anja_pl
08.10.06, 23:31
libra zaczęłą o I komunii,
a ja mam wątpliwości czy na tę uroczystość zaprosić męża.
Bo niby wie i wg mnie powinien sam się zaiteresować kosztami, przygotowaniami
itp, a jak się nie zainteresuje to co? zaprosić czy nie?
Obiad itd będzie u mnie w domu.
Do kościoła, oczywiście nie trzeba zaproszenia, jak się poczuje to tam
będzie, ale...
Jak nie wykaże zaiteresowania przygotowanoiami to ...?
Jak przyjdzie do kościoła, co wtedy?
Mam go zaprosić i skakać obok obcego mi już człowieka?
Sama mam go poinformować o przygotowaniach i krzyknąć "KASA" ?
Nie wiem,
myślałam ,że do czasu komunii dziecka sprawa się unormuje, miałam nadzieję i
wtedy chciałam, żeby wrócił, ale teraz juz nie chcę, a nadzieję zdusiłam.
A sprawa w sądzie chyba się akurat wtedy zaogni. ;-(
Ech, po my to wszystko sobie komplikujemy, czemu nasze połówki
szukaja "innych" wrażeń, nie patrząc na koszty...