Dodaj do ulubionych

skąpy śluz

29.08.03, 09:31
Dziewczyny, czy którejś z Was udało się zajść w ciążę mimo znikomej ilości
śluzu płodnego? Nie ma go prawie wcale, zawsze "sucho", ale owulacja
nastąpiła (pomiar na to wyraźnie wskazuje). Czy pozostaje już tylko
inseminacja? Domowe sposoby jakoś nie pomogły, przynajmniej na razie (np.
Guajazyl). A może niektóre kobiety po prostu go nie odczuwają? Ale chyba się
łudzę. Proszę o odpowiedź i radę. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: skąpy śluz 29.08.03, 09:57
      Jeżeli skąpy śluz daje Ci dyskomfort to są żele np.Johnssona K-Y. Moim zdaniem
      nie ma on znaczenia przy zachodzeniu w ciążę. Powinnaś jednak zrobić parę
      podstawowych badań takich jak hormony, choroby odzwierzęce, zaszczepić się na
      różyczkę i żółtaczkę. Ja na polepszenie endometrium w macicy brałam Ovestin w
      plastrach. Może to jakaś pomoc. Grunt jednak to badania i wizyta u dobrego
      lekarza. Może wyniki badń wyjaśnia przyczynę skąpego śluzu.
      Pozdrawiam i jak chcesz pisz na priva lidek0@op.pl
      • Gość: kasialu Re: skąpy śluz IP: *.mofnet.gov.pl 29.08.03, 10:02
        Lidek, ale Ty jeste mądra. Mam wrażenie,ze Ty wszystko wiesz - a ja mimo, że
        się interesuję nie wiem nic. Ja mam podobny problem ze śluzem, ale myslę, ze to
        nie ma wpływu na zajście w ciążę. Może tego śluzu poprostu na zewnątrz nie
        widać. Ale skorzystam z Twojej porady i kupię żel ;o)
        buziaki
    • damroka090 Re: skąpy śluz 29.08.03, 10:11
      Nie chodzi mi o poczucie dyskomfortu. Żele świetnie rozwiązują ten problem. Po
      prostu dowiedziałam się, czytałam, że niedostateczna ilość śluzu może być jedną
      z przyczyn niepłodności. Po prostu w niekorzystnym dla siebie środowisku
      plemniki nie dochodzą tam, gdzie trzeba, giną. Kiedy czytam o "płodnym śluzie",
      obfitym, rozciągliwym itd., czuję się przygnębiona i bezradna. Takiego nie
      mam!!! Czekam na dalsze uwagi. Dziekuję bardzo, dziewczyny!
      • piegoosek Re: skąpy śluz 29.08.03, 10:21
        musi byc sluz! inaczej plemniczki nie dojda tam, gdzie
        powinny!
        najlepiej zrob usg i sprawdz stan swojego sluzu! doktor
        dokladnie powie jakia wielkosc ma endometrium i pomoze Ci
        je polepszyc! na pewno na to sa srodki, nie znam
        niestety, ale slyszalam, ze na polepszenie (jeszcze z
        tych domowych sposobow) dziala sok z marchwii! marwit,
        kubus itp.
        pozdrawiam i zycze powodzenia!
        piegoosek
    • damroka090 Re: skąpy śluz 29.08.03, 11:34
      Hm... miałam cichą nadzieję, że mimo braku objawów śluzu płodnego, on gdzieś
      jest, głębiej, że inne kobiety też go nie czują, a jednak ...
    • lidek0 Re: skąpy śluz 29.08.03, 11:54
      Ja na polepszenie endometrium brałam Ovestin w plastrach
    • Gość: aleksandra3 Re: skąpy śluz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 13:39
      Odpowiedni uwodniony śluz jest nieżbędny, ponieważ następuje w nim kapacytacja
      plemników (zyskują one zdolność do zapłodnienia), dzięki jego strukturze szybko
      dochodzą do celu (mikrowłókna układają się jak autostrada a nie jak bariera) i
      dodatkowo dzieki składowi chemicznemu plemniki pozyskują jakieś substancje
      odżywcze (nie wiem niestety jakie).
      Tak więc śluz musi być.

      Ale miałaś rację, że sprawą bardzo subiektywną jest czy się go odczuwa czy nie.
      Jedne kobiety natura obdarzyła sowiciej i go odczuwają, inne nie - ale jeziorko
      ślużu otacza szyjkę macicy czyli jest on tam gdzie trzeba choć na bieliżnie nic
      nie ma, a jeszcze inne - np. po złym zabiegu wypalania nadżerki (przy
      jednoczesnym zniszczeniu gruczołów śluzowych) mają naprawdę wielki kłopot!

      POjawienie się ślużu jest wynikiem gry hormonalnej (wpływ estrogenów) i
      zazwyczaj tzn, najczęsciej nie u nas, ale u całej rzeszy kobiet kótre nie maja
      z niczym problemów - zarówno pogrubienie endometrium i pojaiwenie się śluzu
      powinno iść w parze. Więc środki estrogenne podawane na wzrost endometrium
      powinny także przynieść poprawę jakości śluzu. Ale niestety nie zawsze tak jest.

      Mało kto wie, ale śluż można nie tylko obejrzeć podczas zwykłego badania
      ginekologicznego z wziernikiem, ale również podczas badania USG z głowicą
      dopochwową. Wtedy śluż jest widoczny w kanale szyjki macicy jako taka ciemna
      kreska wypływająca z szyjki.

      Było już wiele postów o domowych środkach na poprawę śluzu więc nie chcę się
      powtarzać, wystarczy poszperać w archiwum. Nowością dla mnie jest marchew.
      Spróbowałam robistusinu, ale niestety było mi po nim niedobrze, jak mało po
      czym. Wiesiołek guzik mi pomógł.

      Pozdrawiam
      Aleksandra
    • damroka090 Re: skąpy śluz 29.08.03, 14:09
      Dziewczyny, bardzo dziękuję za rady i wyjaśnienia. Nie wiedziałam, że grubość
      endometrium a ilość śluzu są ze sobą powiązane. Będę się chwytać wszystkich
      podanych domowych sposobów, a jeśli to nie pomoże, to do specjalisty. Zegar
      biologiczny bije niestety coraz donośniej, a 30 już za mną. Może pewnego dnia
      widok małżeństwa wychodzącego ze szpitala z nowo narodzonym dzieciaczkiem nie
      spowoduje skurczu serca, bo ja też będę mamą. Czego sobie i Wam życzę.
      Pozdrowienia
      • Gość: renia Re: skąpy śluz IP: *.usc.gov.pl 29.08.03, 14:24
        To moze tak w skrocie o tych domowych sposobach?
        chociaz linki do watkow
        Jakos nei moge znalezc w archiwum
        PZDR
        Renata
        • damroka090 Re: skąpy śluz 29.08.03, 14:30
          Gość portalu: renia napisał(a):

          > To moze tak w skrocie o tych domowych sposobach?
          > chociaz linki do watkow
          > Jakos nei moge znalezc w archiwum
          > PZDR
          > Renata

          Tak więc, Renato, podsumowuję w dużym skrócie: witaminy z grupy B, wit. A, olej
          z wiesiołka, sok z marchwi, syrop Guajazyl. Na forum "Zdrowie kobiety"
          wspomniano o dr Wrochnie. Znajdziesz przez wyszukiwarkę. Było o śluzie, a na
          pokrewnych stronach, co robić, jak się odżywiać, by go poprawić. Dziś
          dziewczyny udzieliły mi wielu rad!
    • grrrrw Re: skąpy śluz 29.08.03, 19:45
      Nie ilość a jakość sluzu decyduje. Może go byc bardzo mało, ale się uda, bo
      wypadło w dobrą godzinę ze współzyciem, innym razem można objaw sluzu, jesli
      jest kilkugodzinny po prostu przespac i zaklinac sie, ze nie było zadnego
      sluzu.
      AS może byc go dużo, ale złej jakości i plemniki "utkną" w nim.
      Wiele kobiet nie zauważa sluzu, ale nie jest istotne, zeby coą widziec,ale
      odczuwać: sliskość, naoliwienie, mokrość (jesli więcje to "coś spływa", "jakieś
      babelki pekają"). Na tym sie skupic.
      Jesli nie ma przeciwskazań lekarskich można sluz pobierac bezposrednio z
      szyjki, zwyczajnie, czysto umyta reką, przy okazji wieczornej toalety. Przy
      okazji da sie zauważyc, ze w okresie najwiekszej płodności szyjka jest
      trudnodostepna (wysoko), miekka jak płatek ucha i rozwarta. W pozostałym
      przypadku jest nisko, twarda jak nos i zamknięta.
      • Gość: Asia Re: skąpy śluz IP: 80.51.236.* 29.08.03, 20:12
        Mi lekarz na zbyt małą ilość śluzu( efekt podania clo 2x1) każe brać Estrofem -
        estrogeny 8-11 dnia cyklu. Pomaga
        Cykle mam 28 dniowe, ze śluzem ale za to bezowulacyjne.
      • Gość: Wiktoria Re: skąpy śluz IP: *.sokolowice.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 21:39
        grrrrw napisała:

        > Nie ilość a jakość sluzu decyduje. Może go byc bardzo mało, ale się uda, bo
        > wypadło w dobrą godzinę ze współzyciem, innym razem można objaw sluzu,
        jesli
        > jest kilkugodzinny po prostu przespac i zaklinac sie, ze nie było zadnego
        > sluzu.
        > AS może byc go dużo, ale złej jakości i plemniki "utkną" w nim.
        > Wiele kobiet nie zauważa sluzu, ale nie jest istotne, zeby coą widziec,ale
        > odczuwać: sliskość, naoliwienie, mokrość (jesli więcje to "coś
        spływa", "jakieś
        >
        > babelki pekają"). Na tym sie skupic.
        > Jesli nie ma przeciwskazań lekarskich można sluz pobierac bezposrednio z
        > szyjki, zwyczajnie, czysto umyta reką, przy okazji wieczornej toalety. Przy
        > okazji da sie zauważyc, ze w okresie najwiekszej płodności szyjka jest
        > trudnodostepna (wysoko), miekka jak płatek ucha i rozwarta. W pozostałym
        > przypadku jest nisko, twarda jak nos i zamknięta.




        Powiedzcie mi proszę co to za objaw i czy to się zdarza!
        Od 6 - 16 dnia cyklu miałam taaaaaaaaaaaaakiiiiiiiii śluz, że chyba był
        najdłuzszy i najrozciągliwszy jaki w życiu widziałam, w 13 dc zrobiłam z
        polecenia lekarza estradiol i wyszło 456 (jednostek), przy czym poniżej wyniku
        napisano, że maximum estradiolu w fazie folikularna i lutealnej jest niższe i
        wynosi co najwyżej 406 (jed.)
        (napisałam jed. ale na wyniku było podane w nanomolach, przy czym nie byłam
        pewna więc pisałam "jed.")


        Jeśli mój wynik (przekracza) nie miesci się w żadnej fazie to co ze mną się
        dzieje?


        Wiktoria
      • Gość: PP Re: skąpy śluz IP: 80.51.242.* 23.10.03, 21:02
        Pomaga tez picie syropu na kaszel o działaniu "rozpuszczającym" zbyt kleisty
        sluz. Kiedys był polecany Guayazyl i podobne składem.
    • lomre Re: skąpy śluz 22.10.03, 23:56
      Mi tez lekarz przepisal Ovestin i ciesze sie ze jesxcze komus pomogl. Biore go
      dopiero kilka dni, jak sie czesgos wiecej dowiem to napisze. Pozdrawiam
    • so-nia Re: skąpy śluz 23.10.03, 08:24
      Moze to którąś z Was pocieszy i da nadzieję, więc napiszę - mój śluz wyglądał
      cały czas tak samo, czyli był biały, bardzo gęsty, aż się zbijał w takie
      żelkowe kuleczki - a mimo to zaszłam w ciążęsmile Podobno nie u wszystkich kobiet
      ten śluz płodny widać "gołym okiem", tzn. nie zawsze jest go na tyle dużo, zeby
      znajdował się aż w przedsionku pochwy i był wyczuwalny. Czasami jest tylko w
      okolicach szyjki. A i podniecenie przy stosunku wspomaga chyba "chłopaków" wink
      • Gość: Magdziak Re: skąpy śluz IP: 62.233.158.* 23.10.03, 09:22
        Od 3 miesięcy chcę zajść w ciążę i zaczęłam bardziej się sobie przyglądać i też
        nie widzę płodnego śluzu u siebie. Chociaz kiedyś bywało go sporo i był
        wyczuwalny. Nie wiem czy to teraz psychika?? Cała reszta jest w porządku
        przynajmniej tak mi się wydaje idę w przyszłym tygodniu do lekarza.
        Pzodrawiam Was wszystkie, jestescie skarbnica wiedzy.
    • femalespirit Re: skąpy śluz 23.10.03, 13:37
      Ja tez nie mam sluzu okreslanego jako plodny, choc mam inne objawy owulacji
      (temperatura, bol). Widzialam go u siebie w calym swym zyciu moze 2-3 razy, a
      na pewno mialam przemiany w endometrium i owulacje. Zastanawiam sie teraz, czy
      nie zwrocic na to uwagi swemu lekarzowi. Choc z drugiej strony w Fertility
      Friend po wyszukaniu wykresow zakonczonych ciaza ze slowem kluczowym "no egg-
      white flud" wyszlo mi kilkadziesiat wynikow, a wiec mozna zajsc w ciaze, nie
      majac typowego sluzu plodnego.
    • amel1 Re: skąpy śluz 23.10.03, 14:40
      Moja rada to : pić w I fazie duuuuużo wody, a sluz płodny napewno się pojawi.
      Mozna jeszcze stosować tabletki z wiesiołka, tez tylko w I fazie cyklu i to
      nie zadługo, aby nie przesunąć owulacji. Woda mineralna i wiesiołek dają
      duuuuże ilości płodnego śluzu. Pozdrawiam!
      • Gość: Paola Re: skąpy śluz IP: 82.139.13.* 13.11.03, 16:49
        Tak piję dużo wody mineralnej , biorę wiesiołek, piję Hormel S, a do tego od
        dziś 2 razy dziennie siemię lniane i guzik widać. Nic, susza jak na pustyni.
        Ale jak się coś poprawi to napiszę.
    • martaglowacka Re: skąpy śluz 13.11.03, 19:49
      Ja w pierwszą ciążę zaszłam pomimo braku śluzu (na zewnątrz). Teraz staram się
      od 1,5 roku o drugą Dzidzię i nie wiem, czy właśnie nie przez ten śluz nam się
      nie udaje. Pomaga (tylko trochę) olej z wiesiołka w kapsułkach. Codziennie
      łykam 1-2 kapsułki i cośtam się "zawilgociło", ale do wspaniłego, rozciągliwego
      śluzu to temu daleko.
      Pozdrawiam
      Marta

    • Gość: kisa Re: skąpy śluz IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.03, 21:45
      NIGDY NIE ODCZUWAM ŚLUZU PŁODNEGO, ZAWSZE MAM SUCHO I WŁAŚNIE DZISIAJ WIDZIAŁAM
      NA USG MÓJ PĘCHERZYK CIĄŻOWY, A NA 100 PROCENT W TYM CYKLU, W KTÓRYM ZASZŁAM W
      CIĄŻĘ NIE MIAŁAM WYDZIELINY PRZYPOMINAJĄCEJ KURZEGO BIAŁKA, WYDZIELINA BYŁA
      SKĄPA I GĘSTA.
      • Gość: Paola Re: skąpy śluz IP: 82.139.13.* 14.11.03, 15:13
        Dzięki! Wasze posty dodają mi otuchy i nadzieji. Kocham was!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka