Dodaj do ulubionych

Podgrzewane biustonowe

18.11.05, 19:31
Słyszeliście może o wymyślonych przez japończyków podgrzewanych biustonoszach?
Mają specjalne wkładki, które ogrzewają piersi, aby nie marzły.
Gdy wkładki się wychłodzą podgrzewa się je w microfalówce.

Że też dla mężczyzn niczego nie wymyślają?
Obserwuj wątek
    • kasia9873 Re: Podgrzewane biustonowe 18.11.05, 19:33
      Oczywiście w tytule wątku powinno być biustonosze, a nie biustonowe.
    • akacjax Re: Podgrzewane biustonowe 18.11.05, 20:09
      A cóż mają im wymyślić, chyba oziębiacze...bo ciepło im szkodzi, a najwięcej bezpłodności par jest przez siedzącą prace mężczyzn...za ciepło tam, gdzie powinno być chłodniej.
      A gdyby dawali kasę za owe oziębiacze, to przypominam, że napisałam i wymyśliłam to ja: akacjasmile
      • marika.a Re: Podgrzewane biustonowe 18.11.05, 21:05
        jakieś podgrzewane skarpety to by mi się przydałysmile) ale biustonosz??? i do
        tego jeszcze jakieś wkładki do mikrofali??? jeszcze nie słyszałam żeby jakiejś
        kobitce odmroziły się piersi, przynajmniej ja nie nie mam takich problemów
      • kasia9873 Re: Podgrzewane biustonowe 19.11.05, 08:19
        akacjax napisała:

        > A cóż mają im wymyślić, chyba oziębiacze...bo ciepło im szkodzi


        Oziębiacze dla mężczyzn dobra rzecz. W razie utraty właściwości można by je
        ochładzać w zamrażalniku.

        Tak Akacjo, my wiemy czego potrzeba mężczyznom. Pomysł w sam raz.
        • vertigo5 Re: Podgrzewane biustonowe 20.11.05, 21:53
          Bezecny ani chybi wyjechał na weekend; niemożliwe przeciez aby nie "wstąpił"
          na taki wątek big_grin
          • kasia9873 Re: Podgrzewane biustonowe 20.11.05, 22:44
            Nie wyjechał, tylko się zakochał i dlatego nie ma czasu na forumowe pogaduchy.
            • bezecnymen Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 06:10
              dobra dobra, juz jestemsmile
              a odnosnie ochładzaczy męskich...czy Panie zapomniały, że większość ciał w
              niskich temperaturach się kurczy? a jeszcze: nie wiedziałem dotąd, że sex z
              sopelkiem jest lepszy niż z goracym kawałkiem faceta! no ale jak widać zawsze
              można się czegoś nauczyć, nawet na stare latatongue_out
              co do podgrzewania piersi: Japończycy chyba juz oszaleli w tym swoim
              poszukiwaniu nowości... czy nie jest bowiem najlepszym sposobem ogrzewania
              mięcoszków masażyk męskimi dłońmi, wargami tudzież językiem? w sytuacjach
              skrajnych np. na wycieczce pieszej po Antarktydzie zalecam pogryzanie brodawek,
              o ile czynnik grzewczy ma zęby własne, bo przymarznięcie szczęki do biustu i
              pozostawienie jej tam do powrotu w strefe umiarkowaną byłoby dość uciążliwetongue_out
              • anja_pl Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 06:27
                smile))))))))))))
                niezłe
              • akacjax Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 07:41
                ale zimno zawsze daje szansę (pretekstsmile do ogrzaniawink
                A oziębiacze mają zastosowanie profilaktyczne, lekarze na pewno mnie poprą, zwłaszcza ci związani z przygotowaniem obecnego budżetu na przyszły rok. Lepiej(czyt. taniej) zapobiegać niż leczyć!

                Tylko nie pogryzanie!!! A pieszo po Antarktydzie to wiemy kto chodzi, jak lubi niech chodzi...nam własna zima za oknem wystarczy.
                Miłego dnia i dobranoc...idę spać.
                • bezecnymen Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 12:17
                  ależ Akacjo! co masz przeciw pogryzaniu? czyżbyś zadała się z obiektem mającym
                  skłonność do niekontrolowanego szczękościsku? skromnie napiszę, tongue_outtongue_outtongue_out że jak
                  dotąd nie miałem skarg i zażaleń odnośnie tej konkurencjibig_grin
                  moim skromnym zdaniem operowanie ciałem kobiecym na pograniczu bólu i rozkoszy
                  jest wyjątkowo smakowitesmile
                  a czucie twardniejącej w zębach brodawki i związane z tym odgłosy są naprawdę
                  boskim doznaniembig_grin
                  hmmm chybam się deczko zagalopował...sorry, wiem, że przy głodnym nie rozmawia
                  się o jedzeniusmile
                  • julka1800 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 12:56
                    mysle za Akacja sie wypowie, ale ... póki co
                    ....... korci mnie by napisać
                    bezecny, to zes bezecny wszyscy wiemy, ale teraz Twoje bezeceństwa smile))
                    wychodzą na światło dzienne smile))

                    tak trzymac smile))
                    • vertigo5 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 13:16
                      heh, jednak dziewczęta - jak widac - lubią konkretnych facetów a nie romantyków
                      szepczących miłosne zaklęcia big_grin
                      • brzoza75 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 13:57
                        a propo głodnego itd., już od dawien dawna wiadomo, że krowa która dużo
                        ryczy.....wink)))bezecnysmile
                      • julka1800 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:06
                        uuuuu

                        nie wiem jak inne dziewczeta, ale ja tak, wolę
                        konkretnych romantyków
                        konkretnie rozmawiających o sexie
                        i konkretnych w pracy

                        tak ogolnie wole konkrety
                        • vertigo5 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:13
                          seks na pierwszej randce czy dopiero na trzeciej ???
                          smile
                          • julka1800 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:23
                            jesli mamy rozmawiac konkretnie....

                            Jesteś zainteresowany??????


                            smile))))
                            • vertigo5 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:37
                              skądże, wyłącznie teoretycznie drążę temat big_grin
                              za stary jestem na bezeceństwa i zanadto boję sie kobiet big_grin
                              • julka1800 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:43
                                heh
                                za stary? sa tu starsi i wypowiedaja sie wiec chybe nieeeeeee...
                                boisz sie kobiet powiadasz, ale zadawac pytania o randki to sie nie baleś

                                ech
                                i wiedz o co tym facetom chodzi smile))))))))))))))))))))))))))))))
                              • bezecnymen Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:45
                                teoretyk się znalazłsad(((((
                            • bezecnymen Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:42
                              hohoho! a to sie towarzystwo rozgrzałotongue_out
                              ja wcale dużo nie ryczę o Brzozobig_grin a o tym co wyżej napisałem li tylko dlatego,
                              że własnie...dawno nic nie napisałem, a moja bezecność domaga się również
                              słownej aktywności
                              uważam (nieskromnie), że kobiety potrzebują pieszczot wszelakich, tak słownych
                              jak i rękodzieła...czy cóś podobnegotongue_out sex powinien być wielozakresowy,
                              wieloczynnościowy i wszechobecny, przez co rozumiem dręczenie wszelkich
                              zmysłów, podobnie zresztą (chyba) odczuwają faceci, a ja na pewno, bo ani
                              słowne popisy (patrz czateria w pokoju sex), ani milczące efefffff, nie
                              potrafią mnie zaspokoić...
                              PS. Vertigo!!! mam nadzieję, że przeszedłeś na gg albo Julka bo tak bez
                              odpowiedzi zostawić propozycję....
                              • julka1800 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 14:54
                                widzisz Bezecny, cos mi sie widzi ze niektorzy boją sie pisac o tym o czym inni
                                wręcz przeciwniesmile))

                                ps. dlaczego "Julka" sie czerwieni???
                                • bezecnymen Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 19:21
                                  Julka się czerwieni jak przystało w takiej sytuacjibig_grin, ale tak naprawde
                                  to wyszło mi tak zupełnie niechcący bo chciałem napisać, że ruszył pocztę i
                                  zamiast mail to: Julka wyszlo na czerwonosmile
                                  swoja droga warto by zrobić jakis mały festiwal bezecnych talentów, bo a nuż
                                  zniknę z forum zupełnie więc mógłbym komus przekazac bezecna hehehehe pałeczkętongue_out
                                  • julka1800 Re: Podgrzewane biustonowe 22.11.05, 09:18
                                    po pierwsze primo:
                                    kobiety sie nie czerwienią
                                    po drugie primo:
                                    chyba zartujesz, przekazac bezecna pałeczkę i zniknąc z forum?? no nieeeeeee
                              • kasia9873 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 18:37
                                No Bezecny, Ty to wiesz co kobiety lubią najbardziej. Wcześniej byłeś mniej
                                dosłowny w swoich wypowiedziach, a teraz proszę bardzo pełen rozkwit. No ale
                                poparty praktyką.
                                A my co? Większość forumowiczów pewnie zapomniała ile przyjemności daje
                                chociażby dotykanie ciała partnera.
                                Na tym zakończę, bo się okaże, że jestem bardziej bezecna od Bezecnego.

                                Chociaż nie, jeszcze jedno. W sobotę oglądałam na TVP3 "Dziką Orchideę" z
                                Mickey Rourke. I rzeczywiście film pełen dzikości.

                                Pozdrawiam
                                Kasia
                              • vertigo5 Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 21:49
                                No przecież jeszcze nie wiem na której randce ma być ten seks to jak mam sie
                                deklarować ??? big_grin
                                • anja_pl Re: Podgrzewane biustonowe 21.11.05, 22:43
                                  vertigo5 napisał:

                                  > No przecież jeszcze nie wiem na której randce ma być ten seks to jak mam sie
                                  > deklarować ??? big_grin

                                  a na której proponujesz?
                                  • julka1800 Re: Podgrzewane biustonowe 22.11.05, 09:18
                                    ??
                                    • anja_pl vertigo!!! 22.11.05, 10:13
                                      kobiety na odpowiedź czekają ;P;P;P
                                      • vertigo5 Re: vertigo!!! 22.11.05, 11:09
                                        heh...
                                        zamaist odpowiedzi, opowiem Wam (z pamięci) rysunek Mleczki:
                                        facet z niewiastą jakowąś siedzą w kawiarni przy stoliku.
                                        Na stoliku widac puste filiżanki po kawie, resztki jakiegoś torciku, ergo -
                                        spędzili w tej kawiarni ileś tam czasu. I facet sie odzywa: "a teraz do rzeczy
                                        pani Kwiatkowska. Chciałbym odbyć z panią stosunek płciowy"
                                        big_grin
                                        • julka1800 Re: vertigo!!! 22.11.05, 11:34
                                          i dalej nie wiemy ktora to była ich randka, ale skoro mowili sobie na Pan/Pani
                                          to znaczy ktoras z pierwszych
                                          no chyba ze rysunek dotyczy z czasów PRL smile)
                                          • vertigo5 Re: vertigo!!! 22.11.05, 11:37
                                            taaak, sama przyznałaś, że lubisz konkrety wink
                                            chyba ten torcik
                                            i kawka to była gra wstępna,a potem facet przeszedł do konkretów wink
                                            lubisz takich facetów ???

                                            wink
                                            • julka1800 Re: vertigo!!! 22.11.05, 11:50
                                              tiaaaaaa
                                              gdy sie tak wczytać to facet ze skeczu w rzezcy samej konkretny, nie mydli oczu
                                              kobiecinie, tylko "kawa na ławę"

                                              pytasz mnie czy chciałabym być tam na miejscu....???
                                              no nie nie wpycham sie na trzecią nigdy......... smile)))))))
                                              • bezecnymen Re: vertigo!!! 22.11.05, 14:58
                                                przypomniała mi sie bajka o romansie czapli z żurawiem....czy to tak zupełnie
                                                nieadekwatne skojarzenie??
                                                tongue_out
                                                • julka1800 Re: vertigo!!! 22.11.05, 15:26
                                                  o czy ta bajka dokładnie??
                                                  • bezecnymen Re: vertigo!!! 22.11.05, 16:37
                                                    a o tym, że mieszkali na dwóch przeciwleglych brzegach jeziora i na zmiane
                                                    probowali sie dogadać:p ale niestety gdy czapla robiła krok do przodu, żuraw
                                                    sie wycofywał, więc obrazona czapla szła do siebie, a po chwili zuraw dochodzil
                                                    do wniosku, że czapla nie jest taką zła partią więc szedł do niej, a ona
                                                    oczywiście go wyganiała więc on obrazony szedł do siebie, a jej sie żal zrobiło
                                                    więc...i tak w kółkotongue_out
                                                  • samosia75 Re: vertigo!!! 22.11.05, 20:22
                                                    Eeeee Vertigo niby dużym chłopcem jest tak tak jakoś się ...wstydzi... smile
                                                  • vertigo5 Re: vertigo!!! 23.11.05, 08:19
                                                    nie wstydzę się, tylko przekomarzam wink
                                                  • julka1800 Re: vertigo!!! 23.11.05, 09:58
                                                    "przypomniała mi sie bajka o romansie czapli z żurawiem....czy to tak zupełnie
                                                    nieadekwatne skojarzenie??
                                                    tongue_out"

                                                    Adekwatne jak najbardziej smile)
                                                    sad(
                          • scriptus Re: Podgrzewane biustonowe 24.11.05, 18:06
                            Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem seksu na drugiej randce ;DDDD
                            Na pierwszej nie wypada a trzeciej można nie doczekać ;P
                            Czy to wpływa na trwałość związku? Nie wiem, nie przeprowadziłem badań mających
                            znamiona statystycznych. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że kryzys
                            zaczyna się po kilkunastu latach i nie wiem, czy ma to jakiś związek z ilością
                            randek bez seksu
                  • akacjax Re: Podgrzewane biustonowe 22.11.05, 19:59
                    Nie wiem, co mam do tego, nie miałam traumatycznych przejść w tym życiu, może w poprzednich?
                    Przyznaje się, najbardziej się boję, że ktoś mnie ugryzie, zwłaszcza, gdy tak markuje smile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka