Naszłą mnie tak myśl dotycząca alimentów...
Sytuacja: on po rozwodzie - ex jak to ex ma lepsze i gorsze chwile, dziecko,
alimnety płacone, dziecko często widziane , wspólne wakacje, wspólne weekendy
itp - ona bez zobowiązań, uwielbia jego dziecko, dziecko też lubi przebywać z
nią . Biorą ślub. Żyja szczesliwei w dwójkę ( trójkę)Ogólenie wszytko ok
Ale ona zastanawia się nad ewentualnymi ruchamy alimentacyjnymi exi....
czy jakoś mozę to jej dotyczyć mp wsolny majątek nowozślubionych, itp
ciekawa jestem jak to jest.....
Pozdrawiam
Kazia