anja_pl 21.12.06, 11:57 i nie ma już nic, jesteśmy wolni, możemy iść... a ja tej "wolności" wcale nie pragnęłam... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
13monique_n Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:03 anja_pl napisała: > i nie ma już nic, jesteśmy wolni, możemy iść... > a ja tej "wolności" wcale nie pragnęłam... Anju, nawet to, czego nie pragnelismy może nam przynieść pożytek, albo zwyczajnie szczęście. Nigdy nie wiadomo. Trzymaj się. Odpowiedz Link
biedroneczka33 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:11 Są żeczy w zyciu których zawsze sie wystrzegalismy ..wierzac głeboko w to ze mnie to nie spotka lub ominie ....ale gdzies ktos juz chyba tak zapisal w gwiazdach ze jest inaczej ..posyłam mnóstwo pozytywnych formonków i samych dobrych mysli dla Ciebie Aniu na tej "nowej drodze zycia " Odpowiedz Link
biedroneczka33 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:11 ups ale bład rzeczy przez "ż" z kropka ;-(((( Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:12 Mimo wszystko gratuluję i życzę spotkania na swej drodze męskiego mężczyzny a la Clark Gable. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:13 Marek, czy ty znasz gust anji czy strzelałeś? bo wiesz teraz to niekoniecznie clark gable na tapecie))) Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:15 No tak, teraz to David Beckham. To którą przytulankę wolałabyś? Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:19 nie dla mnie to beckham tez nie) ja jestem ponownie bo mialam czas przerwy fanką Juda Law, więc facet w tym typie, oczywiście z duzą kasą i chęcią zafundowania chociązby wspomnianego w innym watku audiTT poszukiwanmy warunek konieczny - bez kochanki i bez żony) Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:21 Zawód: Aktor, Producent, Reżyser Data urodzenia: 29 grudnia 1972 Znak Zodiaku: Koziorożec Miejsce urodzenia: Londyn, Anglia, Wielka Brytania Wzrost: 180 cm Małżonka: Sadie Frost (2 września 1997 - 29 października 2003) (rozwiedziony, 3 dzieci) Hehe.. płaci alimenty? Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:23 ale to ma być facet w typie) chociaż hmm... prawdziwego prawdopodobnie z łóżka bym nie wyrzuciła) Odpowiedz Link
biedroneczka33 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:33 "chociaż hmm... prawdziwego prawdopodobnie z łóżka bym nie wyrzuciła)" ...hm....ciekawe tylko kto ten orginał by do łóżka wsadzil hi,hi,hi Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:59 > ...hm....ciekawe tylko kto ten orginał by do łóżka wsadzil hi,hi,hi > ślepy traf??? chyba tylko na niego mozna liczyć)) Odpowiedz Link
13monique_n Re: to już jest koniec 21.12.06, 13:11 pudeleczko_75 napisała: > ślepy traf??? chyba tylko na niego mozna liczyć)) W temacie szczęśliwego zbiegu okoliczności lepiej nie żartować, skąd wiesz, czy juz coś tej rangi nie czeka na Ciebie tuż za rogiem Nowego Roku Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 13:16 Moni to ja tym bardziej chcę żartować) w końcu już od prawie tygodnia jestem wolna, więc na co ja czekam!!! Odpowiedz Link
13monique_n Re: to już jest koniec 21.12.06, 13:24 Kochana, mówię "nie żartować" tylko DO ROBOTY! Szwendać się i dać losowi szansę. A to jest baaaaaaaaaardzo realne, wiesz? Tego Ci zresztą życzę... niespodzianki w Nowym Roku Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 13:30 nie bedę dziękować, polecę się poszwędac Odpowiedz Link
13monique_n Re: to już jest koniec 21.12.06, 13:38 pudeleczko_75 napisała: > nie bedę dziękować, Ani mi się waż! Chcesz zapeszyc??? > polecę się poszwędac Tylko lataj nisko i baaaardzo powoli Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 12:22 Anja kochana, będzie juz teraz lepiej, pragnęłaś czy nie - stało się. Czasem rzeczy, które dzieją się bez naszej woli lub wbrew niej potrafią w konsekwencji obrócić się na lepsze. A to lepsze własnie się rozpoczęło, tylko jeszcze tego nie widzisz. trzymaj się ciepło Odpowiedz Link
scriptus Re: to już jest koniec 21.12.06, 14:35 Anju, będzie dobrze, zobaczysz. To koniec jednaego rozdziału z książki życia, początek następnego. W końcu nie każdy rozdział w książce się kończy happy endem, ważne, żeby całość miała pozytywny koniec , wszystko przed Tobą. Jesteś wspaniałą, zaradną, inteligentną kobietą, masz wspaniałe dzieci, na pewno uda Ci się znów być szczęśliwą. Odpowiedz Link
julka1800 Re: to już jest koniec 21.12.06, 15:00 duzy buziak )) wyplacz jesli musisz, wykrzycz jesli pomoze, a potem spojrz na siebie w lustrze i powiedz sobie " DAM RADE" !!!!!!!!! Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 15:12 ...a potem umów się z Clarkiem Gable. Naprawdę warto. Odpowiedz Link
julka1800 Re: to już jest koniec 21.12.06, 15:16 uwazaj Anja, zaraz wybierzemy Ci faceta bez twojej wiedzy ))))))))) Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 15:23 marek_gazeta napisał: > ...a potem umów się z Clarkiem Gable. Naprawdę warto. marek co Ty z tym clarkiem? Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 15:35 Ok, Timothy Dalton w formie z "License to Kill". Jak widać, jestem elastyczny. Ale nie mów mi, że Gable nie działa na kobiety. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 15:46 Marek, szczerze - nie sądzę, zeby działał, chyba, ze na pokolenie naszych mam a ile Ty masz lat, tak btw ciekawi mnei to w zwiazaku z typami meskimi, o których piszesz Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 15:57 Jeśli nick zawiera Twój rok urodzenia, to jestem o kilka lat starszy, ale tak nie za dużo Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 16:00 no to fascynację Bondem rozumiem i to dobrze, aczkolwiek akurat nie ten aktor jest pierwszy na liście u mnie i kilku innych znanych mi oglądaczek, ale skąd ten gable?????? pomyślę o tym jutro Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 16:03 Ja się na facetach nie znam, mało mnie interesują, ale wg mnie ten styl i ten wdzięk _musi_ działać na babki. Który inny aktor tak się usmiechał? A że nieco staroświecki... Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 16:05 ja pewnie nie jestem reprezentatywna, ale żadnej, na którą działa nie znam) Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 19:44 Ok, wyciągam z rękawa Asa pik - Mel Gibson. Kto oglądał "Mad Maxa", ten wie. Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: to już jest koniec 21.12.06, 19:47 PS. Przystojny, bogaty, praktykujący katolik, siedmioro dzieci (!) z tą samą kobietą (!!!!!!!). Tacy faceci nie istnieją. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: to już jest koniec 21.12.06, 22:03 zwlaszcza, że jakiś miesiąc temu do przyłapali z inną czy coś w tym stylu... Odpowiedz Link
crazysoma Re: to już jest koniec 21.12.06, 22:48 Nigdy, przenigdy. Tylko nie Timoty Dalton z Bonda. Fuj! Juz predzej daltonista. Jakikolwiek. Natomiast absolutnie zycze Ani faceta jak ostatni (najlepszy) Bond. Ja przez rok myslalam, jak "tysiac" innych ludzi, ze ten facet jest okropny, po prostu okrrrrropny. Na Bonda poszlam bo jestem fanka tych filmow. Przekonana, ze ide na maksymalna kaszane, z jakims fatalnym gosciem o wygladzie ruskiego oprycha. I co? W 5 minucie filmu, zakochalam sie w nowym Bondzie. A na koniec filmu stwierdzilam - tak, taki ma byc... Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: to już jest koniec 21.12.06, 23:20 To moze i ja pojdę? jeszcze nigdy nie byłam na zadnym Bondzie Odpowiedz Link
der1974 Re: to już jest koniec 22.12.06, 01:55 Anja daj czas czasowi i pomyśl, że za rok się będziesz z tego smiać. A w każdym razie Cię to już nie będzie bolało. Rok nie wyrok szybko zleci. Odpowiedz Link
anja_pl dzięki 22.12.06, 09:00 za słowa otuchy, Clark Gable nie w moim typie, ma za "grzeczny" wygląd i poza tym nie żyje, David Beckahm, żonaty, także nie w moim typie, piłka nożna totalnie mnie nie interesuje, Juda Law - nic mi to nie mówi, i zdecydowanie za młody, ja bym chciała takiego pirata, z błyskiem w oku, takiego, który dla mnie w ogień by poszedł, dla którego byłabym gotowa rzucić wszystko, wziąć dzieciaki na statek i popłynąć z nim w rejs, ale piratów wykończyli... Odpowiedz Link
erzsi Re: dzięki 22.12.06, 09:07 Stanowczo Vigo Morgenstern . Za takimi oczami można iść w ogień piekielny . Jak widać gusta są różne . Poza tym uroda to rzecz pospolita, lepiej być oryginalnie brzydkim jak Nick Cave . Jakby to Marku powiedzieć... Uroda to sprawa drugorzędna . Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: dzięki 22.12.06, 09:14 erzsi napisała: > Jakby to Marku powiedzieć... > Uroda to sprawa drugorzędna . erzsi, co Ty! po rozwodzie to wybieramy już tylko takich co oprócz wnętrza, zasad moralnych i oczywiście pieniędzy są młodzi (odpowiednio do zapotrzebowania) i przystojni - nie ma się co rozdrabniać)) Odpowiedz Link
erzsi Re: dzięki 22.12.06, 09:35 pudełeczko, ale takich multi ekstra super 10 w jedyn to nie ma na tym świecie . Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: dzięki 22.12.06, 09:36 erzsi napisała: > pudełeczko, ale takich multi ekstra super 10 w jedyn to nie ma na tym > świecie . pewnie i nie ma, ale ida swięta pomarzyć warto))) a poza tym hu nous Odpowiedz Link
z_mazur Re: dzięki 22.12.06, 09:49 Protestuję. Nick Cave jest boski i przystojny. A jeszcze jak powie do kobiety tym swoim "głosikiem": babe, to nie ma przebacz. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: dzięki 22.12.06, 09:56 z_mazur napisał: > Protestuję. > Nick Cave jest boski i przystojny. > > A jeszcze jak powie do kobiety tym swoim "głosikiem": babe, to nie ma przebacz. no oplułam monitor z_mazur a skąd TY wiesz jak to jest jak się czuje kobieta do której on babe powie????? Odpowiedz Link
z_mazur Re: dzięki 22.12.06, 10:22 pudeleczko_75 napisała: > z_mazur a skąd TY wiesz jak to jest jak się czuje kobieta do której on babe > powie????? Koleżanki tak mówią, więc coś w tym musi być. Zreztą wystarczy posłuchać numeru "Do you love me?" w jego wykonaniu, albo "In to my arms". Ta druga to jedna z moich ulubionych piosenek. Odpowiedz Link
crazysoma Re: dzięki 22.12.06, 10:25 Hehe. Ja slucham i nic... Ani jeden ani drugi kawalek nic mi nie robi No ladnie, ladnie Chlopaku z Mazur Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: dzięki 22.12.06, 10:30 no Crazy my jakieś wybrakowane jesteśmy, bo mi też nic nie robi))) Odpowiedz Link
z_mazur Re: dzięki 22.12.06, 10:32 crazysoma napisała: > Hehe. Ja slucham i nic... Ani jeden ani drugi kawalek nic mi nie robi No > ladnie, ladnie Chlopaku z Mazur Hmmm... Jedyna odpowiedź jaka mi się nasuwa, to że z którymś z nas (ze mną, albo z Tobą) musi być coś nie tak. ;P Odpowiedz Link
erzsi Re: dzięki 22.12.06, 10:36 Stanowczo nie tak, żeby głos Cave'a nie podziałał na zdrową normalną kobietę, to się w głowie nie mieści )). Moja ulubiona to taka z tytułem i refrenem to portugalsku, którą napisał dla swojej ówczesnej /a teraz już byłej/ żony Brazylijki. Nie znam portugalskiego, więc nie napiszę, co by języka nie kaleczyć, ale w tytule jest coś o Jezusie . Boska . Dużo ma takich boskich piosenek . Odpowiedz Link
z_mazur Re: dzięki 22.12.06, 10:38 > Stanowczo nie tak, żeby głos Cave'a nie podziałał na zdrową normalną kobietę, > to się w głowie nie mieści )). Kurcze na mnie jego głos działa... Ale nie czuję się zdrową normalną kobietą. Mam nadzieję, że na facetów zdrowych i normalnych też może działać. Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Re: dzięki 22.12.06, 10:41 erzsi napisała: > Stanowczo nie tak, żeby głos Cave'a nie podziałał na zdrową normalną kobietę, > to się w głowie nie mieści )). zdrowa jestem - regularnie się badam) no ale żeby tak od razu normalna? - moze to jest odpowiedź, dlaczego nie działa))))) Odpowiedz Link
linusia_75 Re: dzięki 22.12.06, 10:48 o, albo shiping song, jeśli nie pokręciłam tytułu. Jest do tego taki teledysk z dziewczynkami przy pianinie, Cave siedzi i gra, a przy nim urocze dziewczynki w stylizacji na aniołki. to to nawet moja 5-latka uwielbia. Ot, zdrowa normalna kobieta . 'Come sailr your ship around me And let your hair hang down..' Się rozmarzyłam, że jeszcze kiedyś będę słuchać tych piosenek w pewnych, męskich ramionach . Odpowiedz Link
crazysoma Re: dzięki 22.12.06, 10:48 Pudeleczko. Moze Ty za normalna jestes i dlatego nie dziala. Cave to taki "brudny" jest, a Ty masz na tym punkcie wiesz co. )) Odpowiedz Link
crazysoma Zrobmy test 22.12.06, 10:46 Na Ciebie dziala jak Cave mowi "babe", na nas (ja i Pudelko), nie. Na mnie "dziala"* wzdychajaca Jane Birkin w piosence Gainsbourga. Tej slawnej piosence. A na Ciebie? * na mnie dziala - znaczy na moja wyobraznie. Moze to ze mna jest cos nie tak? Chociaz nie, na pewno nie, nowy Bond na mnie dziala... Odpowiedz Link
z_mazur Re: Zrobmy test 22.12.06, 10:50 crazysoma napisała: > Na Ciebie dziala jak Cave mowi "babe", na nas (ja i Pudelko), nie. Na > mnie "dziala"* wzdychajaca Jane Birkin w piosence Gainsbourga. Tej slawnej > piosence. A na Ciebie? Na mnie tez działa strasznie ta piosenka. "Je t'aime. Moi non plus..." BTW mam ją ustawioną w telefonie jako dzwonek gdy dzwoni do mnie pewna urocza osóbka... Odpowiedz Link
crazysoma Re: Zrobmy test 22.12.06, 10:54 O Boze. To urocza osobka ma przerabane, zapewne od razu chcesz ja zjesc To ja sie nie dziwie, ze Tobie Ona sie ciagle sni. Zmien ten dzwonek, bo sie nerwicy nabawisz, albo... Z Mazur hop do Warszawy... na dluzej oczywiscie. Piosenka jest "okropna" - fakt... Ale nadal nie wiadomo z kim bardziej nie tego jest. No nic, zostawmy ten temat. Odpowiedz Link
z_mazur Re: Zrobmy test 22.12.06, 11:00 > O Boze. To urocza osobka ma przerabane, zapewne od razu chcesz ja zjesc To > ja sie nie dziwie, ze Tobie Ona sie ciagle sni. Fakt, mam ochotę "schrupać". Śni mi się też z innych powodów.... Dzwonka nie będę na razie zmieniał bo reaguję już na niego odruchem bezwarunkowym... Jakimś takim rozmarzonym uśmiechem... i dobrze mi z tym. Do Wa-wy się wybieram jak najbardziej... W ogóle zaczynam lubić tą "stolnicę". A co do "nie tego" to uznajmy, że z obojgiem z nas jest jak najbardziej "tego". Odpowiedz Link
crazysoma Re: Zrobmy test 22.12.06, 11:15 Super... SKS sie cieszy. I trzyma kciuki. Za Was. > A co do "nie tego" to uznajmy, że z obojgiem z nas jest jak najbardziej "tego". - Dobra. Tak uznajmy. Odpowiedz Link
linusia_75 Re: Zrobmy test 22.12.06, 10:53 No na mnie jszcze działa jak Vigo Morgenstern mówi do Liv Taylor :'Arwen..." Odpowiedz Link
linusia_75 Re: dzięki 22.12.06, 09:58 No ba, że jest boski, czy ja mówię, że nie jest i w łóżka bym go wygoniła ? Ale moim zdaniem jest właśnie tak brzydki, że aż przystojny . Poza tym ma tyle charyzmy i uroku, że nie ważne jak wygląda . Gnomy jednak donoszą, że jako życiowy partner i mąż nie sprawdza się do konca . Odpowiedz Link
anja_pl Re: dzięki 22.12.06, 09:57 crazysoma napisała: > O, to Tobie sie Johnny Deep marzy nie oglądałam "Piratów z Karaibów", a to było pierwsze co mi do głowy przyszło !!! Odpowiedz Link
crazysoma Re: to już jest koniec 22.12.06, 11:15 I jeszcze, zeby nie zalowac tych, z ktorych nie ma nic... Odpowiedz Link