jarkoni
16.09.05, 16:39
04 października o 9 rano... Druga i chyba ostateczna rozprawa rozwodowa..Już
mnie ściska w żoładku...Już widzę zimne oczy i argumenty byłej...Ma wszystko
i jeszcze mnie upodli...Wszystko Ci zostawiłem, czego jeszcze chcesz?
Wiem, że to krzyk rozpaczy...
Boję się.....