... zrobiło się zajęciem emocjonującym

)
Widzę, że na forum snuje się pogląd, że szukanie winnego jest zajęciem z
gatunku mściwych, a to bzdura wierutna...
Szukanie winnego nadaje sens słowu SPRAWIEDLIWOŚĆ. Bo ktoś jest winny i
odpowiedzialny za rozpad małżeństwa. Gdy małżonkowie nie chcą szukać winnego,
to widać we dwójkę poczuwaja sie do winy i nie chcą przepychanki, które
bardziej narozrabiało.
W każdym innym przypadku TRZEBA znaleźć winnego. Tak jak sie szuka złodzieja,
który świsnął auto... bo tu chyba łatwo o jednomyślność.