Cześć wszystkim,
pamietacie jeszcze Alexa?

))
myslę ze częśc osób jeszcze mnie kojarzy choc nie było mnie troszke.
Mieliscie w większosci racje....czas niestety a moze stety leczy
rany.
zona za która jeszcze dwa lata temu oddałbym zycie stała mi sie
prawie obojetna- nie utrzymujemy zadnych kontaktów i chyba lepiej
Nigdy nie wymaze tego co było z pamieci ale na wiele rzeczy patrze
juz inaczej
Zapewne pamietacie jak pisałem jak płaczek ze tak mocno sie starałem
tak byłem chwalony jakim to dobrym mezem jestem i inne bzdety
wypowiadane przez moja zone, nawet sie nie obróciłem a juz sie
odkochała po 2 latach małżeństwa i poszła w siną dal...
Tak teraz z perspektywy juz prawie dwu lat gdy patrze na to bez
emocji cała sytuacja wygląda zupełnie inaczej
Fakt faktem ze byłem pantoflarzem ale mysle ze stałem sie nim bo tak
mnie zona przed wszystkimi wychwalała ze myslałem ze trzeba być
własnie takim- na kazde jej zawołanie
Teraz juz wiem choc zapewne znowu czesc osób sie ze mna nie zgodzi
ze te ,,prawidziwe miłości" zdarzają sie tak często jak szóstka w
totolotka.
Większosc ludzi dobiera sie źle juz na samym poczatku licząć na to
ze sie dotrą- bzdura, choc moze znikomemu procentowi sie to udaje
Ktos kiedys napisał zycie to gra- ŚWIĘTE SŁOWA
czy tego chcecie czy będziecie sie czarowac zycie to niestety gra,
dla jednych bardzo fajna, dla innych takich głupoli naiwnych jak ja
czasem bolesna.
Wiele nerwów mi moja zona zafundowała i sporo zdrowia zapewne
straciłem po tym co zrobiła, Ale choc to moze zabrzmi głupio na tym
polega ta gra
Znudziłem sie i najnormalniej w swiecie wymieniła mnie sobie na inny
model- normalka
Teraz juz wiem ze nie warto angazowac sie zbyt mocno emocjonalnie w
kolejny związek bo byc moze kolejna kobieta znów po kilku latach
powie ze sie odkochała
Życie jest piękne, póki co zamierzam odbic sobie te dwa lata stresów
i pobawic sie ile wlezie, a moja eks niech bajeruje kolejnego idiote
do którego bedzie mówiła misu, kochanie, jestes najcudowniejszy i
inne tego typu bzdety które jak sie okazuje po czasie nie maja
zadnej wartosci.
Ktos spyta czy teraz zamierzam byc chamem i mscic sie na
kobietach?

)))) NIGDY W ZYCIU - to nie mój styl, zamierzam sie
bawic i uzywac zycia ile w lezie.
Wszystkim nowym którzy tu trafiaja zalamani moge napisac tylko
tyle : dbajcie o zdrowie bo jest ono najważniejsze, dbajcie o
rodzine bo ta Was raczej nigdy nie zawiedzie a czy opłakiwac męza,
zone którzy Was olali? NIGDY
Kazdy na poczatku mysli jak to bardzo cierpi jakie to go
nieszczescie spotkało, to nie tak, to faktycznie tylko zycie i nie
ma sobie co głowy zawracac glupolami, zaraz bedzie kolejny/kolejna i
znowu będzie pieknie jakis czas

)))
3majcie sie
Ps. w poniedziałek wybieram sie ze znajomymi do Bratysławy bo
jeszcze mnie tam nie było, pozwiedzac, pobawic sie, gdyby ktos nie
miał co robic ciekawszego i chciał do nas dołączyc to zapraszamy do
zabawy
Alex