Dodaj do ulubionych

coś dla...

07.09.05, 11:12
biura śledczego Tri... coby sie tak nie denerwowałsmile

www.enneagram.pl

i reszty też.
ciekawa jestem co wyjdziesmile

Obserwuj wątek
    • bellima moze teraz zadziała. test oczywiscie. 07.09.05, 11:14
      www.enneagram.pl/
    • gad_forumowy Re: coś dla... (link) 07.09.05, 11:20
      www.enneagram.pl
      • gad_forumowy Re: coś dla... (udało się) 07.09.05, 11:20
        Gad ma szczęśliwe łapki smile
        • bellima Re: coś dla... (udało się) 07.09.05, 11:25
          ty tez sobie zrob tescik. moze cie oswieci?
          • phokara Re: cos´ dla... (uda?o sie˛) 07.09.05, 11:33
            Bellima!

            Cholera, niech Cie...
            Wyszlo mi tragiczny romantyk. (lamany na ekstrawertyczna energizerke)
            O zeszzzzzzzzzzzzz.
            Co robic, jak zyc???
            • bellima Re: cos´ dla... (uda?o sie˛) 07.09.05, 11:55
              tez nie wiem sad jako niepoprawna idealistka ide się utopić sad byle woda była
              idealnie czysta bo brudnej sie brzydze.
              ps
              jak nie wroce to znaczy, że woda była idealnasmile
              • phokara Re: cos´ dla... (uda?o sie˛) 07.09.05, 12:10
                Jask bedzie idealna to daj znac. Tez sie pojde utopic. Jak tragiczny romatyk, to tragiczny...
                • bursztynowe Re: cos´ dla... (uda?o sie˛) 07.09.05, 14:55
                  "Poczucie własnej wyjątkowości jest również bardzo wzmocnione"

                  hehehe

                  ale

                  "Może być bardzo dobrym psychoterapeutą, nauczycielem, rodzicem. Potrafi
                  słuchać i akceptować czyjeś zdanie, zwłaszcza chętnie słucha i rozumie ból
                  przyjaciół. Jest mniej samolubna, chętniej udziela "schronienia" innym.
                  "

                  to chyba nie ja....

                  big_grinDDD
          • gad_forumowy Re: coś dla... (udało się) 07.09.05, 11:36
            Teścik robiłem sobie już daaaawno temu. Wynik obnażył jakże przykrą prawdę...
            po prostu gad.
            • bellima Re: coś dla... (udało się) 07.09.05, 11:55
              nihil novi
    • anja_pl Re: coś dla... 07.09.05, 11:56
      jestem dziewiątkę ze skrzydłem 1 tongue_out
      podobno "marzyciel"

      kurcze, duzo zbiezności wink
      • kuragan Re: coś dla... 07.09.05, 13:52
        Realista. 7 ze skrzydlem 8. wszystko sie niby zgadza, tylko to ostatnie zdanie:
        trudnosci z wiernoscia malzenska... Tja, niby prawda, trudnosci z wiernoscia
        mialam, tylko ze nie wlasna, a ex(siow)...
      • bezecnymen Re: coś dla... 07.09.05, 15:10
        Aniu bliźniaczko Ty moja big_grinDDDDDDDDDDDDDD
        • anja_pl Re: coś dla... 07.09.05, 21:07
          bezecny smile))))))))
          to dlatego tak dobrze się rozumiemy big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          to wiele wyjaśnia ;D
      • amws Re: coś dla... 07.09.05, 15:12
        Anjasmile
        mi tez wyszło zem 9 ze skrzydłem 1 smile
        chyba nie tylko zbieznosc mamy imion wink
        • anja_pl Re: coś dla... 07.09.05, 21:07
          cieszę sie, żem nie ja jedna marzycielka big_grinbig_grinbig_grin
    • undyna Re: coś dla... 07.09.05, 14:14
      bardzo ciekawa strona, kiedyś bardzo się interesowałam enneagramem, nawet
      poszukiwałam stron możliwych terapii "niezdrowych stylów". może się
      przedstawię: 7w6, nie całkiem zdrowa i nie całkiem chorawink
    • bezecnymen o dziwo 07.09.05, 15:09
      u mnie się zgadza w znacznej części, nie do końca, bo na niektóre pytania nie
      bardzo wiedziałem jak odpowiedzieć....
      mam 9w1smile
      kogoś taki typ interesuje????tongue_out
      • phokara Re: o dziwo 07.09.05, 15:20
        Poczekaj chwile, zaraz sprawdze...
        • phokara Re: o dziwo 07.09.05, 16:58
          sielanka, po prostu sielanka...
        • julka1800 Re: o dziwo 07.09.05, 16:58
          może zainteresuje Tę z ktorą masz dziś randke o ile mnie pamiec nie myli
          wink
          • bezecnymen Re: o dziwo 07.09.05, 23:20
            pamięć Cie Julko nie zmyliłasmile faktycznie byłem na randce nawet meczu nie
            obejrzałem w związku z tymtongue_out
            uprzedzając pytania powiem, że nic z tego nie będzieuncertain
            • kasia9873 Re: o dziwo 08.09.05, 09:08
              bezecnymen napisał:

              > pamięć Cie Julko nie zmyliłasmile faktycznie byłem na randce nawet meczu nie
              > obejrzałem w związku z tymtongue_out
              > uprzedzając pytania powiem, że nic z tego nie będzieuncertain

              Z jednej strony szkoda, że nic nie będzie, ale z drugiej my jako forumowicze
              cieszymy się, bo kto by nam bezecnił na Forum, gdybyś został usidlony przez tę
              tajemnicza niewiastę z którą byłeś na randce.
            • julka1800 Re: o dziwo 08.09.05, 09:19
              o kurcze ... szkoda...

              moze trzeba porzeszyć krąg poszukiwań poza miasto G.

              ?
              • kasia9873 Re: o dziwo 08.09.05, 09:55
                Juz dawno mówiłam, żeby przyjechał do Warszawy i "michałki" pod Empikiem na
                Marszałkowskiej rozdawał. Miałby rwanie na bank.
            • anja_pl Re: o dziwo 08.09.05, 13:22
              przykro mi sad(
              • bezecnymen Re: o dziwo 08.09.05, 13:54
                nie ma powodu do rozpaczy.. niech żywi nie tracą nadzieismile
                poszerzyć krąg poza Głogów? owszem próbowałem, ale to z kolei powoduje innego
                typu problem: jak zbudowac trwały związek na odległość? a żeby byc razem....
                przypuśćmy, że rozdawnictwo michałków przed Empikiem dało efekt w postaci
                nieziemsko atrakcyjnej warszawiankismilei co? ja mam się zdecydować na
                utrzymywanie przez nią, nawet przez jakiś czas, by jaki dyr zechciał zatrudnic
                bezecnego belfra, czy ona na moje utrzymanie, mizerne jak cholera, bo przecież
                z pensji płace alimenty....
                nic to. może jutro lub pojutrze?kiedyś w końcu trafię na NIĄbig_grin
                • kasia9873 Re: o dziwo 08.09.05, 15:24
                  Bezecny! To Ty z Głogowa jesteś? A ja myślałam, że z Wrocławia.
                  Wszysto mi się miesza z tego upału.

                  Co do szukania poza miejscem zamieszkania, to myślę, że gdybyś spotkał kobietę
                  która by Cię za/o/czarowała i chciałbyś z nią być, nie byłoby problemu ani
                  odległości, ani pieniędzy. Bo to się nazywa MIŁOŚĆ. No, ale oczywiście trzeba
                  trafić na kogoś takiego.

                  Natomiast ja stwierdziłam jakiś czas temu, że nie chce mi się już szukać. Robię
                  to z wygodnictwa. Nie ma miłości, nie ma problemów. Zresztą, mężczyżni których
                  spotykam przypadkiem są albo młodsi, albo żonaci, wieć pewnie tak już zostanie.

                • julka1800 Re: o dziwo 08.09.05, 15:24
                  w szkole mojego syna Dyrektor na rozpoczeciu roku ogłosił nabór na 3 wolne
                  stanowiska
                  stąd do W-wy i Empiku juz niedaleczko
                  wink)

                  a serio
                  to Ty mnie sie pytasz jak zbudować trwały związek na odległość?
                  matke 2 małych bądz co bądz szkrabów.. wiesz co mam na mysli, poza tym jestes
                  starszy, bardziej doświadczony /!/ więc?
                  • bezecnymen Re: o dziwo 08.09.05, 18:29
                    ja się wcale nie pytam Julko.... własnie doświadczenie podpowiada mi, że
                    odległość zdecydowanie zmniejsza szanse na trwały związek
                    a ta szkoła twojego dziecięcia zaczyna mnie fascynować... rok szkolny się
                    zaczął a w szkole nie ma belferskiej obsady??? co robił dyro podczas wakacji?
                    a może pamiętasz, jakie specjalności sa nieobsadzone? a nuż spakuję plecaczek
                    i z torbą michałków wyruszę na podbój stolicysmile
                    • julka1800 Re: o dziwo 09.09.05, 10:23
                      Bezecny napisał;
                      "własnie doświadczenie podpowiada mi, że
                      odległość zdecydowanie zmniejsza szanse na trwały związek"

                      zapamietam

                      "a ta szkoła twojego dziecięcia zaczyna mnie fascynować... rok szkolny się
                      zaczął a w szkole nie ma belferskiej obsady??? co robił dyro podczas wakacji?
                      a może pamiętasz, jakie specjalności sa nieobsadzone? a nuż spakuję plecaczek
                      i z torbą michałków wyruszę na podbój stolicysmile"

                      zebyś wiedział jak mnie fascynuje!
                      nieobsadzone wakaty to j.angielski i wloski i nie pamietam cos jeszcze a
                      jeszcze etat w swietlicy - tez wolny
                      wiec chyba nic z tego ;-(

                      a jesli juz o fascynacjach to mnie osobiscie rowniez fascynuje przedszkole
                      mojego mlodszego dzieciecia, gdzie np Pani wychowawczyni przy odbiorze corki
                      pierwszego drugiego i przez nastepne dni az do wczoraj nie spytała sie kim jest
                      osoba odbierająca malą z przedszkola /ja zaprowadzam i jasne zem matka a
                      odbiera moja mama czyli babcia/
                      ze nie wspomne o innych cudach natury
                      • konik_morski Re: Sporo prawdy...Czwórka ze skrzydłem trzy: 4w3 09.09.05, 11:40
                        • konik_morski Re: Sporo prawdy...Czwórka ze skrzydłem trzy: 4w3 09.09.05, 11:42
                          Czwórka ze skrzydłem trzy: 4w3 - "Arystokrata"

                          Czwórka ze skrzydłem 3 może czasami wyglądać jak siódemka. Może być towarzyska i
                          posiadać duże poczucie humoru. Chce być kreatywna i potrzebna światu. Posiada
                          intuicję, jest ambitna, może mieć dużą wyobraźnię i być bardzo utalentowana.
                          Niektóre ubierają się bardzo wyzywająco i kolorowo, aby wyróżnić się z tłumu.
                          Gdy 4w3 jest w stresie, często się zachowuje inaczej publicznie, a inaczej
                          prywatnie. Może np. nie ujawniać publicznie, wśród znajomych, żadnych swoich
                          uczuć, a następnie iść do domu i samemu bardzo przeżywać np. fakt życia w
                          samotności. Może też np. być bardzo rozrywkowa i sumienna w pracy i jednocześnie
                          być nieszczęśliwa prywatnie z powodów problemów miłosnych. Przywiązuje uwagę do
                          tego jak wygląda, czuje się źle z powodu niedostatków urody. Stara się
                          podkreślić poczucie wyjątkowości przez kontrowersyjny sposób ubierania się.
                          Często okazuje zły gust. Chętnie przedstawia siebie innym jako osoba
                          romantyczna. Jest zmienna w uczuciach. Gdy uzna, że jej partner jest zbyt nudny,
                          często fantazjuje na temat czarujących i przebojowych nieznajomych. Cele stara
                          się osiągać poprzez zazdrość, zemstę lub potrzebę dowiedzenia innym, że są w
                          błędzie.
                          smile))))))
                      • bezecnymen Re: o dziwo 09.09.05, 14:40
                        zapamiętajsmile ale też i to, że nie napisałem, iż uważam taki związek za
                        niemożliwysmile to tylko dodatkowa przeszkoda, jakby sam fakt znalezienia
                        odpowiedniego partnera/ki nie był wystarczająco trudnysad
                        co do języków.... najlepiej operuję własnym ew. w kooperacji z kobiecymtongue_out
                        obcych nie szlifuję bo się za granicę nie wybieramsmile
                        • julka1800 Re: o dziwo 09.09.05, 15:16
                          "zapamiętajsmile ale też i to, że nie napisałem, iż uważam taki związek za
                          niemożliwysmile to tylko dodatkowa przeszkoda, jakby sam fakt znalezienia
                          odpowiedniego partnera/ki nie był wystarczająco trudnysad"

                          nic dodac nic ująć

                          "co do języków.... najlepiej operuję własnym ew. w kooperacji z kobiecymtongue_out
                          obcych nie szlifuję bo się za granicę nie wybieramsmile'

                          jesli językiem /w kooperacji z .../ operujesz tak sprawnie jak tu na forum to
                          jesteś mistrzem
                          • bezecnymen Re: o dziwo 09.09.05, 15:18
                            no baaaaaaaaaatongue_out napiszę z wrodzoną skromnością, że jestem najlepszybig_grin
                            • julka1800 Re: o dziwo 09.09.05, 15:25
                              nie watpię
                              wink
                              • bezecnymen Re: o dziwo 09.09.05, 15:27
                                a powinnaśtongue_out wierzenie bezecnemu na słowo to grzech!
                                • julka1800 Re: o dziwo 09.09.05, 16:03
                                  ale Ty jestes ten niegroźnie-bezecny a nie groźnie wink

                                  znam sie ciut na facetach, tylko ciut wink)))))))))))
    • berek_76 Re: coś dla... 07.09.05, 17:03
      4w3
      Arystokrata uncertain ;P

      Matko Boska, jakie to prawdziwe... suspicious suspicious suspicious
      Nic dziwnego, że szanowny in spe ex nie wytrzymał :}

      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)

      You've got to kick a little
    • kasiar74 Re: coś dla... 07.09.05, 17:03
      5w4 obrazoburcawink
      prawie sama prawda
      • jarkoni Re: coś dla... 07.09.05, 19:23
        4w5, kto jeszcze tak miał????
        • akacjax Re: coś dla... 07.09.05, 21:51
          ja 3w4, choć może gdybym odpowiadała rano byłoby inaczej? może gorzejsmile
      • scriptus Re: coś dla... 08.09.05, 07:52
        5w4 - obrazoburca tongue_out
        • kasiar74 Re: coś dla... 08.09.05, 09:39
          scriptus ty dziwakutongue_out
    • kasia9873 Re: coś dla... 07.09.05, 22:11
      A ja mam 9 w 8 czyli "komfortowy"
      • kasia9873 Re: coś dla... 08.09.05, 08:58
        Dziś sprawdzałam jeszcze raz. Wyszło samo 8, czyli "Szef". I to się nawet
        zgadza.
        • bellima Re: coś dla... 08.09.05, 09:35
          za twoim przykładem zrobiłam test powtórnie
          ale niestety tylko potwierdziłam okrutną rzeczywistość sad

          smile)
      • undyna Re: coś dla... 08.09.05, 14:02
        o to tak jak mój chłopakwink
    • julka1800 Re: coś dla... 08.09.05, 15:56
      5w4

      mam sie cieszyc czy smucic
      • bellima Re: coś dla... 09.09.05, 10:06
        julka1800 napisała:

        > mam sie cieszyc czy smucic


        akceptować smile
    • kuragan Re: coś dla... 09.09.05, 15:37
      Wczraj bylam "Realistka" dzis jestem "Entuzjastka". Sprawdzilam, 7 czy 7w8 to
      kwestia tylko tego czy przy ostatnim pytaniu nacisne zaznacze najblizszy czy
      przed-najblizszy guzik przy B. I tez sie zgadza!

    • joasia69 Re: coś dla... 09.09.05, 22:28
      "kumpel" 6 w 7...tak mi wyszło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka