Dodaj do ulubionych

1 wsze spotkanie trójmiejskie

11.02.07, 02:31
odbyło się
ale z powodu nieobecnego jacka nie jestem chyba w stanie pisac wiecej (za
hojny chłopak był)
zresztą, ja dotarłam (z powodu ciagle_męża) z 3.5 godzinnym poslizgiem, wiec
moze dziewczyny pierwsze opiszą wrażenia
moje superwink))))
Pomimo-ty mato Tereso i Liderze, daj ten numer konta jutro, tzn dzis za te
taksi
kara-ja już sie rzuciłam na lodówkę
alu - super było Cie poznaćwink))
ann-dziecko piekne, zycie przed Toba usłane....czym chcesz
dzidzia- pogadam jutro i mam nadzieje, że będziesz miała satysfakcjęsmile

ps Pomimo na prezesa!
Obserwuj wątek
    • pomimo1 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 02:57
      pamietajcie, ze to spotkanie odbylo sie i mialo taki a nie inny format dzieki
      JACKOWI, i to on jest naszym patronem. nie jestem w stanie wyrazic mej
      wdziecznosci, ale parzac mu rano w poniedzialek kawe pomysle:
      - to dzieki Tobie poznalam te cudne kobiety....

      dziekuje Wam dziewczyny za ten wieczor.

      nr konta nie zna nawet ex maz, wiec Ty Libra na te wzgledy nie liczsmile
    • brzoza75 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 11:32
      Libra ale dlaczego masz moja stopkę?smile)))))))))
      • libra22 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 12:15
        Pomimosmile
        Po nocnym odarowaniu z oparów stwierdzam, że bez Jacka też byśmy się spotkały,
        tylko dzięki niemu było tak wesołosmile ale dzięki jeszcze raz, że o nas
        pomyślałaś.
        Dodam, że rozmowy toczyły się wielotorowo, gdyż od pewnego momentu było tak
        głosno pod głosnikiem, że nie mogłysmy się za bardzo słyszeć. I że następnym
        razem ja optuję za spotkaniem w domu, bo ja chcę słyszeć. Ale chyba ktoś już to
        proponował na spotkaniu?
        O konto obiecałaś, bo jak ja Ci ze te taksi oddam? Chyba, że wolsz osobiste me
        nawiedzeniewink

        Brzózko - ano sobie pozyczyłam o czym nawet napisałam gdzieśwink
        no ale to już oddaję Ci z powrotem
        • brzoza75 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 12:19
          Libra gratulacje za udany wypad na miasto smile
          Co do słyszenia to wiesz jak to jest po rozwodzie odwiedzamy rózych
          specjalistów wink

          sygnaturka spoko ciesze sie, że Ci sie podoba kochanasmile)))
          • phimamdosc Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 12:37
            Brzózka, cichaj smile))
            równie dobrze mogłabym powiedzieć, że dlaczego masz w swojej stopce moje zdanko
            z innego forum smile))
            • phimamdosc o stopy :) 11.02.07, 12:40
              ..które notabene też zacytowałam od kogoś dawno temu, żeby nie było że moje
              dokumentnie smile))

              wszystkie stopki nasze są? wink

              trzeba chyba znowu jakieś babskie spotkanko zrobić.
              basen z kisielem. te sprawy. powody już mamy. bitwa o stopy smile)))
              mrau
            • jagoda4444 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 12:41
              Pozdrawiam Was dziewczyny i cieszę się z Waszego udanego spotkania. Szkoda, że
              nie mogłam być. Od piątku siedzę w domu z chorym synem, ale piszcie, piszcie
              kochane. Napewno dołączę do Was na następnym spotkaniu.
              • phimamdosc zdrówka ! 11.02.07, 12:44
                buźka dla smakowitych Jagódek i ich Jagodziątek tudzież dla Chorych Wszystkich.

                zdaje się, że dziś Dzień Chorych w ogóle, tak?
                czego to Polacy nie wymyślą, no no...
            • brzoza75 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 12:58

              Phi serio ? to dziwne bo sygnaturkę znalazłam w autobusie smile)))
              • phimamdosc Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 13:17
                niom, serio smile))
                napisałam ją 5-go stycznia bodajże, na innym forum, żeby komuś coś udowodnić,
                ale i tak się nie dało wink o czym pisałam w innym wątku tu smile
          • pomimo1 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 12:39

            Nawiedziłyśmy grupą sześciosobową sopocki Trendi Klub dla Trendi Modzieży.
            Bawiłyśmy się pod głośnikiem z trendi muzyką.Miałyśmy magiczne kuponiki, które
            sprawiły, ze trzeźwy nie wyszedł nikt, a portfele nie ucierpiały na tym pijaństwie.
            Babska ciekawośc i plotkarstwo puściły wodzę i musze sie przyznac, ze napadlysmy
            na Libre i blagalysmy , by Was (grupę warszawską) opisała. I nasze wyobrazenie
            okazalo sie w sporej cześci pokrywacsmile Szkoda, że dzieli nas taki kawał,ale i
            temu da się zaradzić.
            Grupa trój(Ś)miejska okazała się grupą Atrakcyjnych Wykształconych
            Pięknych...Mężatek;P w głównej mierze. Staję się zatem samozwańczym liderem,
            który sztandar Rozwiedzionych nieść będzie honorowo na przedziesmile A reszta
            niechaj wkrótce dołaczy.
            Kara - pamiętaj ! w nocy, o północy, jakby co....
            • brzoza75 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 13:01
              czemu mnie to nie dziwi ?smile

              ze trzeźwy nie wyszedł nikt...

              > na Libre i blagalysmy , by Was (grupę warszawską) opisała. I nasze wyobrazenie
              > okazalo sie w sporej cześci pokrywacsmile Szkoda, że dzieli nas taki kawał,ale i
              > temu da się zaradzić.

              Jestem tego pewna, że da sie zaradzić smile


              Grupa trój(Ś)miejska okazała się grupą Atrakcyjnych Wykształconych
              > Pięknych...Mężatek;P w głównej mierze.

              Znowu mnie to nie dziwi smile)))
              • libra22 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 13:11
                No przyznaje się, że musiałam opisać wyglądy, bo nie dostałabym magicznych
                kuponików na piwo: opisałam, że z urodą i z osobowością - każda inną. Teraz
                mogę opisywac trójmiejskiesmile
                Jagódko - mój syn tez chory, wspolczuje Ci. Nastepnym razem na pewno się uda
                dotrzeć.

                (przekonałam się, że nie lubie trendi muzyki klubowej)
                • alicjaaleksandra Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 13:25
                  bylo super smile)Nalezy powtorzyc!!!
                  • libra22 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 13:51
                    Alu, żyjeszwink)) jestem pełna podziwu ile taka drobinka jak Ty możesmile
                    • alicjaaleksandra Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 14:31
                      boje sie zapytac co masz na mysli smile))))
                      • dzidzia803 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 15:05
                        Ja tez jestem baaardzo zadowolona z naszego trojmiejskiego spotkania. Laski
                        jestescie fantastyczne!!!!!!!!!!!!!


                        P.S. moj mezus - oj jaki on to jest kochany i taki troskliwy - pisał smsy tej
                        tresci:

                        "Gdzie ty kurwa jestes zamiast byc z dzieckiem w weekend to sie gdzies szlajasz
                        a on sam w domu!!!". Fajne co, czyli wciaz KOCHA. He he
                        • pomimo1 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 15:17
                          dzidziu - pies ogrodnika z tego twego exa. sam nie wezmie,ale i nikomu nie dasmile
                          kij mu w okosmile
                          co do szlajania, to sie jeszcze wyszlajamy tak nie raz...
                          • dzidzia803 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 15:21
                            No pewnie,że się jeszcze poszlajamy.
                            • ataona Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 11.02.07, 19:12
                              > Grupa trój(Ś)miejska okazała się grupą Atrakcyjnych Wykształconych
                              Pięknych... <

                              Nie znam zadnej z was, ale jakos wcale mnie to nie dziwi smile

                              Tylko pozazdroscic tak udanego spotkania!
                              Pozdrawiam serdecznie!!! (z poludnia)
                              • ladyhawke12 Gratulacje 12.02.07, 06:59
                                Gratuluję dziewczyny, że sie udało wam spotkac i pogadac pobalować, fajnie że rozkręcaja sie nastepne grupy.
                              • kara114 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 12.02.07, 08:50
                                Mi też się bardzo podobało. Dziewczyny super babki jesteście. A ci nasi mężowie
                                to dupki ostatnie i tyle. Mam nadzieję, że niedługo znów się spotkamy. A teraz
                                oddam się pracy. Pa
                                • libra22 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 12.02.07, 08:52
                                  Kara - odbierasz poczte? bo napisałam Cismile
                                  • kara114 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 12.02.07, 10:58
                                    Zaraz odbiorę
    • pomimo1 Re: 1 wsze spotkanie trójmiejskie 12.02.07, 09:03
      Kara, a propos dupkow, to ja dzis rano zostalam sprowadzona do parteru przez
      mego ex meza smsem z drugiego konca swiata. otoz przypadkiem napisalam kuzynowi
      smsa, ze ma kupic na rano mleko i jakies tam pierdoly, ktore wskazaly,ze z nim
      mieszkam i wyslalam...do meza. Dostalam odpowiedz,jaka to jestem zalosna,ze
      pisze o tych swoich KOLEJNYCH facetach jemu i mam dac spokoj. Wszystko byloby
      OK, gdybym....nie zaczela sie tlumaczyc,ze to kuzyn,ze ze mna mieszka , ze
      costam... kur****a po co? ja juz sie nie musze przed mezem spowiadac! jestem na
      siebie wsciekla!!!!!!!
      • kara114 pomimo1 12.02.07, 11:00
        Nie bądź wściekła na siebie. Po co szarpać sobie nerwy. A ten Twój jest
        zazdrosny i tyle. Ja się natomiast dowiedziałam że mój prawie eks bawił się na
        kawalerskim do 7 rano. Więcej koleżanka nie wydobyła ze swojego męża. Niech ma.
        Jeszcze mu bokiem wyjdzie.
        • pomimo1 Re: pomimo1 12.02.07, 11:12
          moja droga, a ty tego samego wieczoru bawilas sie do drugiej i na pewno lepiej
          niz onsmile)) a juz na pewno w fajniejszym towarzystwie. i do tego w modnym Trendi
          klubie, z otoczeniu mlodych, pieknych...
          • libra22 Re: pomimo1 12.02.07, 11:50
            No własnie, bo o ile pamiętam (nie będe się jednak upierała, że pamietam) to
            jacyś tacy podchodzili do Karysmile A może to był jeden i ten sam?
            • kara114 libra22 12.02.07, 11:52
              Kto do mnie podchodził? Wysłałam Ci sms, więc masz juz mój numer.
          • kara114 Re: pomimo1 12.02.07, 11:51
            Dokładnie. Nie mam czego zazdrościć. Boli mnie tylko to, że ten palant, który
            się za tydzień żeni, jakoś chyba zapomniał, że ja istnieję. Tak jakby rozstanie
            z mężem sprawiało, że mnie się już o niczym nie informuje. Chore to jest i tyle.
            • libra22 Re: pomimo1 12.02.07, 12:00
              Palantom mówimy twarde NIE. razy trzy

              nie wiem Karo - jakiś Twój znajomysmile
              dostałam - dziękismile
              • kara114 Re: pomimo1 12.02.07, 12:05
                A tak faktycznie. Teraz dopiero zajarzyłam. Generalnie powtórzę jeszcze raz, że
                było bardzo fajnie. Nie ma to jak babska imprezka. Trzeba to koniecznie
                powtórzyć. Może jakoś w marcu?
            • pomimo1 Re: pomimo1 12.02.07, 12:04
              wydaje mi sie,ze z tymi wspolnymi znajomymi to jest tak,ze oni sami nie bardzo
              wiedza jak sie zachowac. zmijowate kobiety czasami tak maja, ze jeszcze
              dolewaja oliwy do ognia opowiadajac nam,jak to swietnie sobie ex obecnie radzi.
              kazdy kij ma dwa konce i to, co na zewnatrz, to nie zawsze od serca.
              Moj ex kiedys mi powiedzial,ze sie wstydzi przynac przed ludzmi jak mu bardzo
              zal ,ze spierdo...il taki zwiazek. i dlatego robi dobra mine i gada
              naokolo,jakie to swietne wyjscie po prostu sie rozwiesc.
              Twoi znajomi sami nie moga sie teraz odnalezc. nie wiadomo,jak sie zachowac.
              wspolne grono znajomych, imprezy...kogos czuja sie w obowiazku wybrac. ja
              wiem,ze bym do ciebie zadzwonila i poinformowala, zaprosila,ale oczekiwala, ze
              powiesz : wole, by mnie tam nie bylo, dziekuje za pamiec.
              Nie kazdy ma jednak na tyle taktu i moze oni sie tego boja, ze im z wesela
              urzadzisz popisowy cyrk. takie ludzkie glupie uprzedzenia.
              tez tak mialam.
              Kiedys poszlam na urodziny koleaznki. Ex tez byl zaproszony. Przyszlam.
              stosunki wowczas jak najlepsze: witam sie, buzi, buzi ze wszystkimi, z nim
              tez... To byla najgorsza impreza w zyciu. Nie moglam jesc, pic, wszyscy sie na
              nas gapili,czy zaraz skoczymy sobie do gardel. Bylo mi przykro,ze nie zatanczyl
              ze mna, ze mial mnie w du***e (jak zawsze z reszta), a na dodatek doczepil sie
              do mnie facet na tej imprezie i pobiegl za mna by mnie odprowadzic po imprezie
              do domu. Odprowadzil, ale ja szlam i cala droge plakalam. Wiec z autopsji -
              wspolne imprezy to kieepski plan. wiecej nie pojde tam,gdzie bede wiedziec, ze
              jest ex.
              • pomimo1 Re: pomimo1 12.02.07, 12:07
                i tak teraz przeczytalam,to co napisalam i naprawde wychodzi na to,ze po tym
                rozwodzie, to ja od facetow jak od much - opedzic sie nie mogesmile)) rzeczywiscie
                ten ex pewnie tak sobie pomyslal.
                pozniej sie wysmiewal,jaki to beznadziejny ten facet,ktory za mna cala impreze
                lazil...he he he lepiej takich scen unikac. Po co draznić lwa...
                • kara114 Re: pomimo1 12.02.07, 12:11
                  normalnie pies ogrodnika, nigdy nie zrozumiem facetów
              • kara114 Re: pomimo1 12.02.07, 12:09
                Pewnie jest tak jak mówisz. Tak czy siak i tak bym nie poszła na ten ślub. I
                potrafię zrozumieć to, że ludzie nie potrafią się w takiej sytuacji odnaleźć,
                tymbardziej, że jest to pierwsza taka sytuacja. Nie mamy żadnych rozwiedzionych
                znajomych. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w przyszłości, ale raczej nie mam
                złudzeń. Myślę, że wiele z tych znajomości umrze śmiercią naturalną.
                • pomimo1 Re: pomimo1 12.02.07, 12:19
                  powiem ci,jak bedzie dalejsmile
                  nie bedziesz wcale zapraszana do grona osob, gdzie atmosfera wewnatrzmałżeńska
                  jest bardziej napięta niż folia w przydomowym ogródku. Po prostu wolna,
                  wyzwolona i atrakcyjna rozwódka jest persona non grata w gnieździe takiego
                  zakłamaniasmile nie daj Boże jeszcze się zechce zemścic na męskim rodzie i odbije
                  którejś ze "szczęśliwych" mężatek mężasmile któraś z dziewczyn pisała o takim
                  debiucie na imprezie.


                  Nie miej zalu, bo pewnie naprawde oni nie wiedzą, jak się zachiować, by Ciebie
                  nie zranić.
                  A o Twoim ex, mimo, że go zaprosili zapewne i tak za plecami mysla, że to
                  wiarołomny palant i zdrajca, wiec niech mu zabawa dobrze idzie,ale ludzie swoje
                  wiedza nawet jak otym nie mowia.
                  • kara114 Re: pomimo1 12.02.07, 12:28
                    Pamiętam, że dawno temu moja ciotka właśnie mi tłumaczyła jak wygląda życie
                    samotnej kobiety, jeśli chodzi o rozrywkę w gronie znajomych. Bardzo często
                    jest właśnie pomijana. Wiadomo z jakich względów. Trąci to mocno kołtuństwem i
                    dulszczyzną. Dlatego nie ma chyba sensu przejmować się akurat tym. Głupia
                    jestem i tyle. Jakbym nie miała większych zmartwień. Dzięki za słowa otuchy Aga.
                    • libra22 Kara 12.02.07, 14:34
                      Nie zawsze tak jest. Zalezy od ludzi. Był juz o tym wątek.
                      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka