a teraz ma kaca

A bardziej serio, przeglądałam stary wątek Poszukiwany/Poszukiwana i nie znalazłam więc zakładam
nowy:
Czy ktoś z Warszawiaków ma i mógłby pożyczyć na dzień lub dwa porządną piłę do drewna (w
pewne ręce byłego szkutnika - narzędzi nie psuję, bo je lubię)? Najchętniej elektryczną tarczówkę.
Muszę sobie porżnąć... duży blat na mniejsze półki