Dodaj do ulubionych

Wiecie dlaczego to forum jest dobre....

18.12.06, 20:14
... nawet dla takich wredziolów jak ja?

Bo czasem jak przeczytam cos miłego i fajnego, to wezmę telefon i utnę sobie
rozmowę z córką. Bez forum bym tego nie zrobił...

smile
Obserwuj wątek
    • 1madzia Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 18.12.06, 22:40
      Bo czasem jak przeczytam cos miłego i fajnego, to wezmę telefon i utnę sobie
      > rozmowę z córką. Bez forum bym tego nie zrobił...

      Dla forum to stwierdzenie to komplement, ale w rzeczy samej - myśląc o Twojej
      córce - to... smutne.
      • tricolour A dlaczego smutne? 18.12.06, 22:54
        I dla kogo smutne? Odpowiesz?
        • weekenda Re: A dlaczego smutne? 19.12.06, 10:36
          Wiesz co Tri... ja Ci odpowiem. Dla Twojej córki jest to smutne. Żeby ojciec
          potrzebował stymulacji z zewnątrz, z jakiegoś ekranu aby chcieć zadzwonić do
          własnego dziecka... A sam z siebie nie czujesz takiej potrzeby?

          Zgubiłeś Pan gdzieś po drodze miłość do swojego dziecka. Tę czystą
          bezintersowną, bezwarunkową. Miłość rodzica do własnego potomka. Ech sad
        • 1madzia Re: A dlaczego smutne? 19.12.06, 13:40
          Weekenda wyjaśniła już dlaczego uważam, że "to jest smutne".

          Uszka z grzybami zlepiły mi rączęta i mam ograniczone możliwości korzystania z
          klawiatury. Lepię te uszka, bo taką mam wewnętrzną potrzebę. Nie muszę
          motywować się do tego, czytając adekwatne w temacie posty na jakimś forum.
          To tyle złośliwości, Tri tongue_out
          Ale tak wogólę, to lubię Cię i cenię Twoje cięte riposty. Pisałam już o tym?
          Wszystkiego dobrego dla Ciebie, Tri i Twojej dorastającej córki, która ma tylko
          jednego tatusia!
          smile
          • weekenda Re: A dlaczego smutne? 19.12.06, 13:44
            dżizes Kobieto... nie osłabiaj mnie: uszka... A GDZIE MOJE USZKA!!!! sad(((
            nawet mąki jeszcze nie kupiłam.... PROTESTUJĘ! dla mnie te Święta są w tym roku
            za wcześnie!!! ja bym potrzebowała jakiegoś jeszcze tygodnia... sad((
            • 1madzia Re: Motywacja też wymuszona.... 19.12.06, 13:51
              Co roku rodzina spędza u mnie wigilię - siostra z mężem i dziećmi, moi rodzice
              i jeszcze (od niedawna) ex. Tak mnie zaszczycają swoim wyborem miejsca
              spożywania wieczerzy, że lepię te...cholerne uszka. Cierpliwie i bez brzydkich
              słów tylko pierwszą setkę.
            • crazysoma Re: A dlaczego smutne? 19.12.06, 14:35
              Weekenda ja Ci zrobie te uszka i pierogi. Serio. Powiedz tylko ile chcesz
              sztuk. Ty sie skup na swoich sprawach, WAZNIEJSZYCH niz te "..." uszka.
              • scriptus Re: A dlaczego smutne? 19.12.06, 15:49
                Crazy, czytając tę deklarację dotyczącą uszek dla Weekendy i mając w pamięci
                Twój ciepły uśmiech ze spotkania jestem pewien, że lubisz je robić, i że Twoje
                uszka i pierogi należą do najlepszych na świecie smile))))
                • crazysoma Scriptusie 19.12.06, 16:28
                  Eeee, yyyy... dziekuje smile Mistrzynia pierogow jest na 10000000% wlascicielka
                  wroclawskich nibynozek, Moni. Moje ponoc tez calkiem niezle uszka i pierogi
                  sa. wink Tylko musze sobie przypomniec jak sie je robi hehe.
              • pudeleczko_75 Crazy!!!!! 19.12.06, 15:56
                ja ja chcę uszka i pierogi, JA JA chcę!!!!!!!!
                • marek_gazeta Re: Crazy!!!!! 19.12.06, 16:13
                  Są jakieś uszka do wzięcia? Oczywiście nie za darmo.
                  • crazysoma Marku 19.12.06, 16:32
                    A jaka stawka wyjsciowa za te uszka? tongue_out
                    • marek_gazeta Re: Marku 20.12.06, 21:26
                      Ja nie wiem, rzućcie cenę, wezmę trochę uszek i pierożków też. Mniam.
                • crazysoma Re: Crazy!!!!! 19.12.06, 16:30
                  Pudeleczko. Zwazywszy na fakt, ze Ty sie ciagle odchudzasz, choc my nie wiemy z
                  czego, zrobienie uszek i pierogow dla Ciebie to sama przyjemnosc. 15 sztuk Ci
                  wystarczy, prawda? tongue_out
    • crazysoma Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 18.12.06, 23:15
      Troche to brzmi jak reklama kinder niespodzianki. Jedno male jajeczko a tyle
      funkcji spelnia... Ciekawe co w Twoim przypadku oznacza to "milego i fajnego".
    • fiducia_32 Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 18.12.06, 23:42
      A ja czytajac to forum (ostatnio coraz czesciej, wciagam sie!!!) stwierdzam,ze
      nie nie wszystko jest Takie OCZYWISTE..Bez forum bym tego nie zrobila wink
    • 0lana Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 19.12.06, 00:04
      To forum pomaga mi przystosować sie do innego życia...Dziękuję Wam.
    • z_mazur Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 19.12.06, 10:13
      Ja też wiem. smile
      • scriptus Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 19.12.06, 15:55
        Ja też wiem, zebrało się wiele sympatycznych i wrażliwych osób...
        Zawsze ktoś Ci powie, żebyś się zebrał w garść...
    • erzsi Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 19.12.06, 10:25
      podeślij mu linka smile?
    • tricolour A gdzie ja napisałem, że dzwonie TYLKO... 19.12.06, 17:02
      ... po przeczytaniu czegos fajnego na forum? Nigdzie tego nie napisałem więc i
      wnioski wyciągnęłyście (Madzia i Weekenda) nietrafne.

      Forum jest stymulacją i owszem. Zresztą każda stymulacja jest dobra jeśli niesie
      ze sobą pożadany efekt.
      Czy uważacie, że jest jakaś róznica między "drgnięciem serca", dzięki któremu
      zadzwonię dodatkowo 10 razy, a lekturą forum, co też da te 10 telefonów?

      Dla mnie i dla córki żadna różnica.
      • 1madzia Re: "Bez forum bym tego nie zrobił..." 19.12.06, 17:14
        Tak napisałaś, stąd moje "smutne uszka..."
      • crazysoma Re: A gdzie ja napisałem, że dzwonie TYLKO... 19.12.06, 17:15
        Ciekawe. Czy Ty specjalnie tak sformulowales (po raz kolejny) wypowiedz, zeby
        wyciagnac takze "te inne" wnioski, czy to tak zupelnie przypadkiem (po raz
        kolejny) wyszlo?
        • tricolour A myślisz, że siedzę i wymyślam jakieś... 19.12.06, 17:32
          ... figury retoryczne, dzieki którym można wyciągać różne wnioski jak króliki z
          kapelusza? Nie. Wróciłem z pracy, siedzę sobie, patrzę do netu, pisze tu i tam.
          Jak mi coś przyjdzie do głowy, co uważam za sensowne, to naskrobię.

          Czytałem wątek "Tata czy ojciec" i przyszło mi do głowy, że zadzwonie do córki.
          I pewnie bym nie zadzwonił gdybym tego wątku nie czytał...

          Mało tego. Ponad rok temu załozyłam wątek o alimentach, dzięki któremu
          podniosłem wysokośc płaconych przez siebie. To też - w pewnym sensie - zasługa
          forum, ale liczę sie i z tym, że zaraz ktoś napisze, że bez forum powinienem
          płacic więcej...

          smile)
          • crazysoma Jedyne o czym mysle, 19.12.06, 17:47
            w tej chwili to gdzie sa zszywki do zszywacza, bo jedne wyszly, a drugich nie
            moge znalezc, a mam na to 15 minut. Tak mi sie nasunelo, poniewaz, Twoje
            wypowiedzi, w wiekszosci postow, bardziej "zmuszaja" do zastanowienia SIE, niz
            same w sobie sa zamknieta wypowiedzia. Stad np. moje wrazenie "drugiego" dna.
            Ale, byc moze to tylko moje wrazenie.
            • tricolour Może tak być, że przy okazji... 19.12.06, 17:52
              ... wychodzi jakieś drugie dno i zmusza do myslenia.
              To by nawet tłumaczyło żywiołowe odpowiedzi i chęc przywalenie mi za niektóre
              sformułowania. Bo ja sobie czytający poduma i wyduma coś osobistego i go zaboli,
              to chce mi oddać...

              smile)
              • crazysoma Re: Może tak być, że przy okazji... 19.12.06, 18:13
                Ja mam wrazenie, ze drugie dno wynika z "legendy" nicka Tricolour. A checi
                przywalenia z faktu, ze, jak to sobie ostatnio z Pho komentowalysmy
                telefonicznie pewien watek, akurat Ty nalezysz do osob, ktore staraja sie
                wyciagnac z wypowiedzi prawde, bez owijania w sliczne slowa, co w zasadzie jest
                logiczne, bo skoro sie pisze, ze sie ma problem to po to, zeby go wspolnymi
                silami rozwiazac a nie glaskac po glowie. Ale nie kazdy sobie z tego zdaje
                sprawe, chyba...
                • tricolour Z legendy? 19.12.06, 18:17
                  A jakiej legendy?

                  Bo prawdziwa legenda (a właściwie geneza) jest taka, że Mama urodziła się na
                  Ukrainie, Tato w Niemczech, a ja w Polsce.
                  Zabawa polega na tym, że tam gdzie jest teraz Ukraina kiedys była Polska, a Tam
                  gdzie teraz jest Polska kiedys były Niemcy.

                  Trzy kolory.
                  • crazysoma Re: Z legendy? 19.12.06, 22:22
                    Slowo legenda ma kilka znaczen (tak przynajmniej podaje slownik). Ty napisales
                    geneze nicka - ciekawa historia (to jakiej Ty jestes narodowosci? smile) w sensie
                    nazwy swojej osoby na uzytek Internetu. Mnie chodzilo o legende - tez nicka, w
                    w sensie osoby, ktora ukrywa sie po nickiem. Moze powinnam napisac legenda
                    Tricoloura ale jakos tak jest, ze w Internecie najpierw sie kojarzy nick potem
                    osobe. Choc to sa dwie rownoznaczne rzeczy, nick ma wieksza sile niz realne
                    imie, bo zastepuje i imie i nazwisko i okresla osobe. Kurcze, chyba nie umiem
                    tego wytlumaczyc... A legenda czyli "slawa" osoby, ktora zwraca uwage swoimi
                    niebanalnymi wypowiedziami. Ale sie wpakowalam. I po co mi to bylo wink
                    • tricolour Narodowości? 19.12.06, 22:26
                      No jakby polskiej. Ale mam kosmopolityczne wychowanie więc trudno powiedzieć co
                      we mnie siedzi. smile)

                      Bardzo pięknię sie wpakowałaś smile)
                      • crazysoma Re: Narodowości? 19.12.06, 22:38
                        No narodowosci. Teoretycznie pewnie polskiej, bo jesli dobrze rozumiem, Rodzice
                        sa Polakami, ktorzy znalezli sie w innym kraju z powodu zawieruchy
                        historycznej? Tak? Ale to i tak ciekawe.
                        Taaaa. Zaraz sie wpakuje pieknie w inne dywagacje.
    • marek_gazeta Re: Wiecie dlaczego to forum jest dobre.... 19.12.06, 22:42
      Ale kiedyś chciałeś zrezygnować?!
      • tricolour Owszem - chciałem. 19.12.06, 22:54
        Bo odnoszę czasem wrażenie, że za duzo czasu poświęcam na pisanie tutaj. Ale z
        drugiej strony, co mam robic kiedy siedzę sam wieczorami w domu? Komputery i tak
        mam włączpne, to mają tak żreć prąd po próznicy? No to czytam, piszę...

        smile)

        Trudno się z Wami rozstać.
        • der1974 Re: Owszem - chciałem. 19.12.06, 23:28
          Tri a może tak klub poje(...) wrocławskich i nie tylko-tatusiów założymy? Się
          dogadamy jakoś.
          • tricolour Propozycja kusząca... 19.12.06, 23:34
            ... Problem w tym, że Ta Jedyna może miec obiekcje względem takiegu klubu. Tez
            mi baba do łba przyszła, psia mać!
            A tak juz było spokojnie i fajnie...
    • pudeleczko_75 Re: Propozycja kusząca... 20.12.06, 09:37
      brzozasmile
      czasem trzeba zastosować wstrząs i kogoś skrytykować ostro lub walnąc między
      oczy - czy to na forum czy w realnym swiecie. Niektórym bowiem głaskanie po
      głowie pozwala się usprawiedliwiac przez brakiem działania bądź reakcji. Nie
      pisze o konkretnych ososbach w tej chwili, ale wiem ze swojego i juz eksa
      doświadczenia, że czasem trzeba, bo inaczej pozostaje kapiel w mazi, z której
      ani wyjść ani zostać.
    • pudeleczko_75 Re: Propozycja kusząca... 20.12.06, 09:46
      a ja nadal się nie zgodzesmile
      uważam, że kazdemu z nas jest potrzebne trzymanie za rękę ale spojrzenie
      prawdzie w oczy też. im szybciej tym lepiej. samemu czesto trudno ocenić
      obiektywnie tego to w czym się siedzi i pozostaje albo psychoterpaia albo
      wstrząsnięcie przez kogoś z boku. a trzymanie za rekę może tylko utwierdzac w
      tym, że tak jak jest jest dobrze i nic innego nie da się zrobić.
      trzeba tylko pamietac, że krytyka nie musi byc jadowita.
      • z_mazur Re: Propozycja kusząca... 20.12.06, 09:49
        A mnie się wydaje, że w tym o czym piszecie kluczowe znaczenie ma
        słowo: "czasem".

        Czasem trzeba kimś potrząsnąć, czasem wystarczy tylko być w pobliżu.
        Wydaje mi się, że dobrze gdy człowiek posiada obie te umiejętności. smile
        • pudeleczko_75 Re: Propozycja kusząca... 20.12.06, 09:50
          z_mazur napisał:

          > A mnie się wydaje, że w tym o czym piszecie kluczowe znaczenie ma
          > słowo: "czasem".
          >
          > Czasem trzeba kimś potrząsnąć, czasem wystarczy tylko być w pobliżu.
          > Wydaje mi się, że dobrze gdy człowiek posiada obie te umiejętności. smile

          ha Salomon się znalazłsmile))))
    • 374.4w Re: Propozycja kusząca... 20.12.06, 21:06
      dlaczego jeżeli dzieki temu forum ludzie podejmują trudne decyzje, radzą sobie z
      problemami, wychodzą na prostą, układają sobie życie to jest dobrze, a jak maja
      ochote na kontakt z własnym dzieckiem to źle????
      • tricolour To nie ludzie lecz kobiety... 20.12.06, 21:28
        ... a dokładnie w liczbie dwóch sztuk wpadły na taki pomysł.

        tongue_outP
        • 374.4w Re: To nie ludzie lecz kobiety... 20.12.06, 21:35
          Tri Ty zawsze musisz dowalić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka