Dodaj do ulubionych

choroba eksa

23.02.07, 11:11
witajcie!! orzeczenie o rozwodzie dostalam 03.04.06, ale jeszcze ciagle sie
nie uprawomocnil, poniewaz moj eks pisze rozne pisma,a nawet zlozyl wniosek o
apelacje, mimo, ze rozwod jest z jego winy, dodam ewidentnej (inna kobieta) i
do ktorej sie przyznal(!!) nie placi alimentow, zadnych, sama utrzymuje
wszytko, splacam kredyt itp. itd. ale zeby nie dosc tego, jesienia '06
okazalo sie, ze jest chory powaznie i nieuleczalnie i co teraz?? w pierwszej
chwili nie wiedzialam co z tym zrobic, a teraz mam wrazenie ma
usprawiedliwienie dla calej tej sytuacji. rozmawialam z wieloma ludzmi,
lekarzami tez i ... no wlasnie? jak zachowalibyscie sie w tej sytuacji???
pozdrawiam cieplo w mrozny poranek smile)
Obserwuj wątek
    • nanga.nanga Re: choroba eksa 23.02.07, 11:21
      Ale właściwie o co pytasz? W jakiej konkretnie sprawie szukasz rady?
      I jeszcze - czy choroba uniemożliwia mu pracę?
    • kasiamm4 Re: choroba eksa 23.02.07, 11:45
      zawsze cos mu przeszkadzalo, a teraz ma juz powazny powod i usprawiedliwienie.
    • kruszynka301 Re: choroba eksa 23.02.07, 14:02
      przypominam sobie rok temu podobny wątek - ale wtedy autorka zaniosła kaczkę do
      pracy kochance...... Zrobiłabym to samo, tylko może z tą kaczką nie
      wchodziłabym do pracy, tylko przyniosła do domu....
    • misssaigon odetnij pepowine 23.02.07, 14:38
      to juz nie jest twój maz, odetnij sie od tej sprawy, za mało było emocji? na
      rozprawy wysyłaj parwnika.. skoro rozwód orzeczono wylacznie z jego winy nie
      bedzie musiala placić na niego alimentów, jesli jego sytuacja materialna sie
      zdecydowanie pogorszy...

      zacznij nowe zycie a za tamtym zamknij drzwi
      • kasiamm4 Re: odetnij pepowine 23.02.07, 20:54
        dzieki za te slowa misssaigon. teraz wlasnie przekrecam klucz..

        najlepszego!
        • akacjax Re: 23.02.07, 22:10
          Skoro rozwód nie jest prawomocny-nadal jesteś mężatką.
          Proste.
          Pytanie w ogóle jakieś trolowate.
          • amflandia Re: 24.02.07, 00:28
            A jak nie trolowate ?
          • akacjax Re: 24.02.07, 08:41
            Jak nie trolowate, to prawo jest takie: dopóki nie ma rozwodu prawomocnego, to są zobowiązanie do pomocy, to nadal po sobie dziedziczą, nadal nie mozna zawrzeć nastepnego ślubu itd. A z postu wynika, że nie mają rozdzielności(albo tylko podziału majątku), bo ta dawałaby sznasę na podział majątku ....

            Można gdybać, co autor mał na myśli..bo chyba nie przyzwolenie na odcięcie się od niby ex-m. wydane przez forumowiczów.
            • amflandia Re: 24.02.07, 08:45
              Podsumowując sytuacja nie do pozazdroszczenia.
    • weekenda Re: choroba eksa 24.02.07, 09:35
      ha ha!

      Jest spore prawdopodobieństwo, za dwa/trzy miesiące będzie zdrów jak ryba! mój
      ex przed i po rozwodzie słał mi "tragiczne" smesy, że zostało mu jakieś 6-8
      tygodni zycia. itd. Żyje chopcik do dzisiaj i ma się nieźle.

      Coś mi pika, że to wybieg przed nieuchronnością płacenia alimentów: zanim sąd
      rozpatrzy (wyniki, biegli itd) minie parę miesięcy/lat. Przez ten czas wyrok
      będzie nieprawomocny ze wszystkimi konsekwencjami a Ty zdrowa jak rydz będziesz
      zasuwać ku chwale itd.

      eeee tam. Kolejna oferma w długich spodniach... Ja pierdziu! Coraz częściej
      wyje mi w głowie Danuśka (śp. nad jej duszą): "gdzie ci mężczyźni!!!" Już nie
      wspomnę, że ponoć mężczyznę poznaje się po tym jak kończy... ech szkoda słów...

      A tak poza tym zdrowia ofkors mu życzę! (Tobie przede wszystkim też...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka