Dodaj do ulubionych

Na litość...

19.07.06, 12:49
Czy nie ma tutaj już nikogo, kto mógłby zmoderować albo i wyciąć niektóre wątki?
Przecież dyskusje o stringach, rzucanie obelgami - jakkolwiek by były
popularne czy chętnie czytane - nie powinny chyba jednak być na forum
"Rozwód... i co dalej?"? Przecież to jest na poziomie przekupek?

Jarkoni, Anja, Tri... błagam...
Obserwuj wątek
    • to.ja.kas Re: Na litość... 19.07.06, 12:57
      Maheda na litosc, przecie czytac noie trzeba jak sie nie podoba.
      Poza tym sie odgrazalysmy ze watki poboczne - wakacyjne zaszaleja w latosmile
      Czy to nie dobrze jak sie ludzie usmiechaja przy kompie???smile
      • maheda Re: Na litość... 19.07.06, 13:03
        Owszem, bardzo dobrze jak się uśmiechają, i to nie tylko latem! smile
        Przykre tylko, że przy okazji latają teksty poniżej pasa i wcale nie mam na
        myśli bielizny.
        Jest Forum Humorum, są inne fora, są czaty... już nie wspomnę o realu, w którym
        przede wszystkim można szaleć.
        • julka1800 Re: zgadzam sie z Mahedą.. 19.07.06, 13:16
          .. i uważam ze to troche przesadzone

          czy wywoluje usmiech siedzacych przy kompie ... moze .. ale nie u mnie

          pewnie nie mam poczucia humoru
        • to.ja.kas Re: Na litość... 19.07.06, 13:19
          Nawet na tak powaznym forum Brak sexu w małzenstwie istnieje cos takiego jak
          Watek dla znudzonych waleni (tygrysów) czy jak im tak.
          Sa to watki towarzyskie dla osob ktore sie lubia w zakresie jednego forum.
          Takie jest chyba zdanie wielu osob skoro sprawia im to przyjemnosc.
          Niewybredne opinie????
          O kim???
          O wuiertarkach i scianach??? smile
          • maheda Sama powiedziałaś, że jest JEDEN wątek 19.07.06, 13:53
            I niech tutaj też tak zostanie. Jeden - dwa wątki. I tyle.
            • to.ja.kas Re: Sama powiedziałaś, że jest JEDEN wątek 19.07.06, 13:55
              a ile tych watkow o stringach naliczylas???
              zalozony przez nas 1 (słownie 1).
              A jezeli ktos zaklada glupie watki to sa glupie wpisy i tyle smile
              • maheda Słowo daję... 19.07.06, 13:59
                ...coś Ty się tak uczepiła tylko tego jednego wątku? Naprawdę nie widzisz, że
                wątków "dla znudzonych tygrysów" jest tutaj kilka (z tym włącznie)?
                "Uderz w stół", słowo honoru...
                • to.ja.kas Re: Słowo daję... 19.07.06, 14:00
                  Oczywiscie, ze uderz w stol, bo czuje sie (nie) winna "rozrabiania" na tym
                  forum smile))))
                  Poza tym Maheda tez stworzylas blizniaczy watek. Bet juz o wycieciu nas
                  napisala wczesniej. Dlaczego sie nie podlaczylas tylko drugi tworzysz ????
                  Hęęęęęęęę
                  Tez grzeszysz Maheda, oj grzeszysz smile
    • bet66 Re: Na litość... 19.07.06, 13:34
      przyłączam się do apelu !!
      • ladyhawke12 Re: Na litość... 19.07.06, 13:48
        Odrobina humoru, dla jednych, dla innych sarkazmu( trudne słowow), jeszcze
        nikomu nie zaszkodziła, śmiejemy się z siebie, więc co komu to przeszkadza.
        Każdy wybiera forme odreagowania jaka mu pasuje, nikt przeciez nie zmusił do
        czytania nie chianych wątków. No chyba ze ciekawość(niezdrowa) wzieła górę, a
        teraz można się poobużać, tylko po co, jesteście przez to zdrowsze, niesądze.
        • bet66 Re: Na litość... 19.07.06, 13:51
          dobrze ladyhawke, ze napisałaś " śmiejemy się z siebie " , bo cóz wam
          pozostało...???
          • to.ja.kas Re: Na litość... 19.07.06, 13:52
            wiec skoro z siebie to nikomu nic do tego smile
            Takie nasze wredne prawo smile
          • ladyhawke12 Re: Na litość... 19.07.06, 13:53
            Więcej niż tobie, bo możemy i potrafimy się śmiac tobie tego brakuje szkoda.
          • scriptus Re: Na litość... 19.07.06, 13:57
            bet66 napisała:

            > dobrze ladyhawke, ze napisałaś " śmiejemy się z siebie " , bo cóz wam
            > pozostało...???

            No, mmm, ... pozostało dużo, np, możemy sie jeszcze pośmiać z Ciebie, jeśli chcesz.
            • to.ja.kas Re: Na litość... 19.07.06, 13:58
              buahahahahah, Scri Ty obrzydliwcze smile
            • 13monique_n Scri... jak mozesz... 19.07.06, 13:59
              big_grinDDDDDDD
            • bet66 Re: Na litość... 19.07.06, 14:02
              scriptus, marzę o tym , aby taki facet jak ty pośmiał się ze mnie.....
              • ladyhawke12 Re: Na litość... 19.07.06, 14:25
                Właśnie bet rozwodzisz srci, uważaj bo to brzmi jak propozycja niemoralna.
              • scriptus Re: Na litość... 19.07.06, 15:15
                bet66 napisała:

                > scriptus, marzę o tym , aby taki facet jak ty pośmiał się ze mnie.....

                Cóż... wpadłem we własną pułapkę, za dużo gadam.
                Łatwiej jest pośmiać się z Tobą niż z Ciebie, chyba, że będziemy, aż tak razem
                błaznować, że się zaczniemy z siebie śmiać nawzajem smile)). Ale to trudna sztuka,
                wymaga znajomości i pewnej zażyłości, czy nawet przyjaźni. W przeciwnym razie
                jest to śmiech złośliwy, szyderczy, tego ode mnie nie oczekuj, nie da się.
                A w takim przyjacielskim śmiechu nie widzę w tym nic niemoralnego, ani powodu do
                rozwodu. Śmiech, to śmiech.
    • maheda PAS 19.07.06, 14:00
      Powiedziałam, co miałam do powiedzenia. Każdy mój następny post w tym temacie
      jest tworzeniem czegoś, od czego właśnie się odwołuję.
      • brzoza75 dodam od siebie 19.07.06, 14:24
        że wydaje mi się iż pojawienie się postu/czy postów miało nie tylko wywołać
        uśmiechsmile miało sprawić jeszcze coś , na głos niestety z uwagi na pewną osóbkę
        nie wypowiem co to miało być...
      • sinsi chciałam tylko powiedziec 19.07.06, 14:34
        ze w zwiazku z roznymi zyciowymi okolicznosciami, a rowniez migreną związana z
        wizyta zgrabnych panow z UKS-u, po wczorajszej forumowej głupawce zrobiłam tak:

        dwa banany, na masełku, podsmażyłam z łyżeczką miodu,
        potem wylozylam na ładny talerz, na to lody ,
        dla koloru, zielony listek mięty obok,
        posypałam brązowym cukrem i duza iloscia cynamonu (bo go uwielbiam).

        wygodnie oparlam sie o sciane nośną mieszkania i sonsumowalam z nieklamaną
        zrelaksowaną przyjemnoscia i nawet migrena znikneła.
        wniosek moze byc np taki,ze rozne rzeczy mogą nas inspirowac do tego, zeby swoje
        zycie uczynic przyjemniejszym. a smiech jest zdrowszy od tkwienia w ponurych
        myslach i podobno nawet spala kalorie.

        okresowe forumowe glupawki zawsze sie pojawialy i beda pojawiac i znikac jak
        letni deszcz. to nie są dlugie uporczywe jesienne słoty bez końca.
        jak przyjdzie wlasciwy dla niego czas, każdy z obecnych powinien sobie popadać
        letnim deszczem. to tez pomaga i inspiruje.

        smacznego.
        • 13monique_n Re: chciałam tylko powiedziec 19.07.06, 14:40
          mniam smile)) zapisalam przepis, ale niezdrowo slodki.... chociaz... cukier
          brazowy, i banany... eeee, to prawie posilek dietetyczny jest.smile
        • misbaskerwill Re: nic dodać nic ująć 19.07.06, 14:46
          i ten letni deszcz...smile
          Sinsi - poetka z Ciebie - nie tylko kulinarnasmile))
        • bet66 Re: chciałam tylko powiedziec 19.07.06, 14:50
          smaczny ten deserek..mniam , mniam
          Uroda życia zawiera się w codziennych małych przyjemnosciach.
          Ale, czy trzeba odreagowywać swoje niepowdzenia wysmiewając się z cudzych ?
          • kochanek_kkasi Re: chciałam tylko powiedziec 19.07.06, 14:58
            bet66 napisała:

            > > Ale, czy trzeba odreagowywać swoje niepowdzenia wysmiewając się z cudzych ?

            Ty bet to robisz cyklicznie na wszystkich forach w jakich piszesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka