Dodaj do ulubionych

moderacja forum

18.06.08, 19:09
Współmoderatorami naszego forum o tym "co dalej" przed, w trakcie i po
rozwodzie są od teraz: z_mazur i tricolour.
Niby każdy widzi to we wstępie do forum, ale to tak gwoli jasnej informacji..
Obserwuj wątek
    • tricolour Dziękuję, Jarkoni. 18.06.08, 20:43
      Przed kilkoma dniami poprosiłem Jarkoniego o nadanie mi praw moderacji o ile
      Z_Mazur wyrazi chęć współpracy ze mną. Forum ma zatem dwóch facetów, którzy będą
      pilnować czegoś, co sobie wyobrażają za porządek.

      Mam zamiar wywiązywać się z należytym zaangażowaniem z powierzonej mi roli, a
      szczególnie chcę podkreślić, że Was wszystkich lubię...

      smile
    • misbaskerwill I bardzo dobrze... 18.06.08, 22:59
      Osobiście uważam, że powinno być kilku moderatorów. Wtedy będą bardziej wyspani i nie przeoczą żadnego trolla.

      Proszę więc którąś z Pań, by zamiast dziwnych aluzji lub miażdżącej krytyki pod adresem któregoś z moderatorów, sama zgłosiła swą kandydaturę. Dla równowagi powinny to być dwie Panie. A dla właściwego odwzorowania proporcji na forum, co najmniej czterywink

      P.S. Niedowiarkom i "złośnicom" (to takie pieszczotliwe określenie) przypominam, że Tricolour był już kiedyś moderatorem na forum i ze swej "władzy" korzystał nader powściągliwie.
            • tricolour Przenikliwaś jak jesienny wiatr :)) 18.06.08, 23:50
              ... ja Leptisa nie wytnę za to, co napisał, bo żadne zasady nie mogą działać wstecz.

              Można go wyciąć tylko za to, co napisze - jeśli napisze coś obraźliwego,
              agresywnego itp. Ma więc Leptis szansę zostać i pisać bez zgorszenia, a ja mam
              szansę być bezrobotnym. Zresztą Mazur ma tyle samo do powiedzenia...
              • z_mazur Re: Przenikliwaś jak jesienny wiatr :)) 19.06.08, 07:27
                No i w sumie cieszę się, bo rzeczywiście jestem na forum tylko parę
                godzin dziennie, a przy jakiejś dużej zadymi to może nie wystarczyć.

                Co do cięcia, to wydaje mi się, że ja chyba jestem bardziej do niego
                skłonny niż Tri. Do tej pory miałem jeden dylemat, dyskusja właśnie
                z leptisem, która odbyła się w niedzielę przed południem, ale jak
                wszedłem na forum to był już spokój i stwierdziłem, że cięcie wstecz
                nie ma sensu.
                • a.niech.to W sprawie cięcia 19.06.08, 08:24
                  To otwarte Forum i nigdy nie wiadomo, kto na nim się zjawi.
                  Oczywiste jest dla mnie stanowisko Nangi, że poza nickiem i
                  najdziwaczniejszymi postami kryje się człowiek, o którym tak
                  naprawdę niewiele wiemy. Nie znamy pobudek ani korzyści, jakie
                  ewentualnie wynosi ze swojej pisaniny. Że agresja jest często maską
                  głębokiego cierpienia, nie trzeba nikomu uświadamiać.
                  To Forum pomaga. Z wypracowanego dobra korzystamy przede wszystkim
                  my sami, lecz jesteśmy otwarci na problemy każdego przybysza.

                  Stanowczo jednak jestem za tępieniem napaści i trollingu.
                  Kto ma potrzebę pojawiania się na Forum i otrzymywania dostępnego tą
                  drogą wsparcia, co w moim rozumieniu jest bardzo szerokim pojęciem,
                  obejmującym żart, sposób na nudę, etc., musi przyjąć podstawową
                  zasadę - KULTURA KOMUNIKACJI.

                  Nie znam Leptisa i nie o nim piszę. Przez lata forumowania
                  dopracowałam się osobistego sposobu korzystania z Forum. Leptisa nie
                  poznałam, bo szybciutko zaniechałam lektury jego twórczości, gdyż
                  jest nudna jak flaki z olejem, a cenię sobie klarowność formy i
                  własny czas, stąd nie chce mi się przebijać przez jego wywody.
                  Wycięłam go w całości.
                  Podobnie czynię z forumowymi przepychankami. Czytuję jedynie wątki i
                  posty merytoryczne. Nie umiałabym powiedzieć, kto z kim i o co
                  toczył/toczy forumowe potyczki. Mam jakieś mętne wyobrażenie, że
                  Sylwia z Tri nie darzą się wielką sympatią, co mi nie przeszkadza
                  korzystać z zasobów mądrości i doświadczenia jednego i drugiego.smile
                  Dla Forum sama powołałam osobistego moderatora.
                  • sylwiamich Re: Muszę zdementować... 19.06.08, 09:02
                    a.niech.to napisała:
                    Mam jakieś mętne wyobrażenie, że
                    > Sylwia z Tri nie darzą się wielką sympatią

                    Z mojej strony to absolutna nieprawda.Szczerze mówiąc....nie ma na
                    tym forum osoby której, co do której czuyłabym niechęć.A juz Tri do
                    takich na pewno nie należy.Cenię jego szczerość i odwagę.Wkurza też
                    parę rzeczy...ale nie sądzę, żeby było na coś potrzebne negatywne
                    opiniowanie.Myślę że jest ważnym głosem na tym forum.Ale Tri to
                    czysta anarchia.Chociaż...żeby poskromić buntowniaka, wystarczy
                    zrobić go koordynatorem ekipy sprzątającejsmile))
      • jarkoni Re: I bardzo dobrze... 19.06.08, 17:03
        Misiu, czemu tak rzadko się odzywasz, pozdrawiam Cię..
        Co do współmoderacji męsko-damskiej, czy też damsko-męskiej (niby kolejność
        nieważna, ale niejaka Kazimiera Sz. mogłaby się doczepić), to zapewniam Cię, że
        wielokrotnie zapraszałem Panie do moderacji forum.
        I wszystkie apele bez echa, po prostu nie ma chętnych.
        I też z góry uprzedzam, że to wspólne forum, a nie mój folwark, co oznacza, że
        na każdego nowego moderatora/rkę musi się zgodzić każdy aktualny moderator.
        Zasady demokracji obowiązują i trzymam się ich sztywno, tzn. najpierw
        konsultacje z moderatorami, jeśli ich zgoda to OK.
        Jednakowoż ciagle zapraszam Panie i damski punkt widzenia do moderacji.
        Przepraszam za długie wyjaśnienia, potrzebne były. Po prostu dlatego, że nie
        jestem na forum codziennie po kilka godzin, choć już też nie znikam na tygodnie
        całe..
        Pozdrawiam
    • heptis ... 19.06.08, 10:45
      ja myślę...że Leptis powrócił do domu Nitkismile)...bo to jest Jejsmile
      pies...TYLKO I JEDYNIE...

      A trzech Panów...uzyskało w koncu prawdziwy ARGUMENT...do walki z
      psem...jak inaczej nie umieli sprawić łomot psu...

      A FORUM?...myslę, że ma teraz...trzech prawdziwych facetów...
      umiejących się właściwie zachować ...jakby co...


      życie płynie dalej

      Pa



Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka