Dodaj do ulubionych

Wariatkowo

26.02.08, 08:28
Witam
Znalazłam się w trudnej sytuacji. Mój mąż mnie zdradził po raz drugi
z tą samą kobietą. Pierwszy raz było to z 5 lat temu i teraz
ponownie w styczniu. Wiem że on jej nie szukał tylko ona znalazła Go
na Naszej klasie. Problem tkwi w uporczywym wydzwanianiu semesowaniu
wysyłaniu @ i pisaniu na gg tej kobiety do mojego męża .Ponoć jest w
nim chorobliwie zakochana. Parę dni temu napisałam do niej @ z pełną
akceptacją ze strony mojego męża i o dziwo otrzymałam odpowiedź z
wielką irytacją "jak śmiem". Wiem że nie kontaktuje się z nią w
jakikolwiek sposób ale jak długo to potrwa?. Szczerze mówiąc mam
dość już mnie głowa boli od myślenia.Co robić?
Obserwuj wątek
    • sylwiamich Re: Wariatkowo 26.02.08, 08:54
      Namów męża żeby ten gwałt zgłosił na policję.I wspieraj go w tej
      trudnej sytuacji.Potrzebuje Twojej akceptacji i zrozumienia.On teraz
      na pewno boi się tej kobiety...że to się może jeszcze raz wydarzyć.I
      bądż dla niego delikatna...wiesz, on teraz może miec problemu z
      pójściem z Tobą do łóżka.Nie dziw mu się.Rób kolacje, wprowadzaj w
      nastrój i wprowadzaj poczucie bezpieczeńtwa.Życzę Wam wszytkiego
      dobrego!!
      • zbyta Re: Wariatkowo 26.02.08, 09:23
        sylwia, jesteś bezwzględna smile, ale wiem, że po przykrych
        doświadczeniach człowiek robi się zgryźliwy, ja też tak mam
      • oletta1970 Re: Wariatkowo 26.02.08, 10:14
        Słuchaj Sylwia nie traktuj mnie jak ofiary i totalnej idiotki, nie
        mam 18 lat. Jak na tym polega to forum czyli na dogryzaniu to
        dziękuję bardzo. Tylko mi nie pisz "a czego się spodziewałaś".
        • elein Re: Wariatkowo 26.02.08, 10:25
          ? To nie jest dogryzanie tylko święta racja i Sylwia napisała całkiem sensownie.
          Twierdzisz, że jakaś kobieta zmusza Twojego męża do zdradzania Cię. Jeśli
          zdradził cię wbrew swojej woli to musiał to być gwałt. On przecież nie chciał
          tyko ona go zmusiła...
          Zastanów się w jakiej fikcji żyjesz.
        • sylwiamich Re: Wariatkowo 26.02.08, 11:20
          oletta1970 napisała:

          > Słuchaj Sylwia nie traktuj mnie jak ofiary i totalnej idiotki, nie
          > mam 18 lat. Jak na tym polega to forum czyli na dogryzaniu to
          > dziękuję bardzo. Tylko mi nie pisz "a czego się spodziewałaś".


          Nie oletto...ja potraktowałam Twój post, nie Ciebie....całkiem
          dosłownie i na poważnie.TAK brzmiał.A co z tym zrobisz...czy
          poczujesz sie jak idiotka i ofiara...nie mój problem.
    • plujeczka Re: Wariatkowo 26.02.08, 09:08
      powiem krótko ta kobieta obsesyjnie zakochana w twoim męzu to
      rozumiem ale Twój mą to co nimfomam do czorta ,że pcha się do łózka
      tej Pani? czy spi z nią z litości bo taka zakochana.Coś Ci powiem
      przygotuj duzą walizkę bo coś mi się wydaje ,że się przyda Twojemu
      mężowi i i Ty przestać go tłumaczyć jak dziecko bo to smieszne
    • pieg00ska Re: Wariatkowo 26.02.08, 22:55
      A myslałam że nic już mnie nie zdziwi...

      Pozdr
      pieg00ska
    • kakoc Re: Wariatkowo 26.02.08, 23:45
      oletta1970 napisała:
      " Mój mąż mnie zdradził po raz drugi
      > z tą samą kobietą. Pierwszy raz było to z 5 lat temu i teraz
      > ponownie w styczniu.(...)Wiem że nie kontaktuje się z nią w
      > jakikolwiek sposób ale jak długo to potrwa?. Szczerze mówiąc mam
      > dość już mnie głowa boli od myślenia.Co robić?"

      Co robić? - nic, wszystko wskazuje na to, że <wpadł w cykl
      pięcioletni>... więc przez ponad następne cztery latka masz spokój,
      myśleć nie musisz...

    • panda_zielona Re: Wariatkowo 27.02.08, 00:18
      oletta1970 napisała:

      Wiem że on jej nie szukał tylko ona znalazła Go
      > na Naszej klasie. Problem tkwi w uporczywym wydzwanianiu
      semesowaniu
      > wysyłaniu @ i pisaniu na gg tej kobiety do mojego męża .Ponoć jest
      w
      > nim chorobliwie zakochana. Parę dni temu napisałam do niej @ z
      pełną
      > akceptacją ze strony mojego męża i o dziwo otrzymałam odpowiedź z
      > wielką irytacją "jak śmiem".

      Dziwi mnie trochę zachowanie Twojego męża.Dlaczego wyręcza się
      Tobą.Nie może sam po prostu powiedzieć tej pani,że nie życzy sobie
      jej smsów i wiadomości.
    • renamar1 Re: Wariatkowo 27.02.08, 10:20
      Nie może, ponieważ sobie ŻYCZY...
      Taka jest prawda- przykro mi, ale my tutaj JUŻ nie żyjemy iluzją.
      Nie jesteśmy ani złośliwe, ani niegrzeczne, ani wręcz cyniczne.
      Poprostu w którymś momencie przestałyśmy się same oszukiwać, że jest
      inaczej niż fakty na to wskazują.
      Niestety- droga do zrozumienia jest najczęściej długa i ciernista,
      ale dopiero po jej przebyciu wzbiera odwaga na podjęcie życiowych
      decyzji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka