Dodaj do ulubionych

potrzebuje rady

05.09.07, 21:26
wiem, ze o tym bylo wielokrotnie..ale po pierwsze primo jakos nie
lubie..grzebac w archiwum..a po drugie primo..chcialabym miec to
skomasowane w jednymm
a wiec do rzeczy..
rozwod juz jest od dwoch lat..naszym majatkiem, ktorego nie
podzielilismy jest mieszkanie spoldzielczo-wlasnosciowe..
ex nie godzil sie na sprzedaz mieszkania..teraz trafil sie
kupiec..umowe przedwstepna podpisalismy..
mamy podpisac u notariusza umowe kupna-sprzedazy we wtorek..
moje pytanie brzmi..
czy musimy potem isc do sadu i zalozyc sprawe o podzial majatku?
czy jesli w umowie kupna sprzedazy, bedzie zawarte ze maz bierze
wieksza czesc ze sprzedazy mieszkania..bo takie bylo miedzy nami
rozliczenie..to cos jeszcze trzeba bedzie w sadzie przedstawiac..
jestem zagubiona..i czuje sie postawiona pod sciana..czuje ze cos
wymyka mi sie spod kontroli..
Obserwuj wątek
    • tricolour Do sądu sie chodzi jak sie nie można dogadać... 05.09.07, 21:54
      ... a skoro się zgadzacie, to wystarczy notariusz.
      • ivone7 Re: Do sądu sie chodzi jak sie nie można dogadać. 05.09.07, 22:27
        ale osobnzm aktem notarialnym..tak ?
        • tricolour Idziecie do notariusza oboje... 05.09.07, 22:41
          ... jako współwłaściciele i we dwójke wyrażacie wolę sprzedaży mieszkania, które
          jest Waszą własnością. Notariusz napisze, że dobrowolnie zgadzacie sie na
          nierówny podział pieniędzy itp.

          No to tak samo jakbyśmy my we dwoje (Ty i ja) mieli coś wspólnego i chcieli
          notarialnie sprzedać. Do sądu byśmy nie szli tylko do notariusza i tam zgodnie i
          chętnie współpracowali...

          smile)
          • ivone7 Re: Idziecie do notariusza oboje... 05.09.07, 23:16
            pojdziemy do notariusza sprzedac mieszkanie, podpisac akt...
            ale ja nie chce za lat piec rozliczac ewntualnego majatku...
            chce miec papier, ze majatek podzielony i on nie ma zadnych
            roszczen..ani ja nie moge miec do niego..
      • akacjax Nie tylko 05.09.07, 22:44
        Ugodowy podział majątku w sądzie jest znacznie tańszy niż u notariusza.
        Zastanawia mnie fakt-skoro się dogaduja idealnie-czy muszą mieć na to papier. Do czego to może się przydać?
        • tricolour Potrzebny jest notarialny akt sprzedaży... 05.09.07, 22:49
          ... mieszkania. Nowy właściciel pewnie będzie chciał go mieć...

          smile))
          • akacjax Re: Potrzebny jest notarialny akt sprzedaży... 06.09.07, 09:45
            Ok to jest jasne dla mnie. Bo jaki notariusz sprzeda mieszkanie bez podpisu wszystkich właścicieli.
            Ale...czy nie weźmie więcej kasy za to dopisanie, że odbywa się to w ramach podziału majątku? Czy na przyszłość jako dowód tego podziału nie wystarczy podpis-zgoda na akcie sprzedaży mieszkania?
            Pewnie nie wystarczy, bo u nas prawo jest tak napisane, by było za co brać kasę.

            Moja odpowiedź dotyczyła zdania: do sądu chodzi się jak nie można się dogadać...bo istnieje tańszy niż notarialny-ugodowy podział majątku w sądzie.
        • aron95 Re: Nie tylko 05.09.07, 22:51
          Tak . Ale w sądzie mieszkania nie sprzedadzą .
          Notariusza trzeba odwiedzić przed podpisaniem umowy aby sekretarka w klepała to
          co ustalili .
          • ivone7 Re: Nie tylko 05.09.07, 23:18
            i za jednym zamachem zalatwic sprzedaz i podzial majatku?
            • aron95 Re: Nie tylko 05.09.07, 23:28
              oczywiście . I pamiętaj aby pieniądze do Ciebie trafiły .
              Notariusz tez to wpisuje w jaki sposób następuje zapłata .
              Trzeba tylko mu to podać .
    • z_mazur Re: potrzebuje rady 06.09.07, 07:46
      Ok, to po krótce.

      W momencie uzyskania rozwodu między małżonkami ustaje wspólnota
      majątkowa, a wspólny do tej pory majątek, nadal jest wspólny tylko
      współwłasność zmienia sią na własność cząstkową.

      Teoretycznie do momentu podzielenia tego majątku przed sądem, albo
      notarialnie w każdym składniku majątku wcześniej wspólnego, każde z
      małżonków ma udział w wysokości 50% jego wartości. I teoretycznie
      jeśli się dogadadują co do sposóbów jego zarządzania użytkowania
      itp. to mogą sobie z tym majątkiem robić co chcą.

      Jeśli sprzedajecie to mieszkanie to w umowie określcie dokładnie kto
      i w jakiej formie dostanie jaką kwotę pieniędzy. Będzie to dowód na
      to w jaki sposób został podzielony akurat ten składnik majątku
      wspólnego, jakim było mieszkanie. Ponieważ ten podział nie będzie
      50/50 to później, któraś ze stron może podnieść ten fakt jeśliby
      wniosła do sądu sprawę o podział pozostałego majątku.

      Dobrze by było przy okazji spisać sposób podziału pozostałych
      składników majątku wspólnego, żeby uniknąć w późniejszym terminie
      jakichś wątpliwości co do tego podziału.

      Ponieważ tylko podział nieruchomości musi odbyć się notarialnie, a
      wy akurat nieruchomość sprzedajecie, to resztę majątku możecie
      podzielić formalnie spisując po prostu pomiędzy sobą umowę cywilno-
      prawną, to pozwoli uniknąć dodatkowych kosztów notarialnych.

      Skoro się teraz tak dogadujecie, to ja bym to wykorzystał do
      spisania tej umowy, żeby później uniknąć komplikacji.
      • ivone7 Re: potrzebuje rady 06.09.07, 09:18
        a ta umowe cywilno-prawna mam poswiadczyc notarialnie..?
        chcialabym juz zamknac te ostatnie drzwi za soba..
        • z_mazur Re: potrzebuje rady 06.09.07, 09:29
          Nie musisz, mogę Ci przesłać wzór takiej umowy.

          Wystarczy opisać składniki, które wchodzą do majątku wspólnego i
          sposób w jaki zostaną podzielone. Data, podpisy i wystarczy.

          Do tego notarialna umowa sprzedaży mieszkania i masz sprawę majątku
          załatwioną.
          • ivone7 Re: potrzebuje rady 06.09.07, 16:39
            hmm i po czyms takim za 5 lat nie moze sie nam przypomniec cos tam
            innego co moglo a nie weszlo do majatku wspolnego?
            i poprosze o wzor tej umowy..chetnie skorzystam..
            dziekuje i pozdrawiam
            • z_mazur Re: potrzebuje rady 06.09.07, 17:40
              Dlatego ważne jeste żeby wymienić te wszystkie składniki i napisać, że to one składają się na majątek.

              Wtedy nie będzie można się przyczepić, że coś jest niepodzielone bo skoro strony zgodziły się na to co wchodzi w skład majątku to znaczy, że jeśli coś nie było wymienione to tym majątkiem nie było.
              • 374.4w Ivone 06.09.07, 22:31
                poradź się notariusza jak to zrobić. W końcu to prawnik. Odpowiada za to co się
                podpisuje w jego obecności
                • z_mazur Re: Ivone 06.09.07, 22:47
                  Jesli ma odpowiadać, to niestety bierze za tą odpowiedzialność kasę.

                  A spisanie takiej umowy nie jest specjalnie skomplikowane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka