cien_wiatru
17.08.07, 23:02
We wtorek mam urodziny. Maz zapowiedzial, ze zadzwoni tesciowa,
zeby , jak to mowi "zakopac topor wojenny ". Ja zadnego toporu
zakopywac nie chce, ublizala mi, obrzucala obelgami, klamala itd.
Nie chce udawac, ze wszystko w porzadku i rozmawiac jak gdyby nigdy
nic sie nie stalo i przyjmowac zyczenia gdy wiem , ze zyczy mi
wszystkiego najgorszego.
Co mam odpowiedziec jak zadzwoni ?