Dodaj do ulubionych

czysto technicznie

10.03.08, 13:35
Przebrnęłam przez pisanie pozwu (tu duże DZIĘKI w stronę Majkela),
mam wszystkie potrzebne odpisy aktów.Sekretariat w poniedziałki do
18 więc z papierami pojadę osobiście.Teraz nieszczęsna opłata.Kasa
mojego sądu czynna do 14.30.Więc po pracy nie załatwię,a urlop z
powodu wpłaty w kasie bez sensu. Mogę zrobić przelew? i xero dowodu
wpłaty dołączyć do pozwu? co wpisać w tytule: "opłata sądowa w
sprawie o rozwód" ? Moja obawa,że pogubią mi kasę w SO ,bo nie ma
jeszcze numeru nadanego sprawie. A 600 pieszo nie chodzi- wiem co
mówię,oszczędzałam pół roku.
Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: czysto technicznie 10.03.08, 13:41
      Ja złożyłem pozew nie ruszając się z domu (no poza wizytą an
      poczcie).

      Przelew zrobiłem z rachunku bankowego, wydrukowałem potwierdzenie
      dokonania przelewu i dołączyłem do pozwu. W samym pozwie wcześniej
      dopisałem jako jeden z załączników - potwierdzenie dokonania
      przelewu tytułem opłaty za złożenie pozwu. W tytule przelewu też tak
      napisałem. Opłata za złożenie pozwu rozwodowego, powód: imię i
      nazwisko.

      Pozew z załącznikami do koperty, na pocztę i priorytetem do sądu.
    • sadaga Re: czysto technicznie 10.03.08, 13:41
      możesz zrobić przelew. masz na to 7 dni od dnia złożenia pozwu
      (przyślą Ci wezwanie do uiszczenia wpisu).
      • wmiedzyczasie Re: czysto technicznie 10.03.08, 13:49
        dzięki za błyskawiczne odpowiedzi.
        smile))
        Pomysł z priorytetem jeszcze bardziej mi się podoba niz oddanie
        osobiste.Przynajmniej nie utknę w korku samochodowym.
        • z_mazur Re: czysto technicznie 10.03.08, 13:52
          Po tygodniu zadzwoniłem do sądu, żeby zapytać czy pozew wpłynął i
          dostałem numer sprawy.
          • wmiedzyczasie Re: czysto technicznie 10.03.08, 14:10
            ...a potem już tylko czekać na rozprawę
    • calawtrawie2 Re: czysto technicznie 11.03.08, 13:49
      To jak to w końcu jest? Czy trzeba płacić od razu te 600zł, czy na
      początku opłata 100zł, a potem indywidualnie sąd rozdziela opłatę na
      małżonków?? Bo już głupieję, każdy mi co innego mówi...sad
      • z_mazur Re: czysto technicznie 11.03.08, 14:22
        W zasadzie trzeba od razu wpłacić te 600 zł i sąd potem ewentualnie
        w zależności od wyroku, każe pozwanemu zwrócić powodowi odopowiednią
        kwotę.

        Jeśli rozwód odbywa się bez orzekania winy i obie strony z tym się
        zgdzają, opłata wynosi 300 zł i sąd zwróci powodowi pozostałe 300 zł
        nakazując pozwanemu zwrócić powodowi połowę pozostałej kwoty, czyli
        150 zł.

        Jeśli powód ma trudną sytuację finansową, to składając pozew może
        nie wnieść opłaty i jednocześnie złożyć wniosek o częściowe lub
        całkowite zwolnienie od niej. W zależności od decyzji, sąd może
        jednak wezwać do wniesienia całej, lub częściowej opłaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka