tangorn1982 :) witam sie serdecznie ---- za szybko enter 12.08.07, 09:57 przez przypadek trafiłam na te forum... jestem doroslym człowiekiem... mimo tego nadal czuje sie jak dziecko.. bo własnie chyba dziecko zostało skrzywdzone.... nie znam swojego ojca... tzn... widziałam go raz w zyciu, gdy miałam trzy lata.. nigdy sie mna nie intersował.... w jakis dziwny sposób nauczylam sie z tym zyc... ale pojawił sie maly problem... gdy miaałm 19 lat... został skazany wyrokiem sadu.... na kare wiezienia za nie placenie alimentow.. wtedy sobie o mnie przypomnial... napisał list, ze mnie kocha itp... okazalo sie, że przebywa w areszcie sledczym w miescie, w ktorym ja studjuje.... podjełam jedna z najciezszych decyzji postanwilam sie z nim nie konktowac.... do tej pory bylo dobrze... jednak kiedy dowiedizał sie w tym roku, ze on zmarł odbilo sie to na mnie czkawka... mam starszne wyrzuty sumienia... jeju ja go nigdy nie poznałam... a skrzywdził mnie tak bardzo.. boje sie mezyczyzn... nie potrafie wejsc do sklepu i kupic w nim cos jezeli sprzedaje facet.... moj zwiazek z mezem opiera sie na tym, ze jestem uległa.. probuje walczyc ale moja walka zawsze konczy sie kapitulacja... najgorsze jest to, ze mam straszne wyrzuty suemienia, ze go wtedy olałam... czuje sie.. zle podle.. jak wyrodna corka.. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: :) witam sie serdecznie ---- za szybko enter 12.08.07, 23:58 Czy korzystałaś z konsultacji psychologa? Odpowiedz Link
tangorn1982 Re: :) witam sie serdecznie ---- za szybko enter 13.08.07, 07:35 tak...... na jakis czas pomaga potem znowu wraca... Odpowiedz Link