jarkoni
04.09.06, 22:57
a co mi tam...Poza dołkiem to mam za godzinę urodziny, 5 września...Szczerze
mówiąc nie spodziewam się wielu życzeń..Ale who knows kto się odezwie, może
jakieś niespodzianki..Podobno nadzieja jest matką głupców, albo póki życia,
póty nadziei, a może jeszcze inaczej...Się okaże...(kiedyś lubiłem
rozpoczynać zdanie od "się", to po Stachurze i jego "Się")..Taki wtręt
niewinny...Stary i niepotrzebny się czuję..Ot i tyle...No to sobie połkałem..