Witam
Nakryłam narzeczonego jak pisał do koleżanki że jest piękna..czmu
nie ma chłopaka skoro ma tyle atutów..że jest taka świetna..przy
czym dodał że mniędzy nami bywa różnie..między mną a nim

a było
ok. wcześniej owszem, mieszkamy razem, mieliśmy kryzysy ale teraz
było super..on sam to podkreślał..a tu bach.. do kobiety z która ma
kontak właściwie wcaly, napisał jej ot tak...znają się na cześc, na
naszej klasie ją znalazł i taki tekst

co mam o tym myśleć? najpierw bardzo sie popłakałam..potem
przestałam z nim rozmawiać....mieszkamy razme..wiec jest ciężko

