywalą wszystkich.
      Ad.2 O ile wiem ani separacja, ani rozwód nie ustala prawa do mieszkania a
      tylko sąd ustala zasady mieszkania.
      Ad.3 Oczywiście, trzeba tylko uzasadnić winę niezgadzającego się oraz rozkład
      małżeństwa. Jeżeli jedna ze stron w sprawie separacyjnej wystąpi o rozwód ze
      słusznych powodów(nie wiem, co to znaczy dla sądusmile, to sąd orzeknie rozwód-
      jako wniosek dalej idący.
      • e.mes Re: porada.. 21.07.05, 17:26
        > Ad.2 O ile wiem ani separacja, ani rozwód nie ustala prawa do mieszkania a
        > tylko sąd ustala zasady mieszkania.

        Hm...
        W Wydziale Obywatelskim mojego UM powiedzieli mi, że mogę złożyć taki wniosek,
        jeśli rozwód nastąpił z winy męża. Czy z komunalnymi jest inaczej?
        • akacjax Re: porada.. 21.07.05, 18:34
          Wniosek o przyznanie prawa do mieszkania, które było na ex o ile on był winny
          rokładu małż.?
          Ale to ma być wniosek złożony do sprawy rozwodowej? Czy wniosek sądowy o...z
          powództwa cywilnego?
    • anja_pl Re: porada.. 22.07.05, 11:15
      dowiedziałam się,że:
      1.oboje muszą pójść do gminy(mieszkanie komunalne) i wypełnic formalności
      związane ze zmianą głównego najemcy, po załatwieniu tych formalnośći może się
      wymeldować. Aby uniknąć bycia "ciąganym" za niezapłacone opłaty, powinien
      złożyć wniosek do sądu o ustanie wspólnoty majątkowej. Obowiązuje od dnia
      złożenia wniosku. Wniosek w sądzie rejonowym.
      3.separacji nie można orzec, jeśli jedna strona się zgadza. Pozostaje tylko
      rozwód.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka