Dodaj do ulubionych

Czy Was obchodzi

17.08.07, 13:32
co porabia ex?
Ja nie jestem jeszcze ex,bo rozwodu nie ma ,ale jakoś wogóle mnie to
nie interesuje.Wiem od Młodej,że ma się dobrze bo ona z nim bywa ale
generalnie mam to gdzieś.
Obserwuj wątek
    • magda210682 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 13:35
      Ale nie obchodzi cie czy chcialabys, żeby cie nie obchodziło? Szczerze to mnie troche interesuje nie wiem dlaczego ale przyznaje sie do tego...
      Jego tez obchodzi co u mnie ale u mnie zawsze jest super ekstra...wink
      • czarnaandzia Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 13:50
        Nie obchodzi mnie totalnie. Wiem że ma się dobrze i tyle.
        • tricolour A skąd Ci przyszło do głowy... 17.08.07, 14:05
          ... takie pytanie skoro nic Cię mąż nie obchodzi?

          Los dzieci w dorzeczu dolnej Amazonki nie był nigdy poruszany na
          forum...
          • czarnaandzia Re: A skąd Ci przyszło do głowy... 17.08.07, 14:08
            Z czytania tego forum.
            • tricolour Historia tego forum pokazuje także... 17.08.07, 14:17
              ... że panie często totalną izolację od exa zamieniają na żywe
              zainteresowanie jego zarobkami, z czego wywodzą wysokość alimentów.

              Życie nie znosi skrajności...

              tongue_outP
              • czarnaandzia Re: Historia tego forum pokazuje także... 17.08.07, 14:31
                A co ma piernik do wiatraka?
    • mar-tsin Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 13:46
      chciałbym żeby mnie nie obchodziło, ale niestety dalej z nią mieszkam, więc z
      tym nieobchodzeniem jest ciężko
      • nastka222 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:07
        i właśnie to u ex denerwuje mnie najbardziej !
        co Cię obchodzi co robi twój ex?
        jak mu się żyje i z kim ?
        to nie twoja sprawa

        exie nie pozwalają normalnie żyć tylko ze swojej zawiści i zazdrości
        cały czas kombinują jak uprzykrzyć życie swojemu ex i jego drugiej
        rodzinie

        zajmij się sobą kobieto
        • nangaparbat3 A ty skad taka madra? 17.08.07, 14:28
          Mnie obchodzi - jak mu sie wiedzie, to sie ciesze razem z nim (a nawet razem z
          Next), jak mu źle, to sie troche martwie, a czasem pomagam.
          Martwie sie też, jak ma problemy finansowe, bo wtedy mnie nie starcza do
          pierwszego - to grzech?
          Zapewne są na swiecie eksie, które cały czas kombinuja, jak by tu uprzykrzyc
          zycie byłemu i jego nowej rodzinie. ale są tez neksie, które gdyby były ( a w
          zyciu wszystko jest mozliwie) eksiami, z rownie wielkim zaangazowaniem tym
          uprzykrzaniem by sie zajeły.
          • nastka222 Re: A ty skad taka madra? 17.08.07, 14:33
            a z tąd że mamy taką eksię na stanie
            nierób pierwsza klasa
            wydzwania i dzieci nasyła i ciągle czegoś chce
            matko jakie głupie i leniwe są te baby
            zamiast wziącć się za robotę cały czas się ogląda na ananasy z nieba
            bo jej się należy -bo co ? bo dzieci urodziła?
            każda rodzi
            i mądra nie będzie się chłopa dupą zajmowała
            • cathy_bum Re: A ty skad taka madra? 17.08.07, 14:35
              Pomijając uogólnienia o głupich i leniwych exiach, to mar-tsin jest
              mężczyzną...
            • nangaparbat3 Re: A ty skad taka madra? 17.08.07, 14:47
              Cos nie mogę zrozumieć z tym zajmowaniem się chłopa dupą. To co Ty masz na mysli
              - siebie?
            • a.niech.to Re: A ty skad taka madra? 17.08.07, 14:59
              Troll
              • nangaparbat3 Re: A ty skad taka madra? 17.08.07, 19:40
                a.niech.to napisała:

                > Troll

                Pewnie ze tak smile))
                ale mnie rozśmiesza, a smiech to zdrowie smile))
        • a.niech.to Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:58
          nastka222 napisała:

          > i właśnie to u ex denerwuje mnie najbardziej !
          > co Cię obchodzi co robi twój ex?
          > jak mu się żyje i z kim ?
          > to nie twoja sprawa
          >
          > exie nie pozwalają normalnie żyć tylko ze swojej zawiści i
          zazdrości
          > cały czas kombinują jak uprzykrzyć życie swojemu ex i jego drugiej
          > rodzinie
          >
          > zajmij się sobą kobieto
          Moja nexia też się licho stara, a wspieram ją najlepiej jak
          potrafię, bo miłe dziewcze. Inaczej mówiąc: Twój facet - Twój
          problem.
    • z_mazur Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:11
      W zasadzie niewiele..., ale gdybym powiedział, że wcale to bym
      skłamał.

      Nie jest dla mnie całkiem obcą osobą, mamy wspólne dziecko, jakiś
      przepływ informacji jest, ale oczekiwanie na te informacje nie
      spędza mi snu z powiek.
    • vertigo5 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:14
      Kompletnie mnie nie obchodzi. I najchętniej do końca życia bym nie
      chciał jej widzieć na oczy, no ale mamy dziecko i siłą rzeczy
      kontakt musimy utrzymywać...
    • nastka222 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:35
      mnie gdyby chłop zostawił z dzieckiem to bym go miała gdzies
      nawet jego zasranej kasy bym nie chciała
      • nangaparbat3 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:49
        Jakos mnie to rozśmieszyło pogodnie.
        No dobra, lecę popływaćsmile))
      • cathy_bum Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:54
        nastka222 napisała:

        > mnie gdyby chłop zostawił z dzieckiem to bym go miała gdzies
        > nawet jego zasranej kasy bym nie chciała
        Ach, gdyby te wszystkie głupie i leniwe exie miały choć tyle
        godności, żeby zrezygnować z alimentów i dziećmi exowi głowy nie
        zawracać.tongue_out
        • czarnaandzia Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:58
          Ej moment.Alimenty alimentami bo to jest kasa na dziecko.Jego
          dziecko.I jak dla mnie może je przysyłać z Antypodów i mnie to zwisa.
          • cathy_bum Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:02
            czarnaandzia napisała:

            > Ej moment.Alimenty alimentami bo to jest kasa na dziecko.Jego
            > dziecko.I jak dla mnie może je przysyłać z Antypodów i mnie to
            zwisa.
            Ja się tylko odniosłam do postów poprzedniczkismile)
            Samam głupia i leniwa exia (o teraz zamiast pracować, to się obijam)
            i bez honoru alimenty na dziecko pobieram.
            • a.niech.to Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:05
              cathy_bum napisała:

              > Samam głupia i leniwa exia (o teraz zamiast pracować, to się
              obijam)
              > i bez honoru alimenty na dziecko pobieram.
              Bez godności i bez honoru życie staje się tańsze.
              • cathy_bum Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:15
                a.niech.to napisała:

                > Bez godności i bez honoru życie staje się tańsze.
                Ależ prawdziwa kobieta z klasą powinna swój honor mieć, żeby nawet z
                głodu z potomstwem paść miała!
                Ja się teraz zastanawiam, czy jak ex przyjdzie po urlopie po Młodą i
                go herbatą poczęstuję, to będzie znaczyło, że się mu narzucam? I
                jego tylną częścią ciała interesuję? Na wszelki wypadek nie wpuszczę
                gada za próg, a Młodą z balkonu na linie opuszczębig_grin
                • a.niech.to Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 16:23
                  cathy_bum napisała:

                  > Ja się teraz zastanawiam, czy jak ex przyjdzie po urlopie po Młodą
                  i
                  > go herbatą poczęstuję, to będzie znaczyło, że się mu narzucam? I
                  > jego tylną częścią ciała interesuję?
                  Z całą pewnością to będą niedwuznaczne sygnały samczego pożądania.
                  Zrobiłabym tak. Niech wlezie - zdrowie dziecka na pierwszym miejscu -
                  niech sobie siądzie, a Ty mu tak szurnij szklanką z gorącą herbatką,
                  żeby wrzrzrzątek chlusnął aż ślepiach. A niech wie, gadzina! A Ty
                  wciągnij powietrze, zatrzymaj, coby się dobrze nadąć i wykonaj
                  półobrót na pięcie. Teraz możesz już prychnąć. Godność zobowiązuje.
                  • cathy_bum Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 17:01
                    a.niech.to napisała:

                    > cathy_bum napisała:
                    >
                    > > Ja się teraz zastanawiam, czy jak ex przyjdzie po urlopie po
                    Młodą
                    > i
                    > > go herbatą poczęstuję, to będzie znaczyło, że się mu narzucam? I
                    > > jego tylną częścią ciała interesuję?
                    > Z całą pewnością to będą niedwuznaczne sygnały samczego pożądania.
                    > Zrobiłabym tak. Niech wlezie - zdrowie dziecka na pierwszym
                    miejscu -
                    > niech sobie siądzie, a Ty mu tak szurnij szklanką z gorącą
                    herbatką,
                    > żeby wrzrzrzątek chlusnął aż ślepiach. A niech wie, gadzina! A Ty
                    > wciągnij powietrze, zatrzymaj, coby się dobrze nadąć i wykonaj
                    > półobrót na pięcie. Teraz możesz już prychnąć. Godność
                    zobowiązuje.
                    Prychnięcie z godnością to ja sobie jeszcze pocwiczę.
                    A potem będę jeszcze skamlała, żeby mi za zniszczenia zapłaciłwink)
      • z_mazur Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 14:59
        Fajne masz podejście do życia.

        Obowiązek łożenia na dziecko wynika z kodeksu rodzinnego i
        opiekuńczego. Obowiązkiem tego rodzica, który sprawuje codzienną
        opiekę jest egzekwowanie tego by ze swoich obowiązków wywiązywał się
        też drugi rodzic, w przypadku gdy ten drugi rodzic sam o tym "nie
        pamięta". Tu chodzi o interes dziecka.
        • nastka222 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:01
          jak tylko ktos napisze swoje zdanie z własnego doświadczenia zaraz
          trollem zostaje smile
          • a.niech.to Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:04
            Nie tak łatwo zostać skutecznym trollem. Trzeba pewnego
            doświadczenia i inteligencji. Może rzeczywiście przeholowałam.
        • czarnaandzia Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:03
          No o tym mówię.
          To jest ojciec mojego dziecka,łoży na Młodą bez żadnych sądów i daje
          tyle ile ustaliliśmy.
          A to co on robi teraz ,wogóle mnie interesuje.
          Ma się dobrze? ok.Ma kobietę? 2 razy ok i na zdrowie.I nawet mi do
          głowy nie przyjdziezeby za nim łazić i patrzeć co robi i z kim.
      • a.niech.to Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:01
        Wszystko przed Tobą, dziecko.
        • czarnaandzia Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:04
          A to do kogo ?
        • a.niech.to Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:08
          Autor: nastka222
          mnie gdyby chłop zostawił z dzieckiem to bym go miała gdzies
          nawet jego zasranej kasy bym nie chciała
          ---------------------------------------
          To miało iść w kupie. Taka mnie nerwa wzięła, że uuuch!


          • nastka222 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:10
            dajcie spokój
            żenada
          • nastka222 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:10
            alimenty-alimentami
            ale skamlanie wciąż o kasę ?
            do roboty !
            • czarnaandzia Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:14
              A kto skamle ?
              No i wątek zboczył z tematu smile
              Ja spadam na weekend.
    • lilyrush Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:07
      obchoidz na tyle an ile ąłczy ise z naszym wspólnym dzeckeim i
      opieka nad nim. narzekania, ze on ie am pieniedzy mnie nie obchodiza.
    • a.b1 Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 15:28
      też mam to gdzieś...do tego stopnia, zę exa dupa ściska i sam mi
      opowiada/chwali się co wyczynia ze swoim życiem, a mnie to juz nie
      rusza...chyba o to chodziło?
      • a.niech.to Re: Czy Was obchodzi 17.08.07, 16:26
        Moim zdaniem jesteś po rozwodzie.
    • artemisia_gentileschi Re: Czy Was obchodzi 19.08.07, 09:25
      Conieco mnie obchodzi, bo mamy wspolne dzieci i zwiazane z tym
      wspolne obowiazki, jeszcze przez kilkanascie latek. Ale np. zycie
      prywatne mojego eksa kompletnie mnie nie interesuje (eksa moje jak
      najbardziej tak).
    • czamon Re: Czy Was obchodzi 19.08.07, 09:57
      mam dość intensywne własne życie i jakoś nie zprzątam sobie głowy
      życiem ex smile
    • brygida_jonska Re: Czy Was obchodzi 19.08.07, 20:31
      szczerze mówiąc tak, ale mniej niż przed kilkoma tygodniami. i śpię. także nie
      jest źle.

      mam nadzieję, że tego wątku nie przeczyta rafanetkasad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka