Dodaj do ulubionych

It must have been love...

11.08.07, 20:37
... but it's over now sad
Chciałabym się zadomowić na Waszym forum. Ale nie w celu
rozgrzebywania przeszłości, co to, to nie.
Przyjmiecie mnie? Pewnie na początku nie będę zbyt "wyrywna", ale
pewnie się rozkręcę.
Pozdrawiam wszystkich "przed". "w trakcie" i "po"
ja jestem jeszcze "przed", ale nieodwracalnie.
pozdr
pieg00ska
Obserwuj wątek
    • ivone7 Re: It must have been love... 11.08.07, 20:49
      moja droga...jasne ze sie rozgosc..
      czuj sie z nami jak ze starymi znajomymi..
      • pieg00ska Re: It must have been love... 11.08.07, 20:51
        Spróbuję smile
        I dzięki
        pozdr
        pieg00ska
        • mar-tsin Re: It must have been love... 11.08.07, 20:59
          Hej pieg00ska. Życzę w miarę bezbolesnego tego co ma nastąpić. Witaj w drużynie
          smile Pozdrawiam
          • pieg00ska Re: It must have been love... 11.08.07, 22:18
            Witam, myślę, że po rozstaniu "psychicznym" (co nastąpiło), z resztą
            nie powinno być najgorzej smile
            pozdr
            pieg00ska
            • a.niech.to Re: It must have been love... 12.08.07, 08:46
              Nie podchodź do sprawy zbyt optymistycznie.
              Witaj!
              • pieg00ska Re: It must have been love... 12.08.07, 09:08
                Wiem, że rozwód na skali stresu zajmuje czołową pozycję smile
                witam i pozdrawiam
                • aron95 Viva piegooska 12.08.07, 09:39
                  Sensu largo ,nihil fit sine causa .
                  • pieg00ska Re: Viva piegooska 12.08.07, 09:53
                    Święta prawda smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka