agakoza1
22.12.05, 11:35
jestes dupkiem, sex byl nudny,w odpowiedzi na twoje czeste pytania: TAK -
masz malego fiutka, przestales mnie pociagac juz dawno dawno temu, myslales,
ze tak latwo mna manipulowac? okazalo sie , ze nie. Nie mysl sobie, ze jak
masz doktorat, a ja tylko mgr to jestes bardziej wartosciowy - gowno prawda.
Moze masz wiedze ksiazkowa - ale madrosci zyciowej za nic! jaka ja bylam
glupia! matko boska! ze tak sie dalam omotac i nie umialam postawic na swoim,
zaluje, ze bylam dla ciebie taka dobra, zaluje, ze codziennie po pracy
stawialam goracy obiad na stole, zaluje, ze ukladalam swoje plany wokol
twoich, zaluje, ze w dniu slubu nikt mnie nie palnal w leb i zapytal:
dziewczyno co ty robisz! czemu nie widzialam tego, co widzieli inni: twoich
miliona wad i zera zalet?? jestes dla mnie nikim, zerem, nawet zaluje tego
czasu, w ktorym to teraz pisze, ale to juz ostatnie minuty mojego myslenia o
tobie....chce sie tylko wygadac. robie to tu, bo nie jestem taka kretynka jak
ty i nie skarze sie do rodzicow. Jestes idiota bez wlasnego zdania, masz
kretynski swiatopoglad i ciesze sie, ze ci sie nie uklada po rozwodzie i mam
nadzieje, ze nigdy sie nie ulozy. gdybym mogla cofnac czas naplulabym na
ciebie kiedy sie poznalismy pierwszy raz. Terroryzowales mnie psychicznie, a
wszyscy dookola mysleli, jaki z ciebie wspanialy maz, lacznie z moimi
rodzicami - powiedzieli mi pozniej, ze sie ciesza ze sie rozwiedlismy, nigdy
cie nie lubili, tolerowali cie i byli mili tylko dlatego, ze jestem ich
corka. jestes zarozumialym skurwielem i mam nadzieje, ze twoja nastepna ofiara
(obecna narzeczona) pojmie to zanim bedzie za pozno.
zycze ci wszystkiego najgorszego
PS. jak juz wiesz, wyszlam za maz za PRAWDZIWEGO MEZCZYZNE - czyli zupelne
przeciwienstwo ciebie i mam sliczna coreczke. jestem najszczesliwasza na
calym siwecie. Zazdrosc mi!!!! masz czego kretynie pieprzony!