kangur241
25.06.06, 05:27
O jak mi trudno czasem w nocy...po kilku latach spania z kims ,ciezko sie
przyzwyczaic samemu spac,tez tak macie?Odzwyczaic sie od tego ze slyszy sie
czyis oddech,czuje czyjes ramie,lozko sie wydaje puste i zimne...czasem
ogromne i wygodne,innym razem obce i grozne.tule do siebie poduszke i juz mi
troche cieplej...