dennyrose
27.02.07, 16:55
trafil mi się wyksztalcony, wyrachowany psychopata,mój prywatny kat, który
zniszczyl moje życie...i co z tego,że jestem ladna, wyksztalcona mam pracę,
piękne dzieci jak jestem wypalona wewnętrznie, jedyne co trzyma mnie przy
życiu to totalne zdeterminowanie,że jak jeszcze raz podniesie na mnie rękę...
to zabije go, bo inaczej to on zabije mnie...ja poprostu nie mam wyjścia
któregoś pięknego dnia zabije mojego męża...jak zdąże