ania331
25.04.08, 08:43
Witam,
nie zaglądałam na forum już hohoho ile.Ale dzisiaj postanowiłam
podzielic się z Wami moimi spostrzeżeniami i pytaniami.
Minął rok od rozwodu, różnie żyłam przez ten rok--płakałam śmiałam
się zaleczyłam depresje i znów płakałam i znów sie smiałam.
W ciągu tego roku poznałam faceta--jest dla mnie bardzo wyrozumiały
i czuły, ale.... jest ciągłe ale które nie pozwala mi pokochać oddać
się uniesieniem bez żadnych ograniczeń. Boję się że skończy się
wszystko i znów zostanę sama.
Przedwczoraj spotkałam sie z moim Ex w przychodni. Wiedziałam że tam
bedzie--nie powiem że nie przygotowałam się na to spotkanie--butki
na obcasie makijaż itp. I zobaczyłam błysk w jego oczach i
zlustrowanie mnie od góry do dołu i... I właśnie wspomnienia i
NADZIEJA znów wróciły. Może by nam sie udało może odnajdziemy się
jeszcze raz?
Czy tylko ja jestem taka nienormalna? czy to tak wszystkie kobietki
maja?
pozdrawiam anna