marek_gazeta Re: Marek 29.11.06, 10:14 W razie czego prawomocny rozwód blisko Brydż (sportowy), taniec i góry. No i jeszcze kilka drobniejszych rzeczy, np. piłka nożna. Chyba tak? Wpadłem, teraz już każdy znajomy mnie zidentyfikuje. Co do piłki, to jestem autorem następującej złotej myśli: każdy facet ma 3 kroki do piachu. Pierwszy, kiedy wyłysieje. Drugi, kiedy mu, za przeproszeniem, już nie staje. Trzeci, ostatni, kiedy go już nie bawi gra w piłkę. Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: Marek 29.11.06, 10:34 > Marku nie zapytałam dlatego Żartowałem oczywiście. Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: Marek 29.11.06, 21:46 Ciekawe, dlaczego Ci ulżyło? Wygląda na to, że z którymś z nas jest coś nie tak. Przypuszczam ze sporą dozą pewności, że ze mną. Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Marek 29.11.06, 22:07 Proponuje najblizsza sobote np.17.00? Najlepiej jakies miejsce dla niepalacych. Odpowiedz Link
joasia69 Re: jestem 30.11.06, 09:45 no cóż, w sobotę nie mogę. Sobota to jedyny dzień, któy w całości dzieciakom mogę poświęcić. Miłej zabawy życzę może nastepnym razem spotkam się z Wami Odpowiedz Link
joasia69 Re: Asiu 30.11.06, 09:52 no mam Brzózko taką nadzieję chociaż Marek pisał tu o fundowaniu biletów do kina i już chciałam iść )) cholera! znowu nie wyszło Odpowiedz Link
grzanka23 Re: Spotkanie w tygodniu niekoniecznie w sobote. 30.11.06, 14:44 kazdy chcial aby ktos cos ustalil,a ja nie lubie niezdecydowanych. Moze byc w tygodniu. A moze niedziela? Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: Spotkanie w tygodniu niekoniecznie w sobote. 03.12.06, 23:49 Coś drgnęło czy też spotkanie się powoli rozpuszcza? Odpowiedz Link
iskierkaola Re: a może spotkanie w Warszawie? 04.12.06, 12:28 Jestem nowa, ale chetnie sie dolacze, tez jestem z Warszawy, czy sa juz jakies ustalenia ostateczne? Odpowiedz Link