serganda
07.10.07, 12:17
Właśnie..tyle tutaj wiadomości technicznych, alimenty, adwokat, podział
majatku, zachwyty nad odzyskaną wolnością...strach przed samotnością...
Ja się zastanawiam, co zrobiłam źle i dlaczego...
Mój ex był winien, ale dlaczego go wybrałam, dlaczego wpakowałam się w ten
toksyczny zwiążek?
To bardzo ważne...muszę uświadomić to sobie, by nie było powtórki z rozrywki...
Obserwuję moich znajomych, przyjaciół, oni po rozwodzie zachowują się jakby
znaleźli się na karuzeli, z której boją się zeskoczyć.
Ciagle te same błędy, ciągłe rozmienianie zycia na drobne...