Dodaj do ulubionych

Idiotyczne przepisy czy nadgorliwy

03.12.07, 15:36
komornik? Mój kumpel otrzymał dziś informacje o zajęciu
wynagrodzenia w wysokości 2 x mieisęczne alimenty. Najsmieszniejsze
jest jednak to, ze alimenty płaci w terminie, regulalnie i w pełnej
wysokości smile Ma potwierdzenia bankowe. Wczesniej nikt go nie
zapytał, czy może jakoś udowodnić fakt płacenia. Wymiękłam... Czyli
do zajęcia wynagrodzenia wystarczy słowo matki, ze ojciec nie płaci?
Hmmm.... musze powiedzieć eksowi, ze jak bedzie niegrzeczny, to mu
komornik konto zajmie wink
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: Idiotyczne przepisy czy nadgorliwy 03.12.07, 20:03
      do ściągania nalezności potrzebny jest tytuł wykonawczy i na jego podstawie
      komornik prowadzi egzekucję. Być może twój znajomy spóźniał się z zapłatą, bądź
      miał jakąś zaległość. Komornik nie ma możliwości sprawdzenia czy ktoś faktycznie
      płaci czy nie płaci. Kolega może jednak odwołać, zgodnie z pouczeniem na
      postanowieniu o wszczęciu egzekucji. Najlepiej jednak po prostu iśc wyjaśnić
      sprawę bezpośrednio u komornika, bo to też ludzie tylko robota niewdzięczna.
      • blizej-nieba majkel, jeszcze jedno pytanie 04.12.07, 08:31
        Oczywiscie, tytuł wykonawczy jest, bo jest wyrok w sprawie o
        alimenty. Ale gość płacił zawsze przed terminem, zaraz jak dostawał
        wypłatę, nie czekając nawet do 10-tego. Stąd jeszcze jedno pytanie -
        czy nawet jezeli alimenty sa płacone jak należy, to matka może sobie
        zażyczyc, żeby jednak przechodziły przez komornika? To jest jej
        wybór? Problem w tym, ze wtedy trzeba odpalic komornikowi kolejne 15
        %, a to nie jest mało.....
        • chalsia Re: majkel, jeszcze jedno pytanie 04.12.07, 23:25
          > czy nawet jezeli alimenty sa płacone jak należy, to matka może
          sobie
          > zażyczyc, żeby jednak przechodziły przez komornika? To jest jej
          > wybór? Problem w tym, ze wtedy trzeba odpalic komornikowi kolejne
          15
          > %, a to nie jest mało.....

          Tak, to jest jej wybór i ma do tego prawo. Można się od tego
          wykręcic wpłacając do depozytu sądowego (o ile mnie pamięć nie myli
          co do rodzaju depozytu) równowartość alimentów za 6 miesięcy.
    • plujeczka Re: Idiotyczne przepisy czy nadgorliwy 06.01.08, 17:28
      na moje zyczenie przez komornika przechodza alimemty dl amojego
      dzicka na podstawie tyt. wykonawczego momo ,ze poprzdnio prawie eks
      przysyłał przez pocztę-a przysyłał kiedy chciał poprzezpocztę, córka
      była uwiazan amusiała biegac na poczte a wyjeżdżała za granicę na 4
      miesiace podczas wakacji, ja nie mogłam odbiera ć poniewaz pracuje
      do 20.Nie mamy kontaktu z eksem w tej sytuacji wystapiłam do
      komornika i teraz mam spokój , podałam konto i alimenty
      wpływaja.Inna sprawa ,ze wielokrotnie po terminie ale i tak nie mamy
      kontaktu zatem nie mog w tej sprawie z nim sie porozumiec.Cóz nie
      musi sie matrwic co dać dziecku do jedzenia, za co kupić sieciówkę i
      dać kolejne pieniadze na ksiażke do angielskiego.Poniewaz nie ma
      zadnego kotaktu z dzieckiem nie robi na mnie wrażenia to że poprzez
      komornik musi płacić wiecej doliczając koszty komornicze.
      • otara Re: Idiotyczne przepisy czy nadgorliwy 07.01.08, 07:54
        a to dziwne... moja koleżanka właśnie znalazła się w takiej
        sytuacji. mąż regularnie płaci alimenty ale ona stwierdziła że chce
        alimenty poprzez komornika. wybrała się więc do kancelarii z tytułem
        wykonawczym a tam usłyszała że skoro zobowiązany nie zalega i płaci
        w terminie to nie ma podstawy aby prowadzić egzekucje komorniczą...
        • plujeczka Re: tyt wyjasnienia 07.01.08, 11:22
          sorki! nie napisałam ,że do komornika dałam sprawę wtedy kiedy
          prawie eks nie płacił, zajął mu komornik konto, po czym to konto mój
          eks zlikwidował i przepisał wszysto na rodzinę, uznałam że dosyc tej
          zabawy,nie będę bawić się w " lota i myszkE".Poniewaz trwa sprawa
          rozwodowa to prawie eks płaci poniewaz wie ,że na sprawie sedzina
          bedzie go o to pytała, obawiam się ,że po zakończeniu rozwodu
          alimenty zobaczy dziecko jak nie przymierzająć " swinia niebo.
          • otara Re: tyt wyjasnienia 07.01.08, 11:30
            plujeczko-to twój ex i tak ma gest smilesmile mój wcale nie płacił , nie
            płaci , a prawie 8 lat temu wykrzyczał cyt. " i tak ci nie
            zapłace !!!nie zobaczysz ode mnie żadnych pieniędzy !! heheh , ten
            to dopiero zablysnąl... on nie zapłaci za to że dziecko żyje i je
            bo nie ..smilesmile tak dla zasady smile i żaden komornik nie może mu nic
            zrobić smilesmile albo im się po prostu nie chce i nie oplaca latać za
            takimi " groszami ""
            • plujeczka Re: odpowiadam 07.01.08, 12:00
              wiesz nawet trudno mi o tym pisać bo sie denerwuje niepotrzebnie,
              mój eks najchetniej też by nie płacił dla zasady bo trafia go
              szlag ,że sobie radzę choc przyznam ,że było bardzo ciezko tym
              bardziej ,ze studiowałam , zostałam z 2 pozyczkami czy kredytami
              jak kto woli.Dzisiaj jst lepiej ale o alimenty walczyłam 2 lata to
              co si.e działo w sądzie to horror, sędziny to chyba zakochały sie w
              moim prawie eks, ja musiałam dostarczać tony dokumnetów dla zasady
              bo one i tak tego nie czytały mój eks trzymał rece w kieszeni i na
              wsztstkie pytanie miał odpowiedź jedna NIE. Wkurzyłam sie bo w
              sklepie nikt mnie nie pyta czy ja mam pieniadze i cz mój eks nie
              płaci =jako matka musze mieć i tyle a ojciec nic nie musi ot
              własnie tak wygląda polityka prorodzinna .A co do ściagalności
              alimentów to szkoda gadać, mój płaci bo powtarzam ciągnie sie sprawa
              o rozwód i jest to rozwód z orzekaniem o winie ale tak jak Ci
              pisłam gdy sie skończy obawiam się,że młoda alimentów nie zobaczy
              tym bardziej ,że eks poprzepisywał wszysto na rodzine, kona
              pozakładał konta na rodzine i komornik bedzie miał problem.Wtedy
              bedę sie od nowa kłopotać .A i tak kłopotów mi nie brakuje a sił
              zoraz mniej. Pozdrawiam
              • otara Re: odpowiadam 07.01.08, 14:40
                no , to witam w klubie byłych żon sprytnych tatusiów smilesmile ja sprawę
                o alimenty wniosłam gdy już rok nie otrzymywalam żadnych pieniędzy.
                zadnej pomocy.oburzyl sie strasznie jak ja mogłam go podać do
                sądu !!! w ten sam dzień firmę przepisał na szwagra, a cały majątek
                który zostawiłam na miejscu-sprzedał.niestety nie mialam już o co
                się sądzić gdyż zwiał z kraju smilesmileto było 8 lat temu smilesmile nie ma jak
                to kochani tatusiowie smilesmile ale znam kilka wyjatków , normalnie ze
                łzami w oczach nieraz patrzę jak ojcowie troszcza się i dbają o
                swoje dzieci.takich ludzi szanuję bardzo mocno.no cóż , bedzie
                dobrze smilesmile zobaczysz smilesmile wiem to , po sobie smilesmile pozdrawiam
                • plujeczka Re: odpowiadamII 07.01.08, 15:17
                  ano właśnie i juz nie o spryt tu chodzi tylko o sama postawę wobec
                  dzieci i ne ma tutaj żadnego znaczenia znaczenia ile lat ma dziecko
                  czy pół roku czy też 18 lat. Kazde dziecko w swoim wieku reaguje
                  negatywnie na brak kontaktu z ojcem.A co do majatku to coz mój eks "
                  zniknał" ja pozostałam w mieszkaniu a na sprawie o zniesienie
                  wspówłasności małżeńskiej ( której nota bene mi nie zniesiono)
                  adwokat mojego eksa stwierdził,ze pwenie cały majatek rozkradłam
                  skoro mieszkam w mieszkaniu .O rany ale uczucie byc złodziejem tego
                  na co sie w pocie czoła pracowało przez 25 lat!!!A jaki to majatek
                  uwaga-segment 14 letni, ława, fotel , który sie zapadł, nic nie mogę
                  kupic, zmienic bo wówczas pójdzie pod młotek i mieszkam sobie tak i
                  czekam na " trzęsienie ziemi" albo na madra sędzie , która bedzie
                  umiała odróznic ziarno od plew....
                  • otara Re: odpowiadamII 07.01.08, 16:00
                    plujeczko-zobaczysz , staniesz na nogi i to szybciej niż się tego
                    spodziewasz !!! smilesmile a powiem ci że takie zaczynanie od zera duzo
                    daje smilesmile ( wiem że głupio brzmi ) ja zaczynałam w wynajętym pokoju,
                    z kilkoma garnkami, ciuchami , sofą i wyrkiem syna smilesmile i właśnie
                    szukałam pracy ( wówczas było z nią bardzo ciężko ) pomijając fakt
                    iż uciekłam 400 km dalej smilesmile plujko-nawet nie wiesz z jaką
                    satysfakcją bedziesz patrzeć sobie samej i swojemu dziecku w oczy ,
                    gdy powoli zaczniesz budować swoje nowe życie .a ex?- no
                    cóz...bedzie obserwował z żalem choć do tego się nie przyzna ..
                    powodzenia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka