Dodaj do ulubionych

właśnie co dalej?;(

19.11.06, 12:39
już prawie 2 lata nie mieszkam razem z jeszcze mężem......ale juz
niedługowink...i w najmniej oczekiwanym momencie pojawił się ON.....wiedział że
nie otrzasnełam się jeszcze po rozstaniu z mężem.....mimo to trwał ,pomagał mi
i w końcu zakochałam się....poznałam go z moim dzieckiem które tez go
strasznie lubi .....i co?! ON teraz po roku.......nie jest pewien swoich
uczuć. Nic nie rozmumiemcrying facetów nie rozumem....czy ja będe kiedys jeszcze
szczęśliwa? zaufam? czy Wy jesteście?
Obserwuj wątek
    • tricolour Moment, moment... 19.11.06, 13:27
      ... skoro się zakochałaś, to na własny rachunek i nie wiń faceta, który służył
      Ci pomocą i był oparciem. Bo może on wcale nie chce spędzać z Tobą reszty zycia,
      może czeka na jakąs klarowną sytuację - bo Ty nadal jesteś czyjąś żoną.
      Może najpierw należy doprowadzić własne sprawy do porządnego końca zanim zacznie
      się "nie rozumieć facetów".
      • ona_niepokorna Re: Moment, moment... 19.11.06, 14:24
        tricolour napisał:

        > ... skoro się zakochałaś, to na własny rachunek i nie wiń faceta, który służył
        > Ci pomocą i był oparciem. Bo może on wcale nie chce spędzać z Tobą reszty zycia
        > ,
        > może czeka na jakąs klarowną sytuację - bo Ty nadal jesteś czyjąś żoną.
        > Może najpierw należy doprowadzić własne sprawy do porządnego końca zanim zaczni
        > e
        > się "nie rozumieć facetów".

        Chyba masz rację...ale czy to ma znaczenie? nie kocham męza , czy to nie jest
        najważniejsze? mnie chodzi głównie o to czy jest mozliwe stworzenie szczęśliwej
        rodziny jesli ma się za soba takie przjścia? czy ktos pokocha moje dziecko tak
        jak własne?
        • tricolour Jest możliwe i są na forum przedstawiciele... 19.11.06, 14:28
          ... jak pobędziesz dłużej, to ich wypatrzysz i pogadacie.

          A z facetami jest tak, że bardzo chętnie kochają dzieci kobiety, którą kochają.
          Oznacza to, że najprawdopodobniej nowy tatus bedzie znacznie lepszym ojcem niż
          biologiczny.

          Zrób porządek wokół siebie, nabierz dystansu do byłego małżeństwa, a facet się
          znajdzie.

          smile
          • ona_niepokorna Re: Jest możliwe i są na forum przedstawiciele... 19.11.06, 14:38
            Gdyby to takie proste było.....ufffff..ale to pocieszające że są osoby którym
            sie odałowink.
            • ona_niepokorna Re: Jest możliwe i są na forum przedstawiciele... 19.11.06, 14:38
              ona_niepokorna napisała:

              > Gdyby to takie proste było.....ufffff..ale to pocieszające że są osoby którym
              > sie odałowink.
              >

              udało miało byćwink
              • tricolour Nie sądzę, by była to tylko loteria... 19.11.06, 14:40
                ... i dlatego słowo "udało" nie za bardzo mi leży.
                • ona_niepokorna Re: Nie sądzę, by była to tylko loteria... 19.11.06, 14:47
                  hm...udało sie w tym sensie.......że przezwyciężyli przeciwności losu
                  itd.....myślisz że takie związki po przejściach moga być usłane różami?
              • libra22 Re: Jest możliwe i są na forum przedstawiciele... 19.11.06, 14:41
                Ja tam mam doła, nikt mnie nie kocha, kasy nie mam na podróż, żeby dotrzeć na
                jakieś rozweselające spotkanie....... ogólnie dupa.
                • 13monique_n Libra, a masz gg? 19.11.06, 14:49
                • ona_niepokorna Re: Jest możliwe i są na forum przedstawiciele... 19.11.06, 14:49
                  libra22 napisała:

                  > Ja tam mam doła, nikt mnie nie kocha, kasy nie mam na podróż, żeby dotrzeć na
                  > jakieś rozweselające spotkanie....... ogólnie dupa.
                  >

                  ja tez mam doła....czuję sie nierozumianacrying, eks wziął moje dziecko do
                  kina......a ja siedzę sama......samotna
                  ale bedzie dobrze, o jakiej podróży myslisz????
                  • libra22 Re: Jest możliwe i są na forum przedstawiciele... 19.11.06, 14:53
                    Na jakies spotkaniesmile
                    Na szczęście doły mają to do siebie, ze mijająwink

                    Monique - masz maila.
                    • ona_niepokorna Re: Jest możliwe i są na forum przedstawiciele... 19.11.06, 15:02
                      Skad jesteś? bo w wawie pogoda dołująca.....mgła i ciemnicacrying... ja tam się
                      pocieszę czymś słodkim....mniam np lody wink
                    • 13monique_n Libra, dostałam. 19.11.06, 15:03
                      Poczyniłam kroki, tylko rzuć okiem smile

                      Może jakos spacyfikujemy ten dół??? A na pms jest najlepsze gotowanie dwóch
                      wielkich garów wody...- po co? ... - BO TAK!!!!!! big_grinDDDDD
                      • libra22 Re: Libra, dostałam. 19.11.06, 15:06
                        Znam to-najlepszy kawałsmile
                      • nangaparbat3 Re: Libra, dostałam. 19.11.06, 15:57
                        13monique_n napisała:

                        > Poczyniłam kroki, tylko rzuć okiem smile
                        >
                        > Może jakos spacyfikujemy ten dół??? A na pms jest najlepsze gotowanie dwóch
                        > wielkich garów wody...- po co? ... - BO TAK!!!!!! big_grinDDDDD

                        Hahaha, witajcie w klubie, dziewczynki!
                        Ale ja wiem, co pomaga - witamina B6 przez 2 tygodnie licząc ood końca. Albo
                        jeszcze lepiej - łyżeczka drożdży codziennie.
                        Tylko ja leniuszek jestem, nie chciało mi sie tych drozdży kupować (tak
                        naprawdę nadaja się tylko francuskie - taka nazwa - a te nie wszedzie mozna
                        kupić)i teraz mam za swoje.
                        • 13monique_n Re: Libra, dostałam. 19.11.06, 16:02
                          nangaparbat3 napisała:


                          > Hahaha, witajcie w klubie, dziewczynki!
                          > Ale ja wiem, co pomaga - witamina B6 przez 2 tygodnie licząc ood końca. Albo
                          > jeszcze lepiej - łyżeczka drożdży codziennie.
                          I Patricia Kaas smile I "Twierdza"... i -last but not least - foremki wink
                          Już sobie nalepiłam karteczkę nad biurkiem z drożdżowo-witaminową kuracją smile
                          (Od końca czego, Nango?)
                          • nangaparbat3 Re: Libra, dostałam. 19.11.06, 16:08
                            13monique_n napisała:


                            > (Od końca czego, Nango?)

                            No rownie dobrze moze być od początku, na jedno wychodzi - cyklu, serce moje,
                            cyklusmile))))))
                            • 13monique_n Dzięki Nango 19.11.06, 16:10
                              ...dziś blond rozumek żyje chyba we własnym świecie - chociaż Młody gwałtem mnie
                              do konsultacji w lekcjach zmobilizował big_grinDD
                              • nangaparbat3 Re: Dzięki Nango 19.11.06, 16:19
                                Człowiek ma do dyspozycji pewien okreslony zasób energii. Jak go wyczerpie na
                                lekcje, na co insze juz nie staje, normalka.
        • nangaparbat3 ale Ty masz wymagania! 19.11.06, 16:06
          Zwiazek usłany rożami - mogę Cie zapewnić, ze to sie zdarza, ale w
          Harlequinach. Rzeczywiste zwiazki pelne są trudnosci i pułapek, koniecznosci
          zawierania kompromisów, a czasem i wyrzeczeń. Dobrze jest, kiedy się okazuje,
          ze korzysci (mam na mysli emocjonalne korzyści, jakby kto miał wątpliwości)
          zrównoważą wkład energii, a naprawdę fantastycznie, kiedy przeważą. Natomist
          marząc o stapaniu po rożach,na pewno wyladujesz na scierniku, niestety.
          Chcesz faceta, który bedzie kochał Twoje dziecko jak własne? W mojej rodzinie
          byl taki przypadek, ale on miał fiola na punkcie zony i wzieli ślub, kiedy
          jeszcze była w ciąży - więc opiekowal sie corka od urodzenia. Wtedy na pewno
          jest łatwiej.
          Moze ja minimalistka jestem, ale bylabym zadowolona, gdyby meżczyzna moje
          dziecko lubił i zachowywał sie przyzwoicie - to juz naprawdę bardzo dużo by
          było.
          Na Twoim miejscu nie wchodziłabym w nowy zwiazek zanim nie stane mocno na
          ziemi, na własnych nogach, czego Ci szczerze zyczę.
          • libra22 to ja jutro te witaminki kupie 19.11.06, 19:58
            Tylko na co ja zwalę tego doła?smile
            A tak serio, to doskonale wiem, skąd się wziął i że częściowo wynika ze mnie
            samej, tylko nie zawsze umiem to rozwiązać.
            Dziękismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka