Dodaj do ulubionych

trzymamy kciuki za kasiarka!!

01.07.07, 12:39
bo to jutro
Obserwuj wątek
    • kasiar74 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 12:45
      ano już jutro, oby się to już skończyło...dzięki
      • crazyrabbit Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 13:02
        Ja też będę trzymać kciuki za Ciebie Kasiu , bo na Śląsk nie dam rady niestety
        jutro podjechać.
        O której mam puścić kierownicę i zacisnąć kciuki?
        • kasiar74 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 16:18
          błagam nie puszczaj kierownicy!!!wink 11:30
          • crazyrabbit Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 23:24
            Eeeee no , kochana smile
            Można tłuc smsy za pomocą słownika T9 przy prędkości 160 km/h , można puścic
            kierownice w zbożnym celu!
      • mamba234 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 15:41
        kasiar74 napisała:

        > ano już jutro, oby się to już skończyło...


        Eeee, nie jest tak źle.Sąd w Gliwicach znamy już przecież jak własną kieszeń wink
        No i sporo wolnych facetów luzem lata wink

        A poważnie. Mocno wierzę, że przysłowie "do trzech razy sztuka" oznaczać będzie
        wyłącznie to, że po raz trzeci pojawisz się tam po odbiór prawomocnego wyroku.

        Głowa do góry Kasiu. My będziemy dwie, a Bolek sam. Zjemy go wink))
        • kasiar74 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 16:18
          mamba cieszę się jak cholera że tam ze mną będziesz
          • mamba234 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 16:23
            kasiar74 napisała:

            > mamba cieszę się jak cholera że tam ze mną będziesz

            Jak cholera, to będziemy się cieszyć, jak już będzie " po" ...
            Właśnie idę prasować wyjściową garsonkę, żeby Ci obciachu nie narobić. he he he.
            Acha i okularki zabiorę - dla powagi wink))
    • kasiar74 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 16:17
      kocham WAS SIOSTRY wiecie?smile
      • mamba234 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 16:18
        kasiar74 napisała:

        > kocham WAS SIOSTRY wiecie?smile

        Powiem nieskromnie - wiemy wink))
        My Ciebie też - he he he.
      • crazyrabbit Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 23:26
        kasiar74 napisała:

        > kocham WAS SIOSTRY wiecie?smile

        Z wzajemnością Siostro , z wzajemnością....
    • julka1800 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 19:17
      YES, trzymam kciukismile
      • geo_v Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 23:01
        Ja też trzymam smile I realne wsparcie masz, dobrze będzie smile
      • cathy_bum Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 23:10
        Będę trzymać mocnosmile
      • pszczolkalodz Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 23:43
        Kasiarku trzymaj sie, pomysle cieplo o Tobie o 11 30, Powodzenia!!!
        • jasminowo Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 01.07.07, 23:48
          Przyłączam się do trzymania kciuków!
    • kasiar74 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 02.07.07, 13:27
      Już po wszystkim, sprawa trwała niecałe 30 minut, z juz moim eks mężem we
      wszystkim się zgadzalismy pierwszy raz od 10 lat. Zero satysfakcji, zero ulgi,
      mało przyjemne przeżycie, coś jak konieczna planowana wizyta u denstysty,
      trochę smutku ale bez histerycznych łez bo czas zrobił swoje. To już koniec tej
      historii.
      Dzięki za wsparcie, było mi bardzo potrzebne.
      Kasia
      • geo_v Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 02.07.07, 13:56
        Mało przyjemne, ale masz to już za sobą. Witaj w gronie wolnych kobiet.
      • julka1800 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 02.07.07, 14:17
        nie ma za co dziekować, my tu od tego jestesmy przeciezsmile
      • cosmopszczolka Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 02.07.07, 14:24
        W takich sytaucjach to nie wiadomo co powiedzieć.Ale ściskam Cię mocno i
        ciepłosmile
      • z_mazur Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 02.07.07, 14:37
        Dokładnie tak jak to opisujesz. Zero satysfakcji, ale dla mnie mimo wszystko odrobina ulgi.

        I właśnie taki smutek i nostalgia...

        Trzymaj się. Teraz niby nic się nie zmieni, ale zarazem zmieni się wszystko. Najwazniejsze jest to, że odzyskujesz kontrolę nad swoim życiem, a to uczucie daje siłę.
        • aron95 Pierwszy raz bez euforii 02.07.07, 14:54
          jaka zawsze panuje gdy ktoś napisze że miał rozwód .
          Wreście jakieś prawidłowe reakcje .

          Kasia rozwód masz teraz - co dalej ?
        • mamba234 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 02.07.07, 14:59
          Kasiarek trzymał się dzielnie ( jak to Ona ... ).
          Dobrze, że ma już to za sobą. A po pracy wyciągnę Ją na jakieś piwko wink

          Kurcze, się normalnie rozpijemy, bo ... 10 lipca będziemy świętować ( jeszcze
          z Chłopakiem z Mazur) naszą pierwszą rocznicę poznania - zwaną
          potocznie "bawełnianą", to może sobie po na taką okoliczność jakiś barchanach
          strzelimy.
          Ja dorzucę do mojej kolekcji, którą mi EMDE w Łodzi tak ładnie rozpoczęła wink))
          • emde74 mambine barchany 11.07.07, 14:42
            do kasiarka napisałam maila, więc tu uskutecznię pociągnięcie wątku, w którym
            pojawił się mój nick - rozumiem, że zakup barchanów został dokonany i
            wystąpiliście godnie w tychże. wy babeczki, to jak wy, ale jak wyglądał chłopak
            w tych majtasachsmile))???
            • 13monique_n Re: mambine barchany 11.07.07, 14:48
              O rety, emde, w jakich majtasach - czy w takich seksownych, jak tu kiedys linki
              latały? czy ja coś przeoczyłam, albo przeczytałam wybiórczo? (ufff, dobrze, że
              płec i kolor włosów mnie w razie czego usprawiedliwiają big_grin)
              • emde74 Re: mambine barchany 11.07.07, 15:46
                oj monique, brakowało mi właśnie takich żartobliwych wątków, po tym czego się
                naczytałam po latach świetlnych nieobecności.
                chodziło mi o chłopaka w barchanach, znaczy z_mazura konkretnie. w takich
                okropnie nieseksownych barchanach. a zresztą czemu nie podyskutować jak
                wyglądałby w skórzanych, czerwonych stringachsmile albo lepiej nie. lepiej
                zapytajmy mamby i kasiar czy może wybrały jednak opcję stringów?

                choć, tak szczerze mówiąc, jakoś przed jutrzejszym rozwodem to mi kurcze nie do
                śmiechu. ani w barchanach, ani w strinach, ani .... w stroju amazonkismile
                demony i błędy wylazły... ubrane w barchanysmile i oby jutro ta myśl mi
                przyświecała, bo inaczej to nawet bez majtasów będzie ze mną kiepsko...

                a ja cały czas trzymam w szafce prezent dla Ciebiesmile

                • mamba234 Re: mambine barchany -do Emde 11.07.07, 15:55
                  Emde, moja Kochana założycielko kolekcji barchanów wink

                  Przyznam, że Twoje błękitne cudo jest bardzo osamotnione w mojej szafie.
                  No cóż, mężczyźni (myślę o jednym osobniku) wolą jednak jedwab lub satynkę.
                  I do bawełny - nawet w doskonałym gatunku - nie chcą się dać przekonaćwink))

                  Co do Chłopaka z Mazur w stringach, barchanach lub bez - wypowiedzieć się nie
                  mogę. Nasza znajomość - mimo, iż bardzo zażyła - aż tak daleko, a
                  raczej "głęboko" nie sięga wink))

                  Jutro Kochana myślami będę z Tobą. Trzymaj się Słońce !
                  • emde74 Re: mambine barchany -do Emde 11.07.07, 16:18
                    oj trzeba facetów przekonać do bawełenki. w takiej bawełence to "niczego" nie
                    przewieje (w odróżnieniu od satynki) i kobitka będzie zdrowa i ....
                    gotowa! smile)))

                    jejku, co ja za głupoty wypisuję. sorki, mało dziś spałam...

                    i dzięki za bycie ze mną mentalnie

                    choć i to niestety nie pomoże na moje wyrzuty sumienia echhh
                  • z_mazur Re: mambine barchany -do Emde 11.07.07, 16:32
                    No ładnie ładnie, beze mnie o mnie. smile))))

                    Mamba co do bawełny to jest coś co mogłoby tego "jednego osobnika zainteresować". Skoro on taki tkaninowymagający, to może by tak batyst?
                    Toż w bieliźnie z niego onegdaj jedynie szlachcianki chadzały. smile))
                    • mamba234 Re: mambine barchany -do Chłopaka ;-))) 11.07.07, 17:23
                      Pomyślę, pomyślę o tym batyście.
                      I nie omieszkam dodać "tkaninowymagającemu osobnikowi" za CZYJĄ namową będę go
                      forsować wink))
                • ivone7 Re: mambine barchany 11.07.07, 16:19
                  emde...trzymaj sie..
                  to tak jak wizyta u dentysty, trzeba to przezyc..z bolacym zebem daleko nie
                  uciekniesz..
                  powodzenia z majtasami czy bez..
      • 13monique_n Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 03.07.07, 11:46
        kasiu, trzymałam zdalnie kciuki, bo mamba mi wspomniała. Dobrze, że wystarczyła
        ta rozprawa, bo uczucia to mniej więcej takiej, jak je opisałaś. I niechętnie
        się do tego wraca.

        Trzymaj się ciepło.
      • czamon Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 03.07.07, 18:07
        rozpoczynasz nowe życie, bogatsza o dośc bolesne doswiadczenia. Zyczę ci żebyś
        odnalazła szczescie. Trzymaj się
    • pszczolkalodz Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 03.07.07, 01:46
      wiem ze to glupie co powiem, ale gratuluje odwagi, utrzymania emocji. Jestes
      dzielna i wolna (oby!!!!) Dziekuje za wiadomosc, dopiero teraz moge pisac.
      Kasiu oby to "nowe" bylo lepsze... a wiesz, ze bedzie... bo bez niego. Mam
      goraca nadzieje ze omina Cie moje problemy, czego Ci zycze z calego serca bo
      jestes fantastyczna dziewczyna!!!! Buziak
    • kasiar74 Re: trzymamy kciuki za kasiarka!! 03.07.07, 19:20
      ale fajnie że Was mamsmile) Dzisiaj już zdecydowanie jest mi raźniej, wczorajsze
      spotkanie z mamba i z_mazurem zadziałało na mnie jak zawsze jak balsam, i tyle
      bezinteresownej życzliwości że strony tylu rewelacyjnych ludzi z forum. Z Wami
      nie zginęwink Mamba jest świadkiem doskonałym, no ale nie wiem czy powinnam to
      pisać na forum o rozwodach bo bedzie mieć setki ofertwink)))
      Co dalej? Dokładnie to samo. Nic własciwie się nie zmieni poza formalnym
      usankcjonowaniem stanu faktycznego. Mam jednak nadzieję że moje nowe zycie
      zaoszczędzi mi takich kiepskich doswiadczeń i że będę mądrzejsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka