27.07.06, 08:24
dziękuję za wspaniałe życzenia big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

przepraszam, że nie wczoraj, ale miałam bardzo "pracowity" dzień wink

jesteście wspaniali big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

Obserwuj wątek
    • 13monique_n Re: od Ań 27.07.06, 08:28
      Cala przyjemnosc po naszej stronie. Mam nadzieje, ze pracowitosc dnia miala
      bezposredni zwiazek z wczorajszym swietem.
      • anja_pl Re: od Ań 27.07.06, 08:31
        oczywiście big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        a zaczęło się tak niewinnie ...
        • 13monique_n Re: od Ań 27.07.06, 08:58
          anju, nie gadaj... w taki upal??? czyzbyscie... ekhm... tego.... pracowicie
          spedzali dzien w fontannie na Rynku? (tak tak, pamietam, Tri mial sie tam
          wladowac, ale chyba juz pojechal na ten urlop)... ;DDD
          • tricolour Ja się do fontanny właduję... 27.07.06, 18:13
            ... bez dwóch zdań. Jak, baby, nawiedzicie Wrocław, to lezę do fontanny nawet w
            południe.

            Potem poproszę o wysuszenie Waszymi oddechami...
            • 13monique_n Re: Ja się do fontanny właduję... 27.07.06, 18:51
              czekaj, czekaj, niech tylko Pho i to.ja.kas zjada do Wroclawia, wtedy zobaczymy.
              Bo ja jestem miejscowa big_grin. I zaraz zadzwonie do Pho, zeby tu deklaracje czarno
              na bialym zobaczyla
              • jarkoni Re: zły... 27.07.06, 19:00
                jestem wściekły na siebie...Mam córkę Anię..To że od prawie 3 lat nie mieszkam
                z nią mnie nie usprawiedliwia,,,Dziś po 14 życzenia złożyłem i wstyd mi...
                • ania3010 Re:cała prawda o Jarkonim.. 28.07.06, 23:32
                  żenada chyba sam nie wiesz kim jesteś i czego chcesz od życia. Człowieku
                  dorośnij!!!!!!!!!!!Syndrom Piotrusia Pana wyszedł z mody.Jeśli pozostał Ci cień
                  instynktu samozachowawczego zacznij żyć w realnym świecie.Jeśli chcesz przetrwać
                  zacznij żyć!!!!!!! a nie wegetować!!!!!Dzieci to Twoja przyszłość jeśli je masz?
            • phokara Re: Ja się do fontanny właduję... 27.07.06, 19:38
              > Potem poproszę o wysuszenie Waszymi oddechami...

              haha... no zakladajac, ze zamierzam odwalic z kolezanka Monique impreze
              powitalna, to jest szansa, ze dnia nastepnego moj oddech bedzie wrecz parzacy.
              Choc watpie, ze wredziole to gatunek, na ktory trzeba chuchac i dmuchac.
              Zreszta ja jestem porzadna i nie dmucham na jakichs nieznanych facetow
              w fontannie.

              suszarka
              • 13monique_n Re: Ja się do fontanny właduję... 27.07.06, 19:42
                Te gorace oddechy bylyby skuteczniejsze, gdyby wizyta odbyla sie przy pierwszych
                przymrozkach, ale jeszcze w czasie aktywnosci fontanny. Tylko czy w Tri duch do
                tego czasu nie sklesnie? tongue_outPPPP
                • phokara Re: Ja się do fontanny właduję... 27.07.06, 19:44
                  > ale jeszcze w czasie aktywnosci fontanny.

                  ... i Tri, oczywiscie.
                  • tricolour W się o moją fontannę nie martwcie... 27.07.06, 20:52
                    ... prędzej o Wasze studnie.

                    tongue_out
                    • 13monique_n Re: W się o moją fontannę nie martwcie... 27.07.06, 21:06
                      Wiesz, studnie w ten upal jeszcze daja rade, a zz fontannami to roznie bywa tongue_outPP
                      • jarkoni Re: W się o moją fontannę nie martwcie... 27.07.06, 23:14
                        hmmm kiedy planowana jest ta fontanna?
                        • 13monique_n Re: W się o moją fontannę nie martwcie... 27.07.06, 23:50
                          Okreslenie "planowana" dla dzialan 3 blondynek jest wysoce ryzykowne big_grinDD
                          • jarkoni Re: W się o moją fontannę nie martwcie... 28.07.06, 06:53
                            Ja też blondyn, potrafię czasem przewidzieć zachowania blondynek smile
                            • phokara Re: W sie˛ o moja˛ fontanne˛ nie martwcie... 28.07.06, 10:05
                              > Ja tez˙ blondyn, potrafie˛ czasem przewidziec´ zachowania blondynek smile

                              No nie, trzy blondynki w jednej (fontannie?) sa totalnie nieprzewidywalne. W dodatku te ciemne z
                              natury.
                              • to.ja.kas Re: W sie˛ o moja˛ fontanne˛ nie martwcie... 28.07.06, 10:08
                                O matko boska, ja dzis wyjezdzam i wroce kolo 16, ale mam nadzieje, ze
                                fontanna, Tri w roli syreny i blondyny w roli suszarek mnie nie omina. Ach, raz
                                jeden zagrac glowna role.....smile))
                                • to.ja.kas Jarkoni 28.07.06, 10:09
                                  Cholera Jarkoni, to niesprawiedliwe ze kochasz Pho. Bo ja kocham blondynow. Mam
                                  nadzieje, ze we Wrocku znajde jakiegos do odkucia smile)))))
                                  • phokara Re: Jarkoni 28.07.06, 10:44
                                    Kaska... wiesz, w zyciu nie ma sprawiedliwosci.... hahaha...
                                    Musisz sobie sama odkuc jakiegos blondasa, bo ja Ci prezentu nie zrobie, zreszta sama
                                    pisalas, ze wyzwania musza byc.
                                    Zreszta Ty juz sie zdeklarowalas, ze odkujesz Tri od fontanny, wiec nie badz taka zaborcza.

                                    • 13monique_n Re: Jarkoni 28.07.06, 10:51
                                      Wiesz, Pho, Kasia moze byc bardzo wydajna w odkuwaniu, a ja "przyluka" jakiegos
                                      blondaska, to jej wydajnosc moze znaczaco wzrosnac big_grinDDDD
                                      • phokara Re: Jarkoni 28.07.06, 10:58
                                        Oooooo.... nie watpie w wydajnosc Kas.
                                        Martwie sie nawet, ze jak zacznie odkuwac to dla nas nic nie zostanie...
                                        • 13monique_n Re: Jarkoni 28.07.06, 11:03
                                          Eeeeeee, nie.... we Wroclawiu sezon, szczyt sezonu, i egzemplarzy do odkuwania
                                          tyle, ze nas trzy moze byc malo. zakladam, ze Tri jest baaaaardzo absorbujacy hahaha
                                          • to.ja.kas Re: Jarkoni 28.07.06, 12:58
                                            Hmmmmmm jak bedzie lał sie taki zar z nieba to nawet takie indywiduum jak ja
                                            moze nie nadazyc z odkuwaniem. Ale nic na Słowacji potrenuje. Biore młoteczek i
                                            wiertareczke i stringi oczywiscie smile))))
                                            • phokara Re: Jarkoni 28.07.06, 13:02
                                              Pamietaj, ze stringi maja odpowiednio wystawac ze spodni, eksponujac kokardke (kwiatek, czy
                                              co tam maja). Wtedy bedziesz miala takie rwanie, ze mloteczek przyda sie do walenia
                                              (kontrowersyjne slowo) amorantow w glowe. A wiertarki nie bierz - bo w koncu JEDZIESZ NA
                                              WAKACJE! Znaczy sie odpoczac... od odkuwania rowniez.
                                              • to.ja.kas Re: Jarkoni 28.07.06, 13:06
                                                Mowisz? Wiertarki nie targac???

                                                Moze masz racje. Ale młoteczek pneumatyczny biore smile
                                                • 13monique_n Mloteczek ... 28.07.06, 13:39
                                                  ... to mus. smile))) A zar z niebia chcacemu nie przeszkodzi...
                                                  • phokara Re: Mloteczek ... 28.07.06, 14:05
                                                    Moim zdaniem mlotka tez nie brac. Z pewnoscia bedzie ich sporo na miejscu, hahaha.
                                                  • 13monique_n Re: Mloteczek ... 28.07.06, 17:14
                                                    Ale miejscowe mlotki jakby nieco do czego innego sluza hahaha
                    • phokara Re: W sie˛ o moja˛ fontanne˛ nie martwcie... 28.07.06, 10:08
                      O co chodzi z ta studnia? Bo nie lapie. Chyba to okreslenie jest dla mnie zbyt GLEBOKIE.

                      Ale cudny wierszyk na temat mi sie przypomnial. Voila"

                      Ciotka Jadwiga wpadla do studni
                      i tam spoczywa chyba od stu dni;
                      trzeba uwazac wiec moi zloci
                      by sie przypadkiem nie napic cioci!

                      • 13monique_n Phooo 28.07.06, 10:37
                        ... jak Ty sie w ten upal nie uspokoisz...!!!
                        A wierszyk o cioci kupilam i tym watkiem juz poprawilismy nastroj mojej sis,
                        wiesz? big_grin
                        • phokara Re: Phooo 28.07.06, 10:46
                          Nie uspokoje sie w tem upal, bo mi jest za goraco. Byc moze uspokoje sie w listopadzie ale nie
                          wiem. Na wszelki wypadek niech sis. przyjedzie przed swietem zmarlych.

                          • 13monique_n Re: Phooo 28.07.06, 10:48
                            Hehehe... przyjedzie, przyjedzie.... wiesz, ona tez chce zobaczyc fonanne Di
                            Tri-vi big_grinDDD, a Tri moze sie nie chciec dac namowic na drugie wejscie do fontanny
                            • phokara Re: Phooo 28.07.06, 11:06
                              Wiesz co... zakrec wreszcie ten sloiczke z wazelina i przestan w kazdym wpisie uzywac slowa
                              Tri. Chlopak sie w koncu wystraszy i ucieknie i taki bedzie final.
                              Ja wiem, ze to jakis lokalny patriotyzm ale bez przesady.
                              A tak w ogole to masz odkuwac a nie uskuteczniac bicie pianki.
                              • 13monique_n Re: Phooo 28.07.06, 11:10
                                Ja w tym tloku to nawet nie wiem czy do wiertarki sie dopcham. A swoje wiem....
                                hehehe wiec pewnie popatrze i popodziwiam big_grinDDD
                                • phokara Re: Phooo 28.07.06, 11:33
                                  Za patrzenie i podziwienie bedziemy pobierac oplaty!
                                  • 13monique_n Re: Phooo 28.07.06, 12:20
                                    a w czym te oplaty? ze nie wspomne, ze kiedy bedziecie zajete odkuwaniem, to po
                                    pierwsze - podziw Wam sie BAAAARDZO przyda, a po drugie, zapomnicie o oplatach big_grinDD
                                    • to.ja.kas Re: Phooo 28.07.06, 12:59
                                      Bicie pianki......
                                      .....hmmmm Ty Pho wiesz co powiedziec smile)))

                                      ups....sorry
                                      • phokara Re: Phooo 28.07.06, 13:04
                                        A Ty co, nie wiesz, jak sie robi bezy???
                                        • to.ja.kas Re: Phooo 28.07.06, 13:07
                                          Wiem, wiem, no co 33 lata i nie wiedziec ? :_))))))
                                          • 13monique_n Uffff 28.07.06, 13:41
                                            ... dobrze, ze to bezy... bo juz myslalam, ze pianke do cappuccino... tongue_out
                                          • phokara Re: Phooo 28.07.06, 14:08
                                            > Wiem, wiem, no co 33 lata i nie wiedziec ? :_))))))


                                            Odwal sie ode mnie, co?
                                            Ja nie wiem. Zawsze mi wychodza jakis takie za suche. I za malo ciagnace.
                                            • to.ja.kas Re: Phooo 28.07.06, 14:20
                                              Pho, prosze Cie, czy to jest watek w ktorym moge stwierdzic "Ciagnace?"....co
                                              Ty sugerujesz???? Czy tez zostane za to skrzyczana?
                                              • phokara Re: Phooo 28.07.06, 14:30
                                                Nakrzycze na Ciebie tak na wszelki wypadek. Bo osobiscie nie widze nic zdroznego w slowach
                                                "ciagnace"czy "bicie pianki". I nic nie sugeruje, bo niby co.
                                                Teraz to sie normalnie zestresowalam i nie wiem czy to wypada powiedzic, ze uwielbiam bezy?
                                                No to moze jeszcze wypada. Ale za tort bezowy z bita smietana to mnie tu za moment
                                                zlinczuja. Za ta smietane zwlaszcza, bo to musi byc jakas specjalna smietana - bo nie kazda
                                                sie nadaje do ubijania.
                                                • to.ja.kas Re: Phooo 28.07.06, 14:41
                                                  A by ubic piane, trzeba ja trzepac....smile

                                                  Sexoholiczka ze mnie wychodzi. I mowie to jak najbardziej serio smile
                                                  • phokara Re: Phooo 28.07.06, 14:50
                                                    Aaaaaa.... to spoko. Trzeba bylo tak od razu. Jestem z natury tak roztrzepana, ze ho ho. Nawet
                                                    trzepaka nie potrzebuje. Tylko nie wiedzialam, ze to sie nazywa sexoholizm. Bylam pewna, ze
                                                    tylko roztargnienie.

                                                    ps.
                                                    A Ty Kas. to chyba na jakas terapie musisz sie wybrac... bo masz problem.
                                                  • to.ja.kas Re: Phooo 28.07.06, 15:01
                                                    tez mi nowosc. Juz moj eks mowil, ze mam sie leczyc. Ale podobno klina klinem
                                                    najlepiej. Wiec sobie seksoholika wzielam i bedziemy sie trzepac......tfu tzn
                                                    kochac az nam sie seks znudzi smile
                                                  • 13monique_n Re: Phooo 28.07.06, 17:16
                                                    Nieeeeeeeeeeeeeee, to niemozliwe. Hehhee dwojce seksoholikow seks sie nie
                                                    znudzi. Sie nazwzajem nakrecaja big_grinDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka