Dodaj do ulubionych

podzial majatku a podatek

20.07.08, 13:29
Pewno ktos juz o tym pisal,ale pozwole sobie zadac pytanie;
wnioslem pozew o rozwod bez orzekania o podziale majatku.
Mysle, ze sie dogadamy z malzonka, ale po rozmowie ze znajoma, naszly mnie watpliwosci.
Chodzi o podzial nieruchomosci- dwoch mieszkan.
Z tego co przeczytalem na stronach porad prawnych wyniklo mi, ze przy polubownym podziale majatku (a wiec nie sadownym), strony moga dowolnie ustalic kto zabiera jaka czesc majatku.
Podzial powinien byc dokonany notarialnie, co wymgaga dokonania oplat w zaleznosci od wartosci nieruchomosci.
Mam pytania:
1.Kto dokonuje wyceny takiego majatku, czy wystarczy odniesienie sie do cen rynkowych?
2.Czy oprocz oplat notarialnych sa oplaty inne np. w spoldzielni miezkaniowej zwiazane z przeniesienem udzialow?
Oba mieszkania sa w tej samej spoldzielni.
3.Jakie konsekwencje podatkowe ma dokonanie podzialu majatku po rozwodzie? Czy dokonanie tego podzialu przed albo po rozwodzie czyms sie roznie jesli chodzi o podatek , czy jest to zabieg neutralny.

Jesli ktos bedzie w stanie udzielic mi podpowiedzi bede wdzieczny.
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: podzial majatku a podatek 20.07.08, 16:03
      wycenę możesz zrobić sam, w oparciu o średniorynkowe ceny z okolicy,
      naturalnie jeśli obie strony się z wyceną zgadzają. Nie mogą być za
      niskie, żeby nikt się nie przyczepił do zaniżania wyceny.

      o ile pamiętam - podział majątk wspolnego jest zwolniony z podatku
      dochodowego (to logiczne, przecież i tak byl twój w połowie,
      następuje jedynie przeszacowanie - miałeś połowę 2 mieszkań, masz
      jedno całe).

      opłaty dodatkowe wynikają z konkretnych zapisów - spytaj w swojej
      spółdzielni. Mogą być jeszcze opłaty za wpis do hipoteki.
      Trzeba również podzielić składki emerytalne zgromadzone w II
      filarze - też podlegają małżeńskiej wspólnocie majątkowej.

      PS. "Polubowny" podział majątku też może odbyć się w sądzie - sąd
      potwierdza wówczas ugodę zawartą między wami. Szybciej jest u
      notariusza, za to zdaje się drożej.
      • yoginka_pl Re: podzial majatku a podatek 21.07.08, 12:02
        A poza tym przy przepisaniu mieszkań pojawia się nowy problem, gdy
        chcemy takie mieszkanie sprzedać?
        Jaki płacimy podatek od sprzedazy i który moment zakupu mieszkania
        jest ważny
        1.ten pierwszy (znaczy wspólny małzeński) - w tym przypadku pewnie
        mieszkania są stare, czyli ponad 5-cio letnie zwolnione z podatku
        przy sprzedazy
        2.czy ten drugi (data podzialu majatku notarialnym/sądownym) -
        tutaj moze być tak, ze płacimy 10% od dochodu lub musimy byc rok
        zameldowani zeby uniknac podatku.

        Urzedy skarbowe nie znają odpowiedzi na takie pytania. Pytałam i
        pani kazała pisać o indywidalną interpretację. Jakby taka sytuacja
        była jakimś ewenementem.
        • facio60 Re: podzial majatku a podatek 21.07.08, 18:11
          czytalem troche w necie o tych problemach,ale zadziwiajace jest, jak wiele jest
          tam szumu i braku jednoznacznej odpowiedzi.
          Nie znalazlem odpowiedzi na pytania, wydawaloby sie proste i dotyczace milionow
          Polakow.
          1.Czy sadowy podzial majatku na podstawie zgloszonego przez obie strony wniosku
          w tym wzgledzie, ogranicza sie do oplaty sadowej w wysokosci 300 zl, czy tez
          konieczne jest dodatkowe oplacenie notariusza w celu sporzadzenia aktu
          notarialnego z czym wiaza sie b.wysokie oplaty????
          Zaznaczam,ze z zona doszlismy do porozumienia co do podzialu majatku i chcemy
          uzyskac jedynie sadowa decyzje w tej kwestii i uniknac tym samym wysokich oplat
          notarialnych.
          2.Jesli podzial zostanie dokonany, to zachodzi pytanie, jaki czas musi uplynac,
          aby mozna bylo zbyc mieszkanie bez koniecznosci zaplaty podatku.Mieszkania
          nabylismy ponad 5 lat temu.
          Ja ze swej strony chce sprzedac przypadajace mi mieszkanie i przeznaczyc te
          pieniadze na zakup wiekszego.

          Kurcze, wydaje mi sie, ze sa to tak podstawowe sprawy, ze az dziwi mnie, ze nie
          mozna znalezc nigdzie (albo ja nie potrafie)jednoznacznej interpretacji w tym
          wzgledzie.

          • yoginka_pl Re: podzial majatku a podatek 22.07.08, 10:16
            Podział sądowy jest już ostateczny tzn. nie trzeba iść do
            notariusza. Z podziałem sadowym idziesz do spółdzielni lub do ksiag
            wieczystych, zeby dokonac zmian własciciela. Problem w tym, ze sady
            nie chcą bawić się w podział podczas sprawy rozwodowej i najczęściej
            oddalaja takie wnioski nawet, gdy jest zgoda obu stron (ale
            spróbowac warto to spore oszczednosci)

            A co do płacenia podatku od sprzedazy mam ten sam problem. 5-cio
            letnie mieszkanie jest zwolnione, ale po rozdziale majatku nie wiem
            czy skarbówka nie bedzie chciala podatku przynajmniej od polowy
            ceny. Njalepiej chyba sprzedac jeszcze przed rozwodem bo z kasa nie
            ma tyle zachodu (kazdy bierze swoja dolę i po sprawie) i unika się
            notariuszy, skarbówki i tego calego bajzlu, w którym sami urzednicy
            się gubią. :o((((((( Ja też czuję się zagubiona w gąszczu przepisów.

            Napisz jak będziesz wiedział coś konkretnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka