jarkoni 25.04.07, 23:48 Albo niedowidzacy jestem, albo powoli przygotowania do 100 tys, chyba ogólnopolskiego, według matematycznych wyliczeń jesienią...Może wczesną.. Przygotowania czas czynić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ivone7 Re: 90.000 bez echa.. 25.04.07, 23:53 hiho wszyscy pochlonieci pisaniem, nawet nie zauwazyli...a tu strzelaja korki od szampana...odliczamy do 100tys... Odpowiedz Link
ivone7 Re: 90.000 bez echa.. 27.04.07, 00:01 jarkoni kawa owszem hihi ale lurowata??? nie absolutnie, jak dla mnie espresso z mlekiem.. zaproponowalam forumowe spotkanie za 3 tyg...termin oczywiscie zawsze mozna przesunac..jakby co? pomozesz, ja nie mam doswiadczenia w organizowaniu takich spotkan.. Odpowiedz Link
z_mazur Re: 90.000 bez echa.. 26.04.07, 06:34 Ta setka byłaby wcześniej, bo ostatnio rzeczywiście forum jest dosyć płodne, ale w czasie wakacji pewnie intensywność pisania spadnie, więc pewnie z tą wczesną jesienią masz rację. Odpowiedz Link
julka1800 Re: 90.000 bez echa.. 26.04.07, 10:24 no no Jarkoni , wcale Cie nie widać na forum, ale jak przychodzi do okrąglych rocznic to od razu sie pojawiasz)) To moze spotkanie w Łodzi? Odpowiedz Link
marieta_makieta Re: 90.000 bez echa.. 26.04.07, 12:57 Niech się forum rozwija, rośnie, pączkuje itp., itd. Ja jestem nowa, z nietypowym problemem-bo próbuję ratować małżeństwo, które sama rozwaliłam. Zanim napisałam pierwszego posta, to bałam sie, że mnie na tym forum po prostu ludzie zlinczują. A dostałam tyle rad i wsparcia. Krytyki też-ale konstruktywnej. Dziękuję wszystkim. Marieta Odpowiedz Link
pszczolkalodz TAK TAK ŁÓDŹ 26.04.07, 15:33 czas spotkac sie w centrum, miescie pubow.... chetnie wlacze sie w przygotowania, pozdrwiam cieplutko Odpowiedz Link
julka1800 Re: TAK TAK ŁÓDŹ 26.04.07, 16:26 bedziesz Pierwszą organizatorką, Pierwszym bedzie Jarkoni)) Odpowiedz Link
scriptus Re: 90.000 bez echa.. 27.04.07, 03:46 a jeszcze tak niedawno było 10 000 Ciekawe, czy ktoś jeszcze pamięta, kto kliknął post 10 000 i jakie wtedy były tu klimaty.... Odpowiedz Link
z_mazur Re: 90.000 bez echa.. 27.04.07, 12:36 scriptus napisał: > a jeszcze tak niedawno było 10 000 > Ciekawe, czy ktoś jeszcze pamięta, kto kliknął post 10 000 i jakie wtedy były > tu klimaty.... Ja nie pamiętam. Może najstarsi górale...? A te klimaty to rzeczywiście ciekawe, napisz coś więcej jeśli pamiętasz. Przydałoby się w wyszukiwarce narzędzie pozwalające przeglądać też forum własnie pod kątem czasu, a nie tylko tematów i autorów. Odpowiedz Link
scriptus Re: 90.000 bez echa.. 27.04.07, 19:12 10000 kliknęła Anja_pl Pamiętam zabawy w układanie wierszyków był to czas, kiedy chyba jeszcze nikt z nikim na tym forum sie nie spotkał, zatem wszystkie znajomości były wirtualne Mocno się wtedy udzielał Jarkoni, który był przed rozwodem. Było mało osób doświadczonych, po rozwodzie, ale te co były, były bardzo pomocne dla innych, nie chcę przez to powiedzieć, że te, co są teraz, nie starają się, jednak wiele z tamtych osób już tu chyba nie zagląda, a wiele z tamtych, zestresowanych przed rozwodem zmieniło się w doświadczonych doradców w temacie ....i co dalej. Zressztą klimaty trudno jest opisać. Odpowiedz Link
brzoza75 Re: 90.000 bez echa.. 27.04.07, 21:59 Scri a ja pamietam nasze pierwsze spotkanie i zdjęcia tez mam )) Odpowiedz Link
scriptus Re: 90.000 bez echa.. 27.04.07, 23:33 Ja też mam i bardzo mile wspominam to spotkanie Odpowiedz Link
jarkoni Re: 90.000 bez echa.. 30.04.07, 23:13 Scri uprzedzam lojalnie, że nie odpuszczę Ci spotkania w Łodzi...MUSISZ BYĆ Odpowiedz Link
scriptus Re: 90.000 bez echa.. 07.05.07, 01:35 Jasne, Jarkoni, 19 maja... Kiedy i gdzie dokładnie, poślij na scriptus@wp.pl, bo gazetowe mi działa średnio... Anja będzie ? Anja, przybądź, bardzo się ucieszę Oglądałem ostatnio zdjęcia z jednego ze spotkań forumowych ... Chciałbym zobaczyć wszystkie miłe Panie, z którymi dane było się spotkać we Sfinksie, czy w Folk Gospodzie, ale jakoś tak szczególnie śliczną Brzózkę, która siedziała obok mnie i jesteśmy na jednym zdjęciu... Wybacz, ale ja ciągle to przeżywam, taką dziewczynę, jak Ty, to można tylko kochać, pieścić i szanować, a nie krzywdzić i rozwieść się.... Ale, ja jestem chyba niedzisiejszy... Tylko patrzę i dziwię się, co się dzieje. Dlatego szczególnie życzliwie życzę, żeby się ułożyło, żeby się ułożyło wszystkim naszym Paniom Chciałbym rowniez zobaczyć Misia i dowiedzieć się, jak przebiega Jego walka o dziecko, a także pozostałych Panów, choć to chyba nierealne, żeby się pojawił np. Tri, albo Bezecny... Ale kto wie, życie bywa łaskawe dla tych, co nie pragną zbyt wiele Odpowiedz Link
akacjax Re: 91tys. 04.05.07, 17:24 szkoda, że wiele z tych postów to smutne sprawy Jednak niewątpliwie jest to najlepsze na ten temat forum na gazecie. Gratuluję sukcesu: Jarkoniemu, moderatorom oraz forumowiczom))) Odpowiedz Link
jarkoni Re: 91tys. 06.05.07, 02:37 Smutne sprawy, ale to samo życie.. Ja osobiście budzę się powoli do życia po 4 latach po rozstaniu, a dodatkowo wszyscy starzy znajomi zapomnieli o moim istnieniu, smutne (tzn. ci wspólni z byłą żoną), inni nowi poznani niedawno albo już zmęczeni całością trudności przemian i odpuścili, albo trwają i chwała im, bo wspierają i pomagają przetrwać i podnoszą na duchu Odpowiedz Link
aron95 Re: 91tys. 06.05.07, 08:53 akacjax napisała: > szkoda, że wiele z tych postów to smutne sprawy > Jednak niewątpliwie jest to najlepsze na ten temat forum na gazecie. > Gratuluję sukcesu: Jarkoniemu, moderatorom oraz forumowiczom))) Chyba jedyne, wogóle . Znasz jakieś inne ?? Odpowiedz Link
akacjax Re: 91tys. 06.05.07, 10:50 Temat rozwodów pojawia się na wielu innych forach. Być może nie rzucają się one tak w oczy-bo ich nazwa nie zawsze kojarzy się z rozwodami, bo koncentrują się na szczególnych przypadkach itd. Niektóre są ukryte, by ograniczyć prowokacje troli, by dać wiekszą swobodę wypowiedzi, łatwiej wtedy pisać o detalach, a nie tylko ogólnikowo, jak na otwartych. Odpowiedz Link