29.06.06, 12:11
Moja Mała ma już niedługo urodziny i właśnie mijałam w windzie kolegę z pracy,
który krzyknął, że zostawił dla niej prezent, ok, weszłam do biura a tam
wielkie pudło ze Smyka, ja wiem co to może być i wyobrażam sobie ile to
kosztowało I MAM DYLEMAT!!!!
no ja wiem mi się takie rzeczy zdarzają a najgorsze jest to że go wczoraj
oprierniczyłam....
Obserwuj wątek
    • misbaskerwill Re: urodziny 29.06.06, 12:29
      Dobrze, że go opierniczyłaś. Na pewno zasłużył. Widać, należało mu się z górysmile)
      Dylematów nie miej - prezent ma otworzyć dziecko, nie Ty - nawet mi się nie ważsmile)

      A samo pudło w Smyku takie drogie nie jestsmile)) No chyba, że w środku też jest
      coś dużegosmile
      • brzoza75 Re: urodziny 29.06.06, 12:59
        nie otworzę coś Ty!

        ale wiem co to jest chyba i kosztowało powyżej 100 zł wink
        • misbaskerwill Re: urodziny 29.06.06, 15:16
          nie martw się, ja zawsze wtedy mówię, że kupiłem tylko dlatego, że było w
          promocjismile))))
          Właśnie - muszę się tego oduczyćsmile
          • brzoza75 Re: urodziny 29.06.06, 17:26
            nie martw się, ja zawsze wtedy mówię, że kupiłem tylko dlatego, że było w
            > promocjismile))))
            faceci tak mają mąż mojej kolezanki wszystko z promocji kupujesmile))))

            wiesz chodzi bardziej o sam fakt zakupu tego prezentu dla mojego dziecka
            ja rozumiem drobiazg, ale nie paczka wielka, droga i w ogóle, myślę że to
            zagranie na moich uczuciach, niestety nic nie uzyska smile
            • misbaskerwill Re: urodziny 30.06.06, 18:34
              > wiesz chodzi bardziej o sam fakt zakupu tego prezentu dla mojego dziecka
              > ja rozumiem drobiazg, ale nie paczka wielka, droga i w ogóle, myślę że to
              > zagranie na moich uczuciach, niestety nic nie uzyska smile

              No fakt - trochę przesadził.
              Ale nie osądzaj faceta zbyt surowo i pochopnie - pamiętaj, że w każdym chyba
              mężczyźnie siedzi dziecko, a dzieci lubią duuuuże prezentysmile))
              No i nie każdy musi być aż tak interesowny, choć oczywiście wielu jest aż za
              bardzo (ale to naprawdę są szuje, które lepiej omijać z daleka - swoją drogą,
              jak to jest, że ja takich rozpoznaję na kilometr, a kobiety do nich lgną... Z
              drugiej strony sam nie rozpoznaje bljati, więc to pewnie działa w 2 strony).
              • scriptus Re: urodziny 06.07.06, 15:32
                Protestuję, każdy tatus ma prawo dawać swojemu dziecku prezenty, a nawet drogie
                i duże prezenty, jak go stać... a sto złotych, co to jest w życiu wiecznym,
                nicość marna, radość dziecka więcej jest warta. Nie przejmuj się tylko się ciesz
                razem z dzieckiem. I tak tatuś jest stratny, bo jeżeli nie otworzy prezentu
                razem z dzieckiem, to nie może się razem z nim cieszyć.
                • scriptus Re: urodziny 06.07.06, 15:33
                  Coś nieuważnie czytałem, myślałem, że to tatuś zostawił prezent, a to kolega z
                  pracy...
    • brzoza75 Re: urodziny 30.06.06, 19:40
      dziś są jej urodziny nie zadzwonił sad
      kij Ci w oko i nawet sekator Ci nie pomoże ....to do ojca
      ....................
      ..................
      ...................
      a to miejsce na epitety moje nie wypowiem bo mnie ściska...
      • zwierciadlo0 Re: urodziny 04.07.06, 19:52
        A to fiut, sorka. No nie ma slow wytlumaczenia, NIE!
      • tricolour Nie rozumiem tej agresji... 04.07.06, 20:28
        ... tym bardziej, że dzień się jeszcze nie skończył. A jak zadzwoni jutro?
        • brzoza75 TRI 05.07.06, 07:53
          Kochany TRI
          nie zadzwonił a wczoraj powiedizał że mu utrudniam kontakty, jak nie mam
          pojecia..., proszę Cię , uwierz mi są ojcowie którzy mają to w głębokim
          poważaniu...
          • zwierciadlo0 Re: TRI 06.07.06, 14:30
            Nie no jasne, za miesiac jakby zadzwonil tez byloby milo i niech brzoza75 hymny
            pochwalne pieje na czesc kochanego tatusia, co sobie przypomnial. I niech sie
            Tatus nie zdziwi jak na stare lata corka o Nim "zapomni".
        • iva2 a jak wytłumaczyć dziecku.... 06.07.06, 14:34
          ... że tato o urodzinach zapomniał, choc dostał zaproszenie nawet na torta?????

          nie chodzi o nasze rozczarowanie (tak jest w moim przypadku) tylko o smutne
          oczka naszych pociech.
          • brzoza75 Re: a jak wytłumaczyć dziecku.... 06.07.06, 14:36
            właśnie i tak zrobiłam wszystko aby była najszczęśliwsza na świecie w tym dniu
            i była smile
            • iva2 Re: a jak wytłumaczyć dziecku.... 06.07.06, 14:42
              ja również zrobiłam wszystko by synek był zadowolony... niemniej wieczorem jak
              kładł się spać przytulił się i powiedział: wiesz Mamo, tak bym chciał, żeby
              Tatus tez był na moich urodzinkach crying(
              a synek ma dopero 4 lata!!!!!!!!!!
              • brzoza75 Re: a jak wytłumaczyć dziecku.... 06.07.06, 14:56
                domyślam się co czułaś moja 6 skończyła....
                • scriptus Re: a jak wytłumaczyć dziecku.... 06.07.06, 15:52
                  Nie mogę takich rzeczy czytać, dziecko pragnie, żeby tatuś był na urodzinkach...
                  smutno mi się zrobiło, a byłem w takim dobrym nastroju.
                  • brzoza75 Re: a jak wytłumaczyć dziecku.... 06.07.06, 15:56
                    scri nie każdy jest takim ojcem jak Ty i wielu Panów tutaj,
                    ja już przestałam walczyć o to , po wtorku odechciało mi sięsmile
                  • crazysoma pragnienia 06.07.06, 15:57
                    dziecka i tatusia nie zawsze ida w parze. Niestety.

                    pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka