16.10.07 rozprawa

25.09.07, 08:55
boję się nie spie po nocach co będzie o co będą pytać co mam mówic, a jesli
nie dostane rozwodu wykończę sie juz niemam sily trwac w tej farsie nie mam
sily patrzec na czlowieka ktorego nie kocham , ktory wychodzi do kochanki
skrapiając sie obficie perfumami w naszej lazience.... chce sie uwolnic od
niego chce odzyskac spokoj wiare w siebie. zlozylam pozew o rozwod bez
orzeczenia o winie nie mam sily włóczyc sie po sądach, zreszta uwazam ze wine
za rozpad zwiazku zawsze ponosza obie strony. i tak najbardziej ucierpi nasz
7-letni syn. dlaczego nei dostalam wezwania aby stawic sie na rozwod ze
swiadkiem w sprawie dziecka? czy to zamyka moją szanse na rozwód na I
rozprawie ? skad wezme sily zeby czekac kolejne miesiące? mam tyle pytan kilka
godzin dziennie czytam fora i rozne mądre pisma o rozwodzie a w zadnym nie
pisze o co pytająi co mowic na rozprawie. a jak zabraknie mi siel jak nie
powiem czegos tak jak trzeba sad boję sie ... sad
    • sylwiamich Re: 16.10.07 rozprawa 25.09.07, 09:02
      Czemu ten rozwód dla Ciebie taki ważny? Odwracasz swoją uwagę od
      czegoś innego. Rozwód to tylko papier. Życie dzieje się poza nim.
    • rafanetka Re: 16.10.07 rozprawa 25.09.07, 09:17
      Dasz radę. Ja przeszłam przez to prawie 9 miesięcy temu. Też miałam wtedy córę
      7-letnią. Rozwód bez orzekania o winie, też wydawało mi się, że to lepsze
      rozwiązanie. Świadek nie potrzebny (kurator przed rozprawą pojawia się w domu i
      rozmawia z Tobą). Rozwód w 15 minut. Zapytają dlaczego?, czy jesteś pewna że już
      nie kochasz?, czy na pewno tego chcesz? i takie tam. Rozwód przychodzi gładko.
      Potem zaczyna sie pod górkę. Sam papierek to nic w porównaniu z tym czemu
      trzeba stawić czoła potem. Zwłaszcza jeśli się kochało.
      • jagoda4444 Re: 16.10.07 rozprawa 25.09.07, 09:25
        Pewnie, że dasz radę. Mam pierwszą rozprawę 18.10 i czekam na to z
        nadzieją tak jak Ty, że skończy się po 1 rozprawie. Nie mam siły już
        nawet się zamartwiać. Zapewne przyjdzie do Ciebie i dziecka kurator
        sądowy, aby porozmawiać i z Tobą i z dzieckiem. U mnie już była....i
        tak jak Ty czekam. Przytulam ciepło
    • anja_pl Re: 16.10.07 rozprawa 25.09.07, 09:58
      rozumiem Cię, ale to twój wybór, twoja decyzja,
      jesli obie strony się zgadzają o bez orzekania o winie, to powinnas
      mieć papier po pierwszej sprawie,
      ale pozostaje kwestia:"co dalej..."

      i to jest chyba trudniejsze,
      zastanów się, gdzie będziesz z dzieckiem mieszkała, czy masz pracę,
      opiekę po szkole dla małego itp.

      masz mówic prawdę, a w tym na pewno sie nie pomylisz, chyba, że
      chcesz mówic co innego...

      wielu a nasz ma rozwód, bo sami o to wystąpili, wielu, bo wystapiła
      druga połowa,
      jednum jest łatwiej, innym gorzej, ale dakemy radę i
      i jest to FORUM !!!!!!!
      • jasminowo Re: 16.10.07 rozprawa 25.09.07, 11:01
        Jeżeli kurator się nie pojawi, jeżeli sąd nie wezwie do zgłoszenia
        świadka na rzecz małoletniego, po prostu zabierz ze sobą na rozprawę
        kogoś, kto w razie czego może wejść i opowiedzieć jak sprawa
        wygląda. Ja też się bardzo boję...
        • milkachocolate Re: 16.10.07 rozprawa 26.09.07, 21:37
          jak to po co mi rozwód? to nie jest tylko papier dla mnie to początek mojego
          nowego życia , wiem ze będzie cięzko ale nie będę juz jego żoną i to jest dl
          amnie najważniejsze. On obiecal ze sie wyprowadzi po rozwodzie moze dlatego tak
          bardzo na to czekam. nie mam juz sily patrzec na niego jak wracam z pracy , nie
          mam ochoty myc po nim łazienki bo przeciez on tego nie zrobi , chce chodzic po
          mieszkaniu w pidżamie usmiechnieta i radosna ze wstaje nowy dzien a nie
          zestresowana tym ze aby dojsc do lazienki musze przejsc obok pokoju ktory on
          zajmuje....A kurator ? tez mi nie przyslali zawiadomienia o jego wizycie sad moze
          faktycznie wezme mame na rozwod w razie jakby cos. Prosze Was trzymajcie za mnie
          kciuki 16/10 rozprawa o godz 13!! w pokoju nr 13!!! ....pięknie dobrze ze nei 13
          pewnie tylko dlatego ze to sobota smile
Pełna wersja