kika-999
20.09.07, 22:34
Zyje chyba w pustce totalnej.Nie oczekuje wiwatow na moja czesc.Chce tylko
dobrych slow pomocy,tak ciezko mi sie pozbierac!Pojechal zostawil sama niewiem
co czuje.Boli koszmarnie boli.Ja udaje twarda i silna,moze to moj blad?Nie
wiem juz nic.Strasznie zal mi jest mojego synka niczemu nie jest winien.