ania722
08.08.05, 23:56
Mój mąz miał wielki romans, po którym wrócił szybko do domu. Ale zachowania
swojego nie zmienił- jest nerwowy i konfliktowy, awanturuje się. Żyjemy obok
siebie, prowadząc jedynie wspólną kuchnie- dla dobra dzieci. On jasno mówi,
że mnie nie kocha i jest w domu tylko dla dzieci, którymi wcale się nie
zajmuje. Mam już dośc takiej egzystencji bez żadnych emocji, więc zamierzam
wnieśc sprawę o rozwód z jego winy.To on miał romans. Ale mąz twierdzi, że
nie zgadza się na żaden rozwód (chodzi mu o finanse i dom). Czy mam jakieś
szanse na uwolnienie się od niego i udowodnienie mu winy. Wszyscy w rodzinie
wiedzieli o jego romansie. Może znajdę jeszcze kogoś, kto mnie pokocha i da
mo ciepły, kochany dom...........