Dodaj do ulubionych

dobre słowko....

17.10.07, 08:03
Mam juz dosc ...wszedzie biegiem , szybko dla mnie doba jest za krotka a jakby tego bylo malo moj najstarszy syn trafil wczoraj do szpitala .Rano pojechal na badania na kopalnie (chodzi do szkoly gorniczej ) i musial je przerwac z powodu narastajacego i pulsujacego bolu glowy .Tam w poradni dostal zastrzyk i wrocil do domu , mimo kolejnych dwoch tabletek w domu bylo coraz gorzej .Lekarka skierowala nas do szpitala , gdzie Wojtek zostal .Po wczorajszej kroplowce bylo troszke lepiej ale dzis od rana głowa znowu "pulsuje" ..Buuuuuuuuu jestem zła sama na siebie, bo ciagle cos sie dzieje i nie ma wytchnienia , nie umiem tego ogarnac.Zaczynam tracic wiare w siebie.
Obserwuj wątek
    • aron95 Re: dobre słowko.... 17.10.07, 08:10
      Nie Twoja to wina . Dzieciaki maja to do siebie że broją .
      Mój to już był więcej razy w szpitalu niż ja u lekarza w okresie od jego urodzin .

      Wojtkowi zrobiono tomografię ?
      • biedroneczka33 Re: dobre słowko.... 17.10.07, 08:15
        Problem w tym ze Wojtek sie nie uderzyl w ta glowe ani nie doznal zadnego urazu , ten bol niewiadomo skad .Tomografi wczoraj nie mial , jedynie kroplowke ..teraz nie bylo jeszcze wizyty wiec zobaczymy co dalej .
        • aron95 Re: dobre słowko.... 17.10.07, 08:18
          Mógł sie bić i się nie przyznał .
          • anja_pl Re: dobre słowko.... 17.10.07, 10:14
            aron
            Wojtek w takim przypadku nie okłamał by bieroneczki, wierz mi
    • bazyliada Re: dobre słowko.... 17.10.07, 08:33

      biedroneczko ściskam Cie i przesyłam dobre słówko smile
      jestes kochająca mamą i chciałabyś wszytko ogarnąć a czasami cos sie
      wymyka, trudno sie z tym pogodzić smile
      z tego co piszesz radzisz sobie świetnie :0
      pozdrawiam
    • salsa13 Re: dobre słowko.... 17.10.07, 08:48
      biedronko
      aron ma rację
      z głową żartów nie ma
      nie ważne czy się uderzył czy nie, ból jest, z niczego nie powstał
      koniecznie postaraj się zorganizować tomograf albo rezonans
      będziesz spokojniejsza
      w zasadzie na całym świecie to jest badanie podstawowe
      u nas masakra z załatwieniem
      nie odpuszczaj - załatw to!
      • jasminowo Re: dobre słowko.... 17.10.07, 10:02
        Badania warto zrobić. Ale warto też zastanowić się czy nie pa
        podstaw pozacielesnych (że tak to nazwę). Czasem soma siada gdy
        psyche cierpi...
    • midonia Re: dobre słowko.... 17.10.07, 10:02
      Aron i salsa maja rację - przypilnuj żeby zrobiono mu badanie (tomograf lub
      rezonans), nie pozwól sie zbyć! To bardzo ważne. U nas, w kraju "darmowej"
      służby zdrowia, niestety, trzeba być twardym i czasem bezczelnym, podstawowe
      badanie w innych krajach u nas traktowane jest jako luksus.
      Dasz radę, ja też czasem jak pisał ks. Twardowski: "zdaje mi się że nie dojde,
      upadne tuż pod płotem Królestwa Niebieskiego". Ale to tylko kryzys.
      Powodzenia i daj znać co i jak.
    • anja_pl Re: dobre słowko.... 17.10.07, 10:20
      biedroneczko, jestem z Tobą, z Wami
      jakby trzeba było pomocy to pisz
      • aron95 Re: dobre słowko.... 17.10.07, 10:40
        Z tomografem wygląda tak ; jeśli karetka przywiezie delikwenta z wypadku robi
        się natychmiast, natomiast jeśli jest kierowany z przychodni z bólem glowy -
        czeka w kolejce .
        Jak nie z robią tomografu wyjdz z nim na chodnik niech padnie i dzwoń po karetkę
        . Powiedz że upadł i walnął się w głowę .
        Niestety polska .
    • cathy_bum Re: dobre słowko.... 17.10.07, 11:18
      Biedroneczko, nie trać wiary w siebie. Dzielna z Ciebie dziewczyna,
      dasz sobie radę i tym razemsmile Rzeczywiście z takimi bólami głowy
      trzeba uważać. Dopilnuj, żeby mu zrobili badania...
      Trzymam mocno kciuki za Wassmile I dawaj znać, jakby Wam czegoś trzeba
      było.
    • czekolada72 Re: dobre słowko.... 17.10.07, 11:49
      Biedroneczko!
      Przecież stan zdrowia Twoich chłopców nie zalezy od Ciebie!!!!
      Przytulam Was mocno i Pierzaki posyłam!!
      • ladyhawke12 dobre słowko.... 17.10.07, 12:27
        Biedroneczko, dajesz sobie radę świetnie, nie każdy by był taki, w Twojej sytuacji. Trzymam jak zwykle za ciebie kciuki, i przytulam.
    • lilyrush Re: dobre słowko.... 17.10.07, 12:39
      Biedroneczka- Ty nie gadaj glupot, bo Twoje dzieci maja bardzo madra
      mamę.
      Pilnuj tylko tej tomografii, a my trzymamy kciuki
      • biedroneczka33 buuuuuuuu... 17.10.07, 13:54
        No i badanie u okulisty nic nie wykazalo , laryngolog tez nie ma zastrzezen ..badania krwi sa super (okaz zdrowia ) tylko glowa jak boli tak boli ...Pani dr.powiedziala ze jak narazie nie widzi podstaw do tomografi , moze to migrena a moze jesienne przemeczenie.Czuje sie jak don kichot w walce z wiatrakami ja swoje pani dr swoje tylko efektow brak bo nawet na lekach ten bol sie tylko czesciowo umarza i raz mocniej raz slabiej pulsuje .Zwatpilam nawet w slowa Wojtkai gdy on byl na konsultacjach rozmawialam z jedna mama ktora lezy z nim na sali , powiedziala ze faktycznie ten boltroche po kroplowce byl mniejszy ale pozniej i szczegolnie nad ranem tak sie nasilil ze lezal pod koldra i plakal .
        Nie jestem lekarzem i nie wiem czy ten bol to migrena czy moze cos calkiem innego , ale znam swojego Wojtka i wiem ze jak placze i trzyma glowe w rekach to naprawde go boli tylko ja nie wiem jak mu pomoc ..moze prywatnie zapisac go na tomografie ???? nie wiem ....

        dziekuje za telefony , dobre slowa i za to ze jestescie :o)))
        • salsa13 Re: buuuuuuuu... 17.10.07, 13:58
          biedronka nie beczsmile

          tomograf prywatnie to majątek
          ale może idź prywatnie do jakiegoś lekarza może do neurologa i jak
          to prywatna słuzba zdrowia skieruje syna na bezpłatne badanie u
          siebie w klinice
          przemyśl sprawę, nie odpuszczaj!!!
          popytaj znajomych a gdzie Ty mieszkasz?
          • to.ja.kas Re: buuuuuuuu... 17.10.07, 16:14
            W mojej rodzinie był przypadek gdzie lekarze "nie wiedzieli co jest
            ale nie widzieli podstaw do jednego z badan"..zadzwoniłam do
            rzecznika w NFZcie - podstawy szybko sie znalazły. Nie rezygnuj!
        • akacjax Biedroneczko! 17.10.07, 16:05
          A ta pani doktor to ordynator? Neurolog? Walcz o badanie tomografem w szpitalu. Przecież lepiej wykluczać, że nic nie ma, a nie czekać na jakieś podstawy.


          • ivone7 Re: Biedroneczko! 17.10.07, 16:40
            trzymaj sie biedroneczko..dasz rade..
            tomograf prywatnie to b.duzy koszt, staraj sie zalatwic w
            szpitalu..moze skorzystaj z rady kasi i zadzwon do oddzialu NFZ moze
            to cos pomoze...
            powodzenia
            • magda076 Re: Biedroneczko! 17.10.07, 17:51
              Mi pediatra synka poradziła, żeby od każdego specjalisty brać
              zaświadczenie o stanie zdrowia dziecka i braku wskazań do
              ewentualnych badań. W naszym przypadku poskutkowało i lekarz zlecił
              dalsze badania. Nie daj się łatwo zbyć, lekarze po dobroci dają co
              najwyżej skierowanie na morfologię. Trzymaj się.
              • jasminowo Re: Biedroneczko! 17.10.07, 18:36
                Strasznie Ci współczuję. Cierpienie dziecka tak bardzo trudno
                znieść, tak samo jak bezsilność wobec niego... Mam nadzieję, że coś
                się ruszy w sprawie badania. Ściskam mocno.
        • fammoni Re: buuuuuuuu... 17.10.07, 18:59
          biedroneczko naciskaj na tomografię głowy... dobry wynik uspokoi
          Ciebie i da szansę Wojtkowi na dalszą diagnostykę, przynajmniej
          wskaże kierunek
          jeśli lekarz nie zechce wystawić skierowania ja bym spróbowała
          podzwonić i zrobić prywatnie
          Wojtek jest duży więc odpada koszt anestezjologa (małe dzieciaki z
          reguły usyiają więc prywatnie wychodzi drożej)
          ja dokładnie nie pamiętam ale w ubiegłym roku kiedy się rozglądałam
          w W-wie za tomografią głowy swojego synka to koszt był coś koło 300
          zł lub lekko wyżej
          (drugie tyle anestezjolog)
          pewnie poza W-wą wychodzi taniej chociaż to i tak sporo
          ale czy zdrowie dziecka można wycenić ?

          świetne wyniki morfologii ....mnie by to nie uspokoiło...przecież
          one jednak nie są wyznacznikiem wielu naprawdę poważnych schorzen
          głowy
          dopiero tomografia, rezonans magnetyczny ...



          • biedroneczka33 Re: buuuuuuuu... 17.10.07, 19:35
            u nas tomografia glowy kosztuje 230 zł..jak jutro lekarze nie beda chcieli to moze sie skusze prywatnie.Ja nie mam juz sily do przekonywania ze tak bylo by dobrze i lepiej dla mojego dziecka.
            • akacjax Re: buuuuuuuu... 17.10.07, 22:52
              Jak nie przestanie boleć,a nie dadzą skierowania zrób ten numer z braniem zaświadczeń o stanie zdrowia, z telefonowaniem do NFZ, nawet do Religi.
              • nicol.lublin biedroneczko 18.10.07, 11:53
                ta tomografia za 230 zł to na pewno bez kontrastu, więc nie
                rozwiązuje sytuacji. esli są takie problemy w szpitalu (a nie
                powinno ich być) to idź do neurologa i dostaniesz skierowanie na
                bank, tylko kolejka może być długa. a próbowałaś powalczyć u
                ordynatora???
                po drugie nie rozumiem dlaczego nie wykonali eeg??? przecież to
                proste, nieinwazyjne i tanie. a może coś wyjaśnić.

                na marginesie: ja udeżyłabym chyba z armaty. zapytałabym skąd pani
                doktor wie, że to nie guz lub tętniak, że odmawia badania???
    • jp66 Biedronko.. 17.10.07, 20:57
      Jeśli Twój syn nie miał zadnego urazu głowy i lekarze sugerują migrenę to może
      tak jest- kiedys też dopadł mnie taki ból głowy, nic nie pomagało, wylądowałem w
      szpitalu- MIGRENA. Jęśli jednak są jakiekolwiek podejrzenia że to coś innego
      walcz o wszystkie badania tak dla spokojności. Mój syn dwa lata temu został
      potrącony przez samochód, miał krwiaka mózgu, lezał tydzień na ojomie w stanie
      cięzkim, kilka dni temu zaczęła boleć go głowa dostałem się bez kolejki do
      neurologa, zrobiłem eeg, wziąłem skierowanie na rezonans, ten też załatwiłem na
      najwcześniejszy z możliwych termin 9.11, i wcisnąłem go na 15.11 do neurologa -
      proponowali koniec grudnia. Zrób wszystko co mozliwe zeby wykluczyc jakieś
      poważne choroby, rób to stanowczo, z uśmiechem- To działa. Sciskam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka