07.02.08, 16:19
Witam Wszystkich forumowiczow!Aktualnie jestem na drodze sadowej o
separacje o ktora wniosl moj maz.Prosze o przyjecie mnie do Waszego
grona , sluze swoim doswiadczeniem , jak rowniez bede Was prosic
o pomoc ,rady i sugestie i wsparcie .jak mowi przysłowie -od ludzi
do ludzi -Zachecona watkiem pt 'do nowych ' owazylam sie dolaczyc.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • akacjax Re: witam :-) 07.02.08, 16:37
      Witam i ja Ciebie. Niewiele osób tu z separacją. Zasilisz to nasze, małe grono.
    • plujeczka Re: witam :-) 07.02.08, 16:41
      jestem, po rozdzielnosci majatkowej sądowej, dostałam ja na 2
      rozprawie poniewaz na 1 mąż sie nie stawił.Sprawa bardzo krótka,
      sędzina bystra, sprawna poszło jak po maśle.Sąd pyta o zobowiązania
      finansowe, pozyczki, debety, umowy małżeńskie itp.Zrobiłam jeden
      niewybaczalny błąd , nie chciałam rozdzielnosci wstecz a z datą
      kiedy odbywała sie sprawa--okazało sie ,że taraz nie mogę żądać
      zwrotu wspolnych debetów, pozyczek , która nota bene sama spłaciłam
      po " zniknięciu" męża.Acha! zapomniałam napisać cieszymy sie ,że "
      wkroczyłaS" do tego grona, miło Cię powitać
      • maza15 Re: witam :-) 07.02.08, 19:16

        Witaj Mamba.
        Nie zgadzasz się na separację,chcesz utrzymać to małżeństwo?
    • mamba47 Re: witam :-) 07.02.08, 17:47
      narazie u mnie sprawa o separacje> ja sie nie zgadzam,jestem po
      pierwszej rozprawie , na ktorej to sad dal nam czas na pojednanie
      zawieszajac sprawe na 3 miesiace. Po 4 miesiacach dostalam pismo,
      ze maz podtrzymuje pozew i w uzasadnieniu podaje , ze ja nic nie
      zrobilam. napisalam odpowiedz , ze jest odwronie i ze dalej ja m
      owie nie separacji. Niebawem dostane pismoo z sadu o
      rozprawie.ja dalej nie!!Separacja mnie sie nie oplaca. on ma zamiar
      moieszkac z nami wiec po co?? a poza tym narazie ustawowo jestem
      pierwsza jako zona .Zobacze co dalekj i jak dalej.Wiem , ze dlugo
      tak sie nie da zyc, ale czas da mi podpodiwedz co i jak dalej .
      Byc moze rozwod??/..... Ciesze sie , ze was znalazlam i wietrze ze
      bede mogla skorzystac z Waszych rad wskazowek. Jestem rowniez
      chetna do pomocy, wsparcia.
      • akacjax Re: witam :-) 07.02.08, 18:01
        A rozwód Ci się opłaca?
        Jeżeli się nie zgodzisz mąż może wystąpić o orzeczenie Twojej winy. Skutkiem może być wina wspólna o ile jest rozkład małżeństwa.

        A może można lepiej tego rozegrać? Zależy jakie dalej idące skutki Cię interesują.
    • sadaga Re: witam :-) 08.02.08, 09:45
      witaj smile
      zastanawiałaś się czy warto być na "nie" w kwestii rozstania jeśli
      mąż nie widzi szans?
    • mamba47 Re: witam :-) 08.02.08, 11:33
      Wiele rozmyslam na ten temat> Moj maz chcialby zapewne separacje ,
      a potem szybki rozwod bez orzekania o winie. To cwany chytry
      lis .jesli wniesie o rozwod to sie zastanowie jaki to rozwod
      bedzie czy z bez orzekania czy z orzeczeniem o jego winie. narazie
      nie wiem jak on ustosunkowal sie na moja ostatnia odpowiedz.czekam
      na pismo z sadu i kolejna roz[rawe.
      • akacjax A Twoje zdanie? 08.02.08, 12:00
        My nie pytamy o jego pomysły, ale o Twoje-co Ty byś chciała?
        Bo na razie to wyglada jak jakaś gra.
    • mamba47 Re: witam :-) 08.02.08, 20:59
      dokladnie akacjax , masz racje tu chodzi o gre , gre ktora
      wprowadzil moj maz .Co ja chcialabym? ... zeby wniosl o rozwod z
      jego winy ( naiwna jestem hihi) podzial majatku i wonn...z domu. Ale
      poniewaz nie gra ze mna ok,nie powiedzial mi o zlozeniu pozwu o
      sep. wiec ja ulatwiac napewno nie bede narazie. Na separacje sie
      nie godze poniewaz to dla mnie polowiczne rozwiazanie.jak ja bym
      chciala zeby cos z sadu przyszlo co dlaej. Nooo ale jak dostene
      pismo to mi sie gacie zatrzesaaaa. tedy to galaretka bede niezla.
      pozdrawiam
      • nangaparbat3 Re: witam :-) 08.02.08, 21:04
        Nie wiem, czy bedziesz galaretka, ale na pewno jesteś niezły numer.
        Podziwiam smile))
        • mamba47 Re: witam :-) 09.02.08, 17:59
          nangaparbat3 napisała:

          > Nie wiem, czy bedziesz galaretka, ale na pewno jesteś niezły
          numer.
          > Podziwiam smile))
          w jakim sensie uwazasz, ze jestem niezly numer sad mam popasc w
          dola?
      • akacjax Re: witam :-) 08.02.08, 23:07
        Z prawnego punktu widzenia chcesz rzeczy niemożliwych. Jeżeli są dowody jego winy wnieś o rozwód z orzeczeniem jego winy na sprawie separacyjnej, jako wniosek dalej idący-będzie rozpatrywany rozwód.
        • mamba47 Re: witam :-) 09.02.08, 18:01
          akacjax napisała:

          > Z prawnego punktu widzenia chcesz rzeczy niemożliwych.
          dlaczego z prawnego punktu widzenia chce rzeczy niemozliwych? Czy
          sad zawsze orzeka separacje ???no nie wiem....jak to jest wlasnie
          • akacjax Re: witam :-) 09.02.08, 22:59
            Nie może wnieść o rozwód osoba winna rozkładu. Ot co.
            A co do mieszkania-jest wspólne?
            • mamba47 Re: witam :-) 10.02.08, 13:37
              niestey jest wspolne ;-((( Dziekuje Ci za wyjasnienie to cenna
              wskazowka pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka