mpiotr75
29.07.07, 21:59
Czesć,jak długo dochodziliście do siebie po rozwodzie,tzn jak długo byliscie
w fazie euforii potem refleksji a co dalej nie wiem?Jestem rozwiedziony od
1.5 miesiąca wszysto trwało pięć miesięcy pomijając okres gdzie zaczeło się
psuć.Zastanawiam się kiedy bedę mógł układać sobie życie na nowo bez poczucia
czego ja właściwie szukam,czegoś co utraciłem czy uczucia do bycia z kimś na
zawsze.Nadmieniam,że szybko wracam do normy,może tak mi sie wydaje.