jarkoni
16.01.07, 22:23
Jakoś popatrzyłem inaczej.. Możemy różne poglądy wymieniać, ale jednakowoż
jest jakoś do przodu, mimo, ze rozwody i zakręty życiowe...
Aż tu nagle... znalazłem przypadkiem forum, gdzie kobieta 40- kilkuletnia
zaprasza do dyskusji na swoim forum o wnuczkach, szydełkach, sałatkach,
słodkościach, zwierzątkach itp..
Nie byłem tam, bo to ściśle zamknięte forum, ale na litość..
Pierwsze skojarzenie: 40 lat to już umierać w gronie rodzinnym? Wnuczkowie i
szydełko? No błagam...
CYTAT:
Na forum wpuszczane zostaną osoby, które napiszą, dlaczego chcą z nami
rozmawiać.
Puste zgłoszenia są odrzucane.
Forum nie jest dla czytaczy.
uczymy się
przepisy
słodkości
sałatkowo
ciekawostki
zdjęcia
wiersze
moje miasto
podróże
roczek
nasze zwierzaki