Wesele i slub to i tak dla wielu z nas nie lada problem.
Po pierwsze organizacja tego wszystkiego a po drugie, z nasz przeszloscia -
wogole trudno zaufac i podjac taki krok w zyciu
Nie wiem jak u was ale ja nie wyobrazam sobie swojego slubu ani wesela.
Moi rodzice nie rozmawiaja. Jestem jedyna.
Mama jest po slubie a Tata tez kogos ma.
Wszyscy na wzajem sie nie lubia. No i wez tu zorganizuj slub i wesele. Na
sile maja sie bawic? Nie wierze w zapewnienia ze beda cywilizowani. Ze bedzie
fajnie i ze beda sie dobrze bawic.
A kiedy bedzie taniec rodzicow, to co? 3 pary maja wyjsc na parkiet? odemnie
2 a od narzeczonego jego rodzice?
Brrr.... sama mysl o tym mnie nastraja negatywnie. Ja sobie tego nie
wyobrazam.