No właśnie... mojego życia etap kolejny. Mój mąż wreszcie przyznał się do
tego, że jest pornoholikiem. I to ponoć połowa sukcesu, ale jak zapytałam czy
ma zamiar iść na terapię powiedział :"a co to zmieni?"... opadły mi ręce...
Czy znacie jakieś strony na ten temat? Będę wszięczna za linki lub podjęcie
wątku przez kogoś, kto miał/ma podobny problem. Wiem, że na Was moge liczyć